Bank Pekao podniósł prognozę wzrostu PKB

Gospodarka

Ręką rysująca wykres
Fot. Pixabay.com

Ostatnie dane wskazują, że wzrost PKB w I kw. 2018 r. mógł wynieść 4,8% r/r (wobec 5,1% r/r w poprzednim kwartale), uważają ekonomiści Banku Pekao. W całym 2018 r spodziewają się wzrostu o 4,2% (wobec 4,6% w ub.r.), ale nie wykluczają wyższego wyniku.

#Pekao: ostatnie dane wskazują, że wzrost #PKB w I kw. 2018 r. mógł wynieść 4,8% r/r #gospodarka @BankPekaoSA

“Dane wysokiej częstotliwości za styczeń i luty oraz prognozy na marzec wskazują, że wzrost PKB w I kw. 2018 mógł wynieść 4,8% r/r, wobec naszych wcześniejszych szacunków na poziomie 4,4% r/r. W całym 2018 r. prognozujemy wzrost gospodarczy na poziomie 4,2% z rosnącym prawdopodobieństwem wyższego odczytu” – czytamy w “Makrokompasie” banku.

Analitycy Pekao prognozują, że w marcu dynamika produkcji sprzedanej przemysłu zmniejszyła się do 4,2% r/r ze względu na negatywny wpływ liczby dni roboczych (jeden dzień mniej niż przed rokiem. Produkcja przemysłowa wzrosła w lutym o 7,4% r/r wobec wzrostu o 8,6% r/r w styczniu.

“Dynamika produkcji przemysłowej powinna w kolejnych miesiącach utrzymywać się na względnie wysokich poziomach w okolicach 6-7% r/r w ujęciu odsezonowanym. Wzrost produkcji przemysłu będzie w coraz większym stopniu napędzany przez odbicie krajowego popytu inwestycyjnego, podczas gdy wkład konsumpcji prywatnej i popytu zagranicznego będzie się zmniejszał” – napisali w raporcie.

Wzrost sprzedaży detalicznej 

Spodziewają się oni jednocześnie, że wzrost sprzedaży detalicznej zanotuje w tym roku umiarkowane spowolnienie – do średnio 6,6% z 7,3% w 2017 r. – w miarę coraz wyraźniejszego uwzględniania w bazie odniesienia pozytywnego wpływu transferów fiskalnych (Rodzina 500+). Kluczowym wsparciem dla sprzedaży pozostanie natomiast niezmiennie mocna dynamika funduszu płac.

“Rosnący niedobór pracowników (szczególnie dotkliwy w budownictwie i transporcie) będzie podtrzymywał presję na wzrost wynagrodzeń w najbliższych kwartałach, aczkolwiek pierwsze miesiące roku wskazują na pewną stabilizację tempa wzrostu płac. W całym 2018 r. oczekujemy wzrostu płac o 7,5% wobec 5,9% w 2017 r.” – napisali ekonomiści na temat rynku pracy.

“Spodziewamy się stopniowego wyhamowywania trendu wzrostowego zatrudnienia mimo cały czas wysokiego poziomu wakatów ze względu na coraz mniejszy rezerwuar wolnej siły roboczej” – dodali.

Spadek stopy bezrobocia rejestrowanego

Oczekują oni, że w tym roku skala spadku stopy bezrobocia rejestrowanego będzie już wyraźnie mniejsza niż w 2017 r. – na koniec roku wskaźnik ten wyniesie według nich nieco poniżej 6% (wobec 6,6% w grudniu 2017 r.).

“Ostatni spadek inflacji poniżej dolnej granicy przedziału dopuszczalnych odchyleń od celu NBP zwiększa prawdopodobieństwo, że okres stabilizacji stóp wydłuży się poza horyzont końca 2019 r. Napięta sytuacja na rynku pracy i ryzyko nasilenia się presji płacowej mogą wkrótce przyczynić się do stopniowego wzrostu presji na wzrost cen. Nasz scenariusz bazowy zakłada, że do pierwszej podwyżki stóp NBP może dojść już w II kw. 2019, a na koniec 2019 r. stopa referencyjna wyniesie 2,00%” – podsumowali analitycy Pekao.

Źródło: ISBnews