Credit Agricole kusi Ukraińców darmowymi przelewami

Aktualności / Z rynku

Rozmowa z rzecznikiem prasowym Crédit Agricole Przemysławem Przybylskim nt. nowej oferty banku dla Ukraińców.

Przemysław Przybylski, Crédit Agricole: Już wkrótce zaoferujemy mobilne aplikacje w języku ukraińskim #PrzemysławPrzybylski #CréditAgricole #Ukraina

Robert Lidke: Ocenia się, że w Polsce mamy od 1 do 2 milionów Ukraińców. Pracują, zarabiają pieniądze, wysyłają je na Ukrainę, ale także przez jakiś czas te pieniądze są w naszym kraju. Co się z nimi dzieje? Myślę, ze banki są zainteresowane zagospodarowaniem tych środków finansowych, które zarabiają w naszym kraju Ukraińcy. Crédit Agricole zdecydował się na to. Jakie produkty oferują Państwo Ukraińcom?

Przemysław Przybylski: Ubankowienie w Polsce sięga 87%, tzn. prawie każdy Polak, który może założyć konto w banku już takie konto ma. Niektórzy mają nawet więcej niż jedno konto. Dlatego banki szukają kolejnych grup klientów, których mogą namówić na to, że by korzystali z ich usług. Jeżeli pojawia się taka duża grupa, jak milion osób z Ukrainy no to jest oczywiście bardzo atrakcyjna grupa do zagospodarowania. Wiele banków korzysta z tej okazji i namawia Ukraińców do tego, aby korzystali z ich usług. Także Crédit Agricole zdecydował się na to i od 1 listopada oferujemy Ukraińcom, a także innym obcokrajowcom spoza Unii Europejskiej takie sam produkty bankowe, jakie oferujemy wszystkim naszym polskim klientom. To są dokładnie te same produkty, przy czym oferta dla Ukraińców różni się od oferty dla Polaków tym, że cała dokumentacja związana np. z otwieraniem konta osobistego jest w języku ukraińskim. Umowa jest przetłumaczona na język ukraiński, tabela opłat i prowizji także jest po ukraiński, tak żeby nasz przyszły klient mógł dokładnie zapoznać się z tym, co mu oferujemy. Żeby mógł świadomie podjąć decyzję.

Klient ukraiński jest specyficzny, tak jak każdy imigrant. To co zarobi w dużej części wysyła do kraju, do rodziny. Rozumiem, że Państwa oferta także jest pewną propozycją dla pracowników z Ukrainy?

Tak, rzeczywiście to jest wyjście naprzeciw potrzebom naszych ukraińskich klientów. Zdajemy sobie sprawę, że osoby, które tutaj, w Polsce pracują wysyłają pieniądze do rodziny na Ukrainę i dlatego w naszej ofercie kont zaproponowaliśmy taką specjalną promocję, żeby pieniądze mogły być przesyłane bezpłatnie raz w miesiącu do dowolnego banku ukraińskiego. Myślę, że to zachęci ukraińskich klientów do tego, żeby korzystali akurat z oferty banku Crédit Agricole.

W jakiej walucie są te środki są przesyłane? Czy to są złote polskie, czy Euro, czy dolary?

To nie ma znaczenia, przelewy są realizowane w dowolnej walucie. Ważne jest to, że raz w miesiącu te przelewy są bezpłatne, a kolejny transfer – jeśli jest taka potrzeba – realizowane są wg standardowych składek.

Ten stereotyp Ukraińca, który przyjeżdża do Polski się zmienia. To już nie jest pani, która sprząta domy, ale to jest w bardzo wielu przypadkach dobrze wykształcony młody człowiek, który jest bardzo ambitny, który chce wykonywać ambitne zadania, ambitną pracę. My w banku Crédit Agricole np. zatrudniamy bardzo wielu informatyków z Ukrainy, którzy są bardzo dobrzy i jesteśmy z nich bardzo zadowoleni. To są wysoko wykształceni ludzie.

No i oczywiście mają konta w banku. Ale czy w tzw. front office zatrudniacie osoby, które mówią po ukraińsku i mogą się z klientami z klientami ukraińskimi porozumiewać w ich własnym języku?

Są już takie przypadki. Mamy kilku Ukraińców, którzy pracują jako doradcy bankowi, ale to nie jest specjalna rekrutacja na Ukraińców, którzy mieli by obsługiwać ukraińskich klientów. To są osoby, które po prostu pracują w Polsce i mają prawo do pracy w Polsce i odpowiadają na nasze otwarte rekrutacje. My szukamy stale doradców bankowych do placówek, szukamy doradców do Contact Centre, do obsługi przez telefon i tam zgłaszają się również osoby z Ukrainy. One potrafią mówić po ukraińsku , ale na razie nie oferujemy jeszcze specjalnej infolinii dla Ukraińców w języku ukraińskim. Myślę, że będziemy obserwować ten rynek, ilu klientów się do nas zwróci, ilu klientów założy u nas konta, kupi inne produkty bankowe i wtedy będziemy podejmowali decyzje, czy takie dodatkowe usługi też są potrzebne.

Chyba kolejnym krokiem powinna być bankowość mobilna po ukraińsku i możliwość zdalnego dokonywania przelewów z komputera, gdzie instrukcje będą w języku ukraińskim?

Tak – to też jest rozważane i wkrótce będziemy już mieć aplikację na telefon również po ukraińsku