Czy zamachy w Paryżu wpłyną na referendum w Wielkiej Brytanii?

Komentarze ekspertów

“The Independent" opublikował sondaż mówiący o przewadze zwolenników separacji z Unią Europejską. Słabsze dane z USA nie zmieniają ogólnej tendencji rynków. Znów gorąco na wschodzie Ukrainy.

Wczorajsze dane z USA wypadły raczej słabo. Sprzedaż domów na rynku wtórnym spadła powyżej oczekiwań do 5,36 mln, zamiast spodziewanych 5,4 mln. Gorzej wypadł też wstępny indeks PMI dla przemysłu. Wynik 52,6 pkt jest obiektywnie dobrym poziomem. Problem w tym, że oczekiwania analityków były aż o 1,3 pkt wyższe. Dane te przełożyły się oczywiście na umacnianie się euro wobec dolara. Ruch ten jednak szybko się zakończył a inwestorzy wykorzystali powstałą górkę, by ponownie pozbyć się euro i nabyć dolary.

Jeżeli wierzyć rynkowi kontraktów terminowych, to prawdopodobieństwo grudniowej podwyżki stóp w USA rośnie. Obecnie szacowane jest już w okolicach 70%. Jest to dość wiarygodny sondaż, gdyż inwestorzy kupujący określone kontrakty “głosują” własnymi pieniędzmi. Oprócz dobrych danych, które w ostatnim czasie dominowały z USA za podwyżką mogą przemawiać kwestie ambicjonalne w samym FED. Prezes Janet Yellen wielokrotnie mówiła o podniesieniu stóp do końca roku. Z drugiej strony niewykluczone, że FED jak wiele banków centralnych dokona najpierw bardzo mocnej deklaracji, by dać czas przygotować się rynkom.

Nie zmienia to faktu, że zapowiadana podwyżka stóp nie wróży dobrze złotemu. Szczególnie wobec dolara. Już wczoraj oglądaliśmy przebicie poziomu 4 zł, a biorąc pod uwagę obecną tendencję to może być nie koniec ruchu wzrostowego. Z drugiej strony spora część inwestorów już jest przygotowana na zmiany stóp, kontrakty wskazują, że większość zajęła już pozycje. To z kolei może wskazywać, że sama skala ewentualnego ruchu wcale nie będzie taka duża.

Znów robi się gorąco na wschodniej granicy Ukrainy, a nawet wewnątrz, patrząc na oficjalne mapy. “Nieznani sprawcy” wysadzili linie wysokiego napięcia, którą zasilany był Półwysep Krymski. Problem polega na tym, że generatory znajdujące się na miejscu pokrywają zaledwie 30% zapotrzebowania, co jak łatwo policzyć powoduje, że większość mieszkańców nie ma prądu. Nie jest to pierwsze odcięcie elektryczności dla tego rejonu, ale pokazuje bezradność Rosji w tym temacie.

W Wielkiej Brytanii w sondażu dla “The Independent” większość uzyskali zwolennicy separacji z UE. Na razie procent jest niewielki, ale pokazuje niebezpieczną tendencję. Wielu obserwatorów uważa tą zmianę nastrojów za efekt zamachów z Paryża. Gdyby ta tendencja się utrzymała możemy mieć interesujące tygodnie na parach walutowych z funtem.

Dzisiaj warto zwrócić uwagę na następujące dane:

10:00 – Niemcy – indeks instytutu IFO,
14:30 – USA – zrewidowane dane na temat PKB.

EUR/PLN

Kurs EUR/PLN znajduje się w trendzie wzrostowym. Po przebiciu maksimum na poziomie 4,2500, kurs dotarł do 4,2950 i zawrócił. Dla ruchu w górę najbliższym oporem jest wspomniany poziom 4,2950 gdzie znajduje się nowe maksimum lokalne. W przypadku spadków kolejne wsparcie stanowi linia łącząca minima lokalne na 4,2150 a następnie minima w okolicach 4,1800.

CHF/PLN

Kurs CHF/PLN przeszedł w trend wzrostowy. Po przebiciu poprzednich oporów kolejnym istotnym poziomem są okolice 3,9650 gdzie znajdują się obecne maksima. W przypadku osłabienia kursu wsparciem jest linia łącząca minima lokalne na 3,9050.

USD/PLN

Kurs USD/PLN w połowie października wybił się z trendu bocznego we wzrostowy. Nowym oporem są maksima na 4,0050. dla ewentualnego ruchu w dół najbliższym wsparciem jest linia łącząca minima lokalne na 3,9650.

GBP/PLN

Kurs GBP/PLN od połowy października porusza się w silnym trendzie wzrostowym. Najbliższym oporem dla ruchu w górę są obecnie maksima lokalne na 6,0700. W przypadku spadków ważnym wsparciem są okolice 5,9200 gdzie kilkukrotnie kurs już odbijał się w górę.

Maciej Przygórzewski,
główny analityk,
Internetowykantor.pl, Walutomat.pl