Dodatkowe urlopy za kontrolę zakazu handlu w niedziele?

Artykuły / Praca i emerytura / Prawo i regulacje

Inspektorzy pracy chcą dłuższych urlopów. W czwartek, 12 kwietnia petycją związku zawodowego zrzeszającego pracowników PIP zajmie się komisja sejmowa.

Małgorzata Jankowska: Specyfika obowiązków inspektorów PIP często wymaga pracy po godzinach (wieczorne, a nawet nocne kontrole nie są wcale rzadkością) oraz w weekendy. Zwłaszcza teraz, gdy obowiązuje zakaz handlu w niedziele, a inspektorzy muszą kontrolować czy jest on przestrzegany

Związek Zawodowy Pracowników Inspekcji Pracy uważa, że inspektorzy pracy wykonujący czynności kontrolne powinni mieć prawo do dodatkowego urlopu wypoczynkowego. Urlop taki wynosić miałby 6 albo 12 dni roboczych w zależności od stażu pracy tych osób. Nie chodzi tu jednak o ogólny staż pracy a o  lata przepracowane w charakterze inspektora pracy przy wykonywaniu czynności kontrolnych. Petycję w tej sprawie związkowcy złożyli w Sejmie pod koniec stycznia. 12 kwietnia zająć się nią ma sejmowa Komisja do Spraw Petycji.

Inspektorzy PIP jak prokuratorzy i sędziowie

W uzasadnieniu swojego wystąpienia związkowcy zwracają uwagę, że prawo do dłuższego wypoczynku to często stosowany sposób „docenienia” przez ustawodawcę niektórych grup zawodowych. Dodatkowe urlopy mają np. pracownicy Najwyższej Izby Kontroli, sędziowie, czy prokuratorzy. Zdaniem związkowców na taki dodatkowy urlop zasługują też pracownicy inspekcji pracy. Oczywiście nie wszyscy. Uprawnienie to dotyczyć, bowiem miałoby tylko inspektorów pracy wykonujących czynności kontrolne a więc zwykle pracujących w terenie. Chodzi tu o inspektorów zatrudnionych na stanowiskach: nadinspektora pracy – kierownika oddziału, nadinspektora pracy, starszego inspektora pracy – głównego specjalisty, starszego inspektora pracy – specjalisty, starszego inspektora pracy, inspektora pracy oraz młodszego inspektora pracy.

Coraz więcej obowiązków

Związkowcy zwracają uwagę, że inspektor pracy, to „wyspecjalizowany i działający w terenie autonomiczny organ państwa”. Zadania, które inspektorzy realizują określone są w ponad czterdziestu ustawach kompetencyjnych. Codziennie wizytują oni około tysiąca polskich pracodawców, pełnią funkcję oskarżycieli publicznych w zakresie około 80 wykroczeń, a w skali roku rozpatrują ponad 40.000 skarg pracowniczych.

Warto dodać, iż specyfika ich obowiązków często wymaga pracy po godzinach (wieczorne a nawet nocne kontrole nie są wcale rzadkością) oraz w weekendy. Zwłaszcza teraz, gdy obowiązuje zakaz handlu w niedziele a inspektorzy muszą kontrolować czy jest on przestrzegany. Wprawdzie związkowcy wprost o tym nie piszą, ale nie wydaje się, aby przy podejmowaniu decyzji o przygotowaniu petycji fakt ten nie miał żadnego znaczenia.

Negatywna opinia biura

Zdaniem Biura Analiz Sejmowych, które przygotowało opinie prawną do związkowej petycji „zrównywanie” praw pracowników PIP wykonujących czynności kontrolne z prawami, jakie wiążą się z posiadaniem statusu sędziego i prokuratora jest jednak nieuzasadnione. Według BAS status pracowników PIP różni się w sposób zasadniczy od statusu ustrojowego sędziów i prokuratorów.

Poza odmienną formą nawiązywania stosunku pracy (pracownicy PIP, do których odnosi się petycja są zatrudniani na podstawie mianowania) istotny wydaje się fakt, że do czasu uchwalenia obecnie obowiązującej ustawy o PIP pracownicy PIP podlegali ustawie z 16 września 1982 r. o pracownikach urzędów państwowych. Od początku ich status był związany z prawem urzędniczym, a więc nieuzasadnione jest ustalanie wobec tej grupy uprawnień analogicznych do uprawnień, jakie posiadają sędziowie i prokuratorzy.

Rekompensata jest już w ustawie

Poza tym, zdaniem BAS, ustawodawca zadbał, aby praca inspektorów była odpowiednio rekompensowana. Pracownicy PIP wykonujący czynności kontrolne (oraz nadzorujący te czynności) w zamian za godziny nadliczbowe otrzymują czas wolny w wymiarze odpowiadającym przepracowanym godzinom, mając prawo połączenia odbieranego „wolnego” z urlopem wypoczynkowym. Mają też prawo do dodatkowego urlopu dla poratowania zdrowia. Zgodnie, bowiem z art. 52 ustawy o PIP Główny Inspektor Pracy może udzielić pracownikowi wykonującemu lub nadzorującemu czynności kontrolne płatnego urlopu zdrowotnego na podstawie skierowania na leczenie uzdrowiskowe albo rehabilitację uzdrowiskową na okres ustalony w tym skierowaniu, nieprzekraczający 30 dni w roku kalendarzowym. A urlop taki to uprawnienie, które ustawodawca przyznaje tylko wybranym grupom zawodowym wykonującym pracę związaną z różnego rodzaju obciążeniami, takimi jak np. stres, czy odpowiedzialność, (które towarzyszą np. wykonywaniu zawodu nauczyciela, prokuratora albo policjanta).

Inni urzędnicy

BAS zwraca też uwagę, że uprawnienia takiego nie przyznano urzędnikom służby cywilnej, którzy mają natomiast prawo do corocznego dodatkowego urlopu wypoczynkowego. W związku z tym pracownicy innych inspekcji, takich jak Inspekcja Ochrony Środowiska, czy Państwowa Inspekcja Handlowa, (jako należący do korpusu służby cywilnej) mają prawo do corocznego urlopu dodatkowego, ale nie mają prawa do dodatkowego urlopu dla poratowania zdrowia. Przyjęcie regulacji zaproponowanej w petycji oznaczałoby, zatem, zdaniem Biura, że inspektorzy PIP wykonujący czynności kontrolne posiadaliby prawo do obu rodzajów urlopów.

Czy Komisja do Spraw Petycji przychyli się do postulatów związkowców, czy też uzna racje BAS czas pokaże.