Karta płatnicza bezpieczniejsza od gotówki

Edukacja

Kiedy zgubimy gotówkę lub ktoś nam ją ukradnie, to na pewno ponosimy stratę finansową. Kiedy z naszego portfela zniknie karta płatnicza, to nie musi to oznaczać straty naszych pieniędzy.

Osoba, która wejdzie w posiadanie naszej karty jeśli chce wypłacić pieniądze z bankomatu lub zapłacić nią w sklepie musi użyć kodu PIN. A kod PIN do karty zna tylko jej właściciel. Wyjątkiem od tej reguły są transakcje na kwoty poniżej 50 złotych przy użyciu kart, które umożliwiają dokonywanie płatności metodą zbliżeniową.

Kod PIN to cztery cyfry stanowiące szyfr, który wpisujemy na klawiaturze bankomatu kiedy chcemy wypłacić z naszego konta pieniądze. Kod PIN wpisujemy także przy kasie sklepowej na terminalu POS kiedy płacimy za nasze zakupy.

PIN to klucz do naszego skarbca

Kod PIN jest najważniejszym zabezpieczeniem naszej karty płatniczej, a faktycznie naszych pieniędzy.

Aby kod PIN mógł być skuteczną obroną przed kradzieżą naszych pieniędzy musimy przestrzegać kilku zasad.

Kod PIN możemy znać tylko my. Nie możemy go podawać innej osobie. Nawet małżonkowi, naszemu dziecku, ani nikomu innemu. To oznacza, że nie powinniśmy nikomu dawać naszej karty po to aby wypłacił dla nas pieniądze z bankomatu lub zrobił zakupy.

Kod musimy pamiętać. Nie powinniśmy go nigdzie zapisywać. Jeśli jednak go gdzieś zapiszemy to musi być to absolutnie bezpieczne miejsce, a cyfry kodu powinny być tak zapisane, aby nikt postronny nie mógł się domyślić co one oznaczają.

Kod PIN nie może być zapisany na naszej karcie. Nie możemy go mieć zapisanego na jakiejś kartce w portfelu i nie powinien być zapisany w naszym telefonie komórkowym.
Przestępca, który będzie miał naszą kartę może jednak próbować złamać nasz kod PIN. Jeśli wybierzemy łatwą do zapamiętania kombinację cyfr np. 1234 lub 1111, albo rok naszego urodzenia to taki PIN nie będzie równie bezpieczny jak kod, do którego wybierzemy przypadkowe cyfry.

Nikt nie może znać naszego kodu PIN

Nie możemy też dopuścić do tego aby ktoś mógł zobaczyć jaki kod PIN wpisujemy na klawiaturze bankomatu, albo na terminalu w sklepie czy w restauracji. W trakcie transakcji przy bankomacie powinniśmy pilnować, aby nikt nie zajrzał nam przez ramię i nie zobaczył jaki PIN wpisujemy. Czasami przestępcy umieszczają w bankomatach kamery. Dlatego na wszelki przypadek kiedy wpisujemy PIN na klawiaturze powinniśmy tę klawiaturę zasłaniać drugą ręką. Podobnie powinniśmy się zachowywać w sklepie.

Należy pilnować karty

Kod PIN to najważniejszy element bezpieczeństwa naszych pieniędzy. Drugim ważnym elementem jest nasza karta płatnicza. Sam kod PIN do kradzieży naszych pieniędzy nie wystarczy. Aby mieć dostęp do naszych pieniędzy przestępca musi naszą kartę ukraść lub skopiować. Dlatego kolejną ważną zasadą jest pilnowanie naszej karty. Nigdy nie możemy tracić jej z oczu. W restauracji nie dajemy kelnerowi naszej karty aby użył jej gdzieś na zapleczu. W obecnej chwili w restauracjach są przenośne terminale POS i obsługa restauracji czy kawiarni umożliwia nam płacenie przy stoliku. Jeśli nie ma w restauracji przenośnego terminala powinniśmy dokonać płatności przy kasie, cały czas obserwując osobę, która ma naszą kartę w swoich rękach. Nie możemy dopuścić do sytuacji, w której tracimy kartę z oczu nawet na chwilę. Na przykład stojąc przy ladzie sklepowej nie możemy pozwolić, aby osoba przyjmująca płatność naszą kartą choćby na moment trzymała ją w niewidocznym dla nas miejscu.

Kod PIN nie chroni drobnych transakcji zbliżeniowych

Od pewnego czasu coraz bardziej są popularne transakcje zbliżeniowe. Zamiast wkładać kartę do terminala POS w sklepie wystarczy zbliżyć ją do tego urządzenia i jeśli kwota transakcji nie przekracza 50 złotych to operacja weryfikacji posiadacza karty na tym się kończy. Nie potrzeba więc podawać kodu PIN, co jest warunkiem bezpieczeństwa naszych pieniędzy. W przypadku płatności na tak niewielką kwotę, świadomie zrezygnowano z konieczności podawania kodu PIN, kierując się wygodą klientów. To była dobra decyzja, bo ten typ transakcji cieszy się coraz większą popularnością.

Posiadacz karty odpowiada za płatności zbliżeniowe do 200 złotych

Dla naszego bezpieczeństwa banki wprowadziły szereg ograniczeń dotyczących płatności zbliżeniowych. Są różne łączne limity płatności zbliżeniowych. Istnieją także inne rozwiązania, które mogą spowodować, że kolejna próba dokonania transakcji zbliżeniowej na kwotę niższą od 50 złotych będzie jednak wymagała podania kodu PIN.

Dla bezpieczeństwa klientów banki w Polsce dostosowały się do wymagań „Rady do spraw Systemu Płatniczego” i przyjęły na siebie odpowiedzialność za nieuprawnione transakcje bezdotykowe dokonane kartą przed jej zastrzeżeniem, do kwoty około 200 złotych. Jeśli jednak zastrzeżemy kartę zanim ktoś dokona nią nieuprawnionej transakcji zbliżeniowej, to nie poniesiemy żadnej odpowiedzialności finansowej.

Stracisz kartę – natychmiast ją zastrzeż

Posiadacz karty z możliwością dokonywania płatności zbliżeniowych, tak jak posiadacz karty płatniczej bez tej możliwości, powinien ją natychmiast zastrzec w momencie kiedy zorientuje się, że ją zgubił lub mu ją ukradziono. Karty płatnicze można zastrzec w oddziale banku lub telefonując na infolinię banku, albo dzwoniąc pod ogólnopolski numer (+ 48) 828 828 828.

Robert Lidke


Artykuł edukacyjny przygotowany na zlecenie Warszawskiego Instytutu Bankowości, w ramach ogólnopolskiego sektorowego programu edukacyjnego „Bankowcy dla Edukacji”, www.bde.wib.org.pl