Kraj: IV Forum Bankowo – Samorządowe

EDS 2010/07-09 (lipiec - wrzesień 2010)

Czwarte już Forum Bankowo-Samorządowe, które odbyło się 30 czerwca w warszawskim Klubie Bankowca pod wywoławczym hasłem "Finansowanie rozwoju lokalnego z udziałem banków. Hamulce i stymulatory", skupiło uwagę na finansowaniu rozwoju lokalnego poprzez aktywne współdziałanie obu środowisk. Uczestnicy, omawiając hamulce i stymulatory rozwoju, poszukiwali nowych możliwości wprowadzenia efektywnych narzędzi zarządzania finansami gmin.

Halina Tarasewicz

Polskie samorządy dotkliwie odczuły skutki spowolnienia gospodarczego spowodowanego światowym kryzysem finansowym. Wypracowanie nowych rozwiązań adekwatnych do wyzwań czasu było celem spotkania.

Mniejsze dochody, większe wydatki

Sytuacja w regionach jest coraz bardziej skomplikowana i bez nowych rozwiązań nie da się dalej skutecznie działać. Samorządowcy są zaniepokojeni. Zadłużenie wielu jednostek zbliża się do dopuszczalnej prawem granicy. Wbrew pozorom to nie małe gminy mają największy kłopot. Duże miasta, których źródła przychodów oparte są na dochodach z podatków CIT i PIT, najbardziej odczuły skutki kryzysu.

– Wyraźne symptomy niekorzystnych tendencji i zjawisk pojawiły się w połowie 2009 r., kiedy to odnotowaliśmy poważny spadek dochodów z podatku CIT. Ten proces pogłębił się od początku 2010 r. i w stosunku do ostrożnościowych szacunków zanotowaliśmy spadek wpływów z CIT o około 30 proc. W kwietniu 2009 r. podatek CIT przekraczał 410 mln zł, w roku bieżącym nieco ponad 250 mln. To pokazuje skalę problemu. Obserwujemy też spadek dochodów z tytułu podatku PIT. Na to nałożył się jeszcze system wyrównawczy, który w moim odczuciu jest głęboko niesprawiedliwy, bo budowany na podstawie algorytmu sprzed dwóch lat, na bazie roku 2008, kiedy nasze dochody z tytułu podatku CIT były stosunkowo wysokie, choć nie takie jak w rekordowym 2007 r. – mówił Adam Struzik, marszałek województwa mazowieckiego, wiceprezes Związku Województw RP.

Z problemami borykają się też małe gminy. Wprawdzie skala inwestycji jest mniejsza, ale ich koszt w przeliczeniu na jednego mieszkańca jest znacznie wyższy. A z pozyskaniem inwestorów zewnętrznych też nie jest łatwo. Gminy wiejskie rzadko też mają możliwość korzystania ze środków unijnych. Pozostają banki, które postrzegają samorządy jako dobrych wypłacalnych klientów. Krzysztof Iwaniuk zauważa, że ostatnio relacje między samorządami a bankami znacznie się poprawiły. Interesujące oferty dostosowane do miejscowych potrzeb spływają zarówno z banków spółdzielczych, jak i komercyjnych. Niestety, zmniejszone dochody, zwiększone wydatki i zaczerwienione wskaźniki zadłużenia wiążą samorządowcom ręce. Polska jest jednym z niewielu krajów w Europie, gdzie obowiązują tak restrykcyjne ograniczenia limitów zadłużenia JST. Nie mają zastosowania klasyczne instrumenty restrukturyzujące powstałe zadłużenie.

eds.2010.09.k3.foto.45.a.200x

Maciej Małek, Krzysztof Iwaniuk, Krzysztof Pietraszkiewicz, Adam Struzik, Mirosław Czekaj, Mariusz Hildebrand

Banki sprzyjają samorządom

Paradoksalnie kryzys przysłużył się zarówno bankom, jak i samorządom. Samorządowców skłonił do poszukiwania nowych form finansowania, banki znacznie poszerzyły swoją ofertę, proponując samorządom nowe “skrojone” do ich potrzeb rozwiązania. Niektóre instrumenty, takie jak emisja obligacji komunalnych, partnerstwo publiczno-prywatne są już wykorzystywane. W obecnych warunkach trzeba sięgać także po nowe rozwiązania. Dziś praktycznie każdy bank ma coś do zaoferowania samorządowcom.

pietraszkiewicz.krzysztof.02.100xKrzysztof Pietraszkiewicz
prezes Związku Banków Polskich

Budowanie skłonności do oszczędzania to jest strategia na lata. Dzisiaj z samorządami i rządem musimy zastanowić się nad strategią na najbliższe 10-15 lat. Musimy wprowadzać nowe rozwiązania, które pozwolą na lepsze zarządzanie finansami. Wszystkie argumenty przemawiają za tym, żeby wszystkie jednostki samorządu terytorialnego, miasta weszły w program rozwoju systemu bezgotówkowego. To będą realne oszczędności. Problemem są rosnące wydatki i malejące przychody. Musimy się z tym uporać. To jest zadanie dla was, dla parlamentu, a także dla instytucji finansowych.

– Poszukujemy nowych rozwiązań. Na bieżąco współpracujemy z różnymi metropoliami. Jeśli chodzi o umowę wsparcia czy wykup wierzytelności to te produkty weszły do naszej oferty na przestrzeni ostatniego roku. Są efektem wypracowywania wspólnych rozwiązań. Inwestorzy są bardzo zainteresowani factoringiem bankowym. Państwo możecie wyłonić wykonawcę i bank. Mamy też nowy produkt w formie listu patronackiego. Oświadczenie patronackie jest bardzo wygodną formą dla JST. Jest to forma zabezpieczenia kredytu udzielanego przez bank na rzecz spółki zależnej od samorządu, która wykonuje inwestycję – powiedziała Ewa Stawska-Bąk z PKO BP.

– Samorządy będą musiały nauczyć się korzystać z innej formuły zarządzania środkami o charakterze zwrotnym To jest właśnie idea proponowanego przez nas programu JEREMI (5 województw alokowało już środki na poziomie 1,6 mld zł). Podobny charakter ma wspierający rozwój infrastruktury lokalnej Program Rozwoju Polski Wschodniej. Mogą w nim uczestniczyć banki spółdzielcze, sieciowe, instytucje pożyczkowo-poręczeniowe – to propozycja BGK przedstawiona przez prezesa Tomasza Mironczuka.

struzik.adam.01.100xAdam Struzik
marszałek województwa mazowieckiego, wiceprezes Zarządu Związku Województw RP

Pomysł na ustawę metropolitalną, zgłoszony przez stronę rządową, stwarza ryzyko powstania niejasnej kategorii parasamorządu. Powoływanie takich struktur ma sens tylko wówczas, gdy będą wskazane jasne źródła finansowania obszarów metropolitalnych. Konwent Marszałków Województw RP przygotował alternatywną propozycję ustawy dotyczącej polityki miejskiej. Uważamy, że powinna ona stanowić podstawę dialogu z rządem. Zgodnie z naszą propozycją źródłem finansowania nowo utworzonych jednostek powinien być 5-proc. odpis od podatku VAT.

– Współpraca z samorządami stosunkowo niedawno znalazła się wśród priorytetów Banku Handlowego. BH zajął się tym zagadnieniem z pewnym opóźnieniem, ale bardzo konsekwentnie walczy o zdobycie odpowiedniego udziału w rynku – powiedział dyrektor sektora publicznego banku Andrzej Miciński.

– Banki spółdzielcze są naturalnym partnerem lokalnych samorządów – stwierdził Mirosław Potulski. – My najlepiej rozumiemy ich potrzeby, bo jesteśmy na miejscu i od ręki podejmujemy decyzje – dodał prezes BPS. Przedstawiciele banków uczestniczących w forum podkreślali, jak ważnym klientem są dla nich jednostki samorządu terytorialnego. To naturalne, bo samorządy to atrakcyjny klient. Ewa Stawska-Bąk poinformowała, że tylko w I kwartale br. wydatki inwestycyjne samorządów wyniosły 35 mld zł. Jednocześnie zadłużenie samorządów z tytułu emisji obligacji sięgnęło 7,5 mld zł.

czekaj.miroslaw.01.100xMirosław Czekaj
skarbnik m.st. Warszawy, skarbnik Unii Metropolii Polskich

Samorządy stoją przed wyzwaniem związanym z finansowaniem ograniczonym. Dotyka to szczególnie większe silniejsze samorządy. Mniejsze żyją w dużej mierze z subwencji i dotacji, więc nie dotyka ich skutek dekoniunktury. Jednak w mniejszym lub większym stopniu problemy mamy wszyscy. Okres spowolnienia spowodował, że muszą pojawić się niestandardowe rozwiązania. Niestety stosunkowo niska świadomość ekonomiczna jest przeszkodą w stosowaniu takich rozwiązań. Szansą jest to, żeby kroić niestandardowe rozwiązania w zależności od potrzeb.

Banki chcą pełnić rolę partnerską wobec samorządów i uczestniczyć w projektach już na wstępnym etapie ich konstruowania. Samorządowcy deklarują z kolei otwartość na nowe rozwiązania i liczą na wsparcie sektora bankowego.

eds.2010.09.k3.foto.46.a.200x

Przedstawiciele środowiska bankowego z uwagą wsłuchiwali się w głosy samorządowców.

Trzeba wykorzystać każdą możliwość

Samorządowcy zdają sobie sprawę, że na nowe czasy wymagają nowego myślenia. Jeżeli chcemy zrealizować projekt, na który nie mamy własnych środków, musimy szukać różnych sposobów sfinansowania tego przedsięwzięcia. Potrzebne jest tu twórcze myślenie i szukanie nowych sposobów rozwiązań. – Konieczność znalezienia narzędzi do sfinansowania lub współfinansowania inwestycji o charakterze komunalnym stawia na porządku dziennym możliwości wsparcia, które mógłby znaleźć sektor finansowy, w sytuacji kiedy samorząd ma problem z zabezpieczeniem tych środków z dochodów własnych – mówił Adam Struzik.

fijal.leslaw.01.100xLesław Fijał
skarbnik miasta Krakowa

Jeżeli decydujemy się na handel prawami do emisji CO2, to zdecydujmy się na handel prawami do emisji długu publicznego samorządowego. Niech jednostki samorządu terytorialnego, które dotąd się nie zadłużały i zadłużać się nie będą, bo albo nie mają programów rozwojowych, albo się boją, sprzedadzą tę możliwość w ramach jakichś grup JST. Niech sprzedają tym, którzy zechcą się zadłużać, bo mają programy, które chcą realizować, a brak im funduszy. Trzeba by tylko opracować jasne reguły.

W opinii Mirosława Czekaja, skarbnika miasta stołecznego Warszawy i Unii Metropolii Polskich istotny wpływ na rozwój samorządu mają rozwiązania ustawy o finansach publicznych, które wdrażano w innych warunkach gospodarczych niż obecne spowolnienie. Tym samym zwłaszcza duże samorządy napotykają bariery w wypełnieniu ustawowo określonych wymogów w odniesieniu do wskaźnika relacji pomiędzy wydatkami i dochodami bieżącymi, czy wskaźnika długu. – Pracujemy nad niestandardowymi mechanizmami, które umożliwiłyby finansowanie inwestycji w sposób bardziej skomplikowany niż dotychczas – powiedział.

Brak pieniędzy doskwiera wielu gminom. Niektórzy samorządowcy zapominają jednak, że często gdy ich kasy świecą pustkami, jednocześnie u dłużników mają do odzyskania całkiem spore pieniądze. Prezes Krzysztof Pietraszkiewicz gorąco zachęcał gospodarzy miast i gmin do korzystania z możliwości odzyskiwania należności poprzez Biuro Informacji Gospodarczej InfoMonitor.

szymanski.jakub.01.100xJakub Szymański
Urząd Marszałkowski Województwa Małopolskiego

W sytuacji miast, które są blisko progu zadłużenia, jest możliwość stworzenia takich instrumentów, które nie byłyby sprzeczne z ustawą o finansach publicznych, nie zwiększałyby poziomu zadłużenia, ale pozwalałyby zwiększać możliwości inwestycyjne. Warto pomyśleć o poprawie dostępności kredytów, które są konieczne dla JST na czas prefinansowania lub zapewnienie wkładu własnego. Barierą, która jest po naszej stronie, która osłabia chęć do rozwijania przez banki takiej specyficznej oferty, jest system zaliczkowy, który coraz bardziej się upowszechnia. Bardzo zachęcają do niego i Komisja Europejska i MRR.

– Sektor bankowy, korzystając z usług InfoMonitora, uchronił ponad 700 mln zł. Zachęcamy samorządy do ścisłej współpracy, która ułatwi im odzyskiwanie należności, a tym samym poprawi płynność finansową. Dajemy samorządom bardzo skuteczne i tanie narzędzie – mówił Mariusz Hildebrand, prezes zarządu BIG InfoMonitor. – Mamy dowód skuteczności naszej oferty w przypadku odzyskiwania należności alimentacyjnych. Gminy, które z nami współpracują, odnoszą znaczące korzyści. Obecnie pracuje z nami ponad 1500 JST, z myślą o nich uruchamiamy “Program Ochrony Finansów Samorządów”.

Działacze samorządowi mają wiele pomysłów na usprawnienie działania z wykorzystaniem obowiązującego prawa.

iwaniuk.krzysztof.01.100xKrzysztof Iwaniuk
wiceprzewodniczący Związku Gmin Wiejskich RP

Generalnie mechanizm wyrównawczy i rola stymulatora państwa jako regulatora, by standardy usług publicznych były porównywalne, jest trochę zachwiana. Trzeba jak najszybciej wrócić do tematu autentycznego równoważenia szans poszczególnych regionów. Polityka regionalna dla małych gmin jest średnio łaskawa. Trafia do nich zaledwie kilka procent ze środków unijnych. 96 proc. trafia do miast wojewódzkich i ich otoczenia. Rozumiemy, że priorytetem jest budowa dróg i autostrad, ale dziś jest taka sytuacja, że praktycznie nie ma finansowania dróg lokalnych.

– W Krakowie byliśmy prekursorami partnerstwa rozproszonego – wspomina Lesław Fijał. – Jak była możliwość tworzenia holdingów finansowych stanowiących podatkowe grupy kapitałowe, to w Krakowie utworzyliśmy pierwszą w Polsce komunalną grupę podatkową w postaci Krakowskiego Holdingu Komunalnego, gdzie deficyt MPK jest kompensowany w postaci rozliczeń cash flow z zyskiem MPC i zyskiem MPWiK. Kiedy inne miasta chciały pójść w nasze ślady, niestety, znowelizowano ustawę o holdingu finansowym i takie przedsięwzięcie stało się niemożliwe.

Ustawa do poprawki

Podczas dyskusji wiele uwagi poświęcono nowej ustawie o finansach publicznych. Kiedy przygotowywano tę ustawę nikt nie spodziewał się, że sytuacja tak radykalnie się zmieni. Jej zapisy w części dotyczącej samorządów zupełnie nie przystają do nowych pokryzysowych czasów. Wskaźniki ustalane na podstawie lat prosperity są barierą w działaniu wielu samorządów.

stawska.bak.ewa.01.100xEwa Stawska-Bąk
Bank PKO BP SA

Ustawa o finansach publicznych zmieniająca podejście do kwestii długu i zadłużenia dla samorządów wymaga głębszej refleksji. Na dzień dzisiejszy jej zapisy w istotny sposób ograniczają samorządom możliwości finansowania. Chciałabym dożyć współpracy z samorządami, kiedy będziemy mogli wspólnie realizować projekty na podstawie znowelizowanej ustawy o zamówieniach publicznych. Obecnie obowiązująca ustawa w zasadzie wyklucza z budowania istotnych warunków zamówienia stronę finansującą.

– Nowa ustawa godzi w dotychczasowe osiągnięcia samorządu i krępuje możliwości skutecznego działania wzorem poprzednich lat – ubolewał Lesław Fijał. – Zanika pojęcie podsektora samorządowego finansów publicznych. To zapis, o który walczyliśmy. Następnie zrezygnowano z subwencji ogólnej – jedynego gwarantowanego dochodu dla jednostek samorządu terytorialnego. W pierwszych ustawach było to co najmniej 12,8 proc. planowanych dochodów budżetu państwa, które potem zlikwidowano, ale pozostawiono zapis, że zamieszczenie kwot w budżecie państwa i JST nie stanowi przedmiotu roszczeń osób trzecich, z wyjątkiem subwencji ogólnej zapisanej w budżecie państwa przeznaczonej dla samorządów. To była prawna gwarancja, że subwencja w ciągu roku nie zostanie zmniejszona. W nowej ustawie ten zapis nie istnieje.

Potrzebę zmian w ustawie dostrzegają także bankowcy. W opinii Andrzeja Micińskiego wymagają one jednak dojrzałego namysłu całego środowiska, a dyskusja musi uwzględniać długofalowe cele i zamierzenia, które nie mogą ulegać zmianom pod wpływem doraźnych wahań koniunktury.

micinski.andrzej.01.100xAndrzej Miciński
Bank Handlowy SA

Jest coraz większe zainteresowanie dużych emitentów dotarciem do nowej grupy inwestorów finansowych. Widzimy duże zainteresowanie inwestorów obligacjami komunalnymi, szczególnie tymi o zapadalności nie dłuższej niż 7 lat. Te obligacje są poszukiwane na rynku, ponieważ ich podaż jest niewielka. Do końca roku oczekujemy jeszcze kilku dużych emisji (powyżej 100 mln zł) samorządów. Obserwujemy też na rynku sporo emisji długoterminowych – powyżej 10 lat, z których dochód ma być przeznaczony na inwestycje, takie jak finansowanie budowy stadionów, transportu (w tym także portów lotniczych).

Konieczne i niezbędne zmiany są jednak potrzebne i to jak najszybciej.

Uczestnicy forum postulowali, żeby wnioski z dyskusji były jednocześnie podstawą dalszych prac nad zmianami w ustawie.

potulski.miroslaw.01.100xMirosław Potulski
prezes Banku Polskiej Spółdzielczości SA

Mamy doskonale rozwiniętą sieć i wszystkie instrumenty potrzebne do współpracy z samorządami. Nasze działanie polega na tym, żeby nakręcić u nich koniunkturę. Należy wykorzystać synergię polskiego kapitału, brać pod uwagę alokację przychodów podatkowych i zatrudnienia oraz przede wszystkim atuty sieci dystrybucyjnej, jaką dysponują banki spółdzielcze. Kredytów preferencyjnych udzielamy dzisiaj w poczuciu odpowiedzialności za losy tego kraju i poprawy sytuacji polskiej wsi.

– Planujemy utworzyć zespół międzyśrodowiskowy, który podsumuje dzisiejszą debatę i sformułuje konkretne postulaty, które będą dotyczyć odpowiednich zmian w ustawie o finansach publicznych – zadeklarował Krzysztof Pietraszkiewicz. – Ustawa powstawała w innych realiach i trzeba pewne rzeczy zmodyfikować i dostosować do warunków, w jakich przyszło nam działać. Bardzo niepokoi nas sprawa niedoskonałości instrumentów restrukturyzujących zadłużenie. To jest ewidentne niedopatrzenie. Trzeba dostosować to instrumentarium do aktualnych realiów. Rzecz jasna nie może to prowadzić do nadmiernego zadłużenia sektora publicznego, co wpływałoby negatywnie na całą gospodarkę. Stąd wszelkie zmiany wymagają ostrożności i planowego wdrażania, by uniknąć wylania dziecka z kąpielą – podsumował swą wypowiedź prezes ZBP.

Grochem o ścianę

W swoich wystąpieniach uczestnicy forum wielokrotnie podkreślali, że większość postulatów kierowana była przede wszystkim w stronę Ministerstwa Finansów.

mironczuk.tomasz.02.100xTomasz Mironczuk
prezes Banku Gospodarstwa Krajowego

BGK współpracuje z samorządami poprzez inwestowanie kapitału we wspólne przedsięwzięcia. Zajmujemy się prefinansowaniem rozwoju obszarów wiejskich. Mamy również fundusz rozwoju infrastruktury komunalnej, który wśród samorządów będzie cieszył się wielkim powodzeniem. Są to pieniądze wydzielone na sfinansowanie prac projektowych przed realizacją inwestycji na poziomie samorządów. W sytuacji gdy budżety samorządowe są coraz bardziej napięte, tego typu wsparcie będzie się bardzo liczyło.

Nasi politycy często z dumą podkreślają, że w czasie kryzysu Polska była jedyną zieloną wyspą na oceanie zadłużonych państw Europy. Trzeba jednak pamiętać, że na kondycję kraju wpływa rozwój, lub jego brak, małych regionalnych wysepek, jakimi są miasta i gminy. Kryzys się jeszcze nie skończył i jeżeli chcemy pozostać tą zieloną wyspą, trzeba wspierać samorządowców i dać im do rąk instrumenty, które pozwolą im się rozwijać.

lewicki.arkardiusz.02.100xArkadiusz Lewicki
dyrektor w ZBP odpowiedzialny za współpracę z sektorem publicznym

Dotąd docierało do nas niewiele sygnałów o problemach finansowania JST przez banki. Pojawiające się trudności z reguły dotyczyły projektów unijnych. Tym razem już nie tylko środowisko bankowe, lecz także sami samorządowcy podnoszą potrzebę pilnego podjęcia prac nad rozszerzeniem katalogu możliwości korzystania z instrumentów inżynierii finansowej. Priorytet stanowi restrukturyzacja zadłużenia i efektywne wspomaganie zarządzania płynnością i ryzykiem finansowym.

Samorządy i banki porozumiewają się, bo rozwój regionów leży w ich wspólnym interesie. Rzecz tylko w tym, żeby prawo regulujące ten proces nie stawiało nadmiernie restrykcyjnych barier.