Odważnie i rozważnie – Forum Liderów Banków Spółdzielczych

Aktualności / Polecamy

"Odważnie i rozważnie" - hasło tegorocznego Forum Liderów Banków Spółdzielczych nabiera szczególnego znaczenia w obliczu przemian dokonujących się w lokalnym sektorze finansowym. W obliczu regulacyjnego tsunami czy nie mniej dynamicznej transformacji teleinformatycznej konieczne jest wypracowanie rozwiązań ze wszech miar zrównoważonych i uwzględniających wszystkie aspekty funkcjonowania sektora.

Zdrowy rozsądek jest w stanie zastąpić każdy stopień wykształcenia, ale żadne wykształcenie nie zastąpi zdrowego rozsądku

Zdrowy rozsądek jest w stanie zastąpić każdy stopień wykształcenia, ale żadne wykształcenie nie zastąpi zdrowego rozsądku – podkreślił w wystąpieniu inauguracyjnym Krzysztof Pietraszkiewicz, prezes Związku Banków Polskich.

O potrzebie dyskusji na tematy aktualne dla polskiej bankowości spółdzielczej świadczy rekordowa frekwencja podczas tegorocznego forum. Rozpoczynając obrady, Maciej Małek, redaktor naczelny miesięcznika „Nowoczesny Bank Spółdzielczy” przypomniał, iż udział w konferencji zgłosiło 770 uczestników, co jak dotychczas nie miało precedensu w dziejach FLBS. Znaleźli się wśród nich przedstawiciele świata nauki, administracji publicznej a przede wszystkim bankowcy – liderzy lokalnych instytucji finansowych i banków zrzeszających. O ich powinnościach przypomniał prezes ZBP.

pietraszkiewicz.850x

Na tej sali siedzą ci, co uzyskali mandat do podejmowaniu w imieniu środowiska najbardziej strategicznych decyzji. Tej powinności nikt z nas nie zdejmie – zaznaczył Krzysztof Pietraszkiewicz. Dodał też, że obydwa zrzeszenia, jak również izby gospodarcze – Związek Banków Polskich i Krajowy Związek Banków Spółdzielczych – czują się odpowiedzialne za przeprowadzenie spółdzielczej bankowości przez trudny okres, tak by w przyszłości mogły zająć stabilną pozycje na rynku finansowym. Aby jednak osiągnąć ten skutek, nie wystarczy wdrażanie nowoczesnych technologii czy zapewnienie najlepszych rozwiązań w zakresie compliance. – Czym jest dziś bank spółdzielczy i komu jest potrzebny ? Topnieje liczba członków w bankach spółdzielczych, a doświadczenia europejskie potwierdzają, że to ważny komponent – podkreślił prezes Pietraszkiewicz.

Inne wyzwania to zajęcie odpowiedniego stanowiska przez poszczególne placówki i zrzeszenia wobec regionalnych i wojewódzkich programów rozwojowych. Prezes ZBP przypomniał, że banki spółdzielcze zostały ujęte w rządowej Strategii Odpowiedzialnego Rozwoju, co bez wątpienia wpłynie na ich przewagę konkurencyjną w pewnych obszarach. Równocześnie jednak pojawiają się poważne przeszkody natury legislacyjnej dla prowadzenia bankowego biznesu. Do takich należy niemożność zaliczania do kosztów uzyskania przychodów wpłat na IPS, co poniekąd stanowi wyłącznie wynik jednostronnej interpretacji organów skarbowych. Innym wyzwaniem pozostają przepisy, takie jak ubiegłoroczna nowelizacja prawa w obszarze obrotu gruntami rolnymi czy najnowsze rozporządzenie resortu sprawiedliwości ograniczające możliwość dochodzenia roszczeń z majątku rolników. – Czasem się zdarzają takie wypadki przy pracy, niemniej trzeba je usuwać – podkreślił Krzysztof Pietraszkiewicz.

chrzanowski.850x

Przewodniczący Komisji Nadzoru Finansowego, dr hab. Marek Chrzanowski, zaznaczył, że zamierza prowadzić „bezpośredni odważny i rozważny dialog” z polskim sektorem bankowym, nie tylko spółdzielczym. – Chciałbym wziąć za ten dialog odpowiedzialność. Zależy mi na stabilnym sektorze bankowym, który się będzie rozwijał – dodał. Zwrócił również uwagę na obszary, w których potrzeba większej rozwagi i te, gdzie powinna dominować śmiałość i odwaga. Do pierwszych należy relatywnie wysokie w sektorze ryzyko kredytowe przy niskim poziomie rezerw celowych, wysoka koncentracja kredytowa i nienależyte rozpoznanie powiązań osobowych i kapitałowych kredytowanych podmiotów czy wreszcie niska jakość badania sprawozdań finansowych czy lustracji spółdzielczej. – Widzimy przypadki, w których te badania są nierzetelne. To w państwa interesie jest weryfikacja i podejście z odpowiednią ostrożnością do rewizji finansowej – podkreślił szef nadzoru. I dodał, iż niska jakość badania zafałszowuje obraz polskiej spółdzielczości finansowej.

Szczególnej rangi problemem we współczesnym świecie pozostaje też ograniczanie ryzyka reputacyjnego. – Działacie w większości pod jedną marką, problemy jednego z banków mogą być powodem tego, by klienci czuli troskę o oszczędności zgromadzone w innych bankach pod tym samym logo – zaznaczył przewodniczący KNF. Wskazał również na rolę IPS w ograniczaniu owego ryzyka reputacyjnego. Podstawową szansą dla sektora jest jednak jego rozsądna integracja. – Są dwa zrzeszenia i dwie spółdzielnie IPS, to nie kończy procesu integracji w środowisku – nadmienił Marek Chrzanowski. Jego zdaniem, integracja jest jedynym kierunkiem w obliczu otoczenia niskich stóp procentowych i rosnących kosztów działalności. Konieczne jest również zahamowanie odpływu udziałowców, których grono w ciągu pięciu lat zmniejszyło się o 90 tys. osób, co oznacza niemal jedną dziesiątą wszystkich spółdzielców. – Moje stanowisko jest takie, że zatrzymać odpływ udziałowców może jedynie odpowiedzialna i rozważna polityka dywidendowa – stwierdził przewodniczący KNF.

Następnie zabrali głos dr Jacek Bartkiewicz, członek zarządu Narodowego Banku Polskiego, dr Krzysztof Broda, zastępca prezesa zarządu Bankowego Funduszu Gwarancyjnego oraz Zbigniew Minda, dyrektor Departamentu Rozwoju Rynku Finansowego w Ministerstwie Finansów.

bartkiewicz.850x

Widzimy, że banki spółdzielcze coraz lepiej dają sobie radę w otoczeniu niskich stóp procentowych – ocenił Jacek Bartkiewicz. Podkreślił, iż główną troską banku centralnego jest dziś grupa ponad 70 banków, które nie wstąpiły do systemów ochrony instytucjonalnej. Zachętą dla ich przystąpienia do IPS mogłoby być odejście od działalności komercyjnej banków zrzeszających i skoncentrowanie się na działalności apeksowej. – Banki spółdzielcze mają szansę, by stać się trzecim bankiem w Polsce, ale musimy z modelu autonomicznego iść w kierunku integracji – dodał przedstawiciel NBP.

broda.850x

Krzysztof Broda wskazał z kolei na korzyści płynące z rewolucji IT. – Rozwój technologiczny daje szansę pozyskania młodych klientów oraz większej penetracji rynku, wzrost wydajności przez automatyzację procesów i wzrost sprzedaży. Jest to również szansa lepszego zarządzania ryzykiem i dostarczania znacznie szybciej wiarygodnych informacji – powiedział wiceprezes BFG. Zwrócił jednak uwagę na fakt, iż digitalizacja osłabia tradycyjne przewagi spółdzielców, jakimi jest relacyjny charakter świadczonych usług. – Przejście na bankowość elektroniczną to osłabienie relacji i spadek elastyczności, automatyzacja możliwa jest w powtarzalnych, zautomatyzowanych procesach – dodał.

Pierwszą część Forum zakończyły prezentacje szefów obu spółdzielni IPS: dr. Sławomira Czopura, prezesa zarządu Systemu Ochrony Zrzeszenia BPS oraz dr. Adama Skowrońskiego, prezesa zarządu Spółdzielczego Systemu Ochrony SGB.

Pierwszy panel dyskusyjny

Poświęcono go efektywności banków spółdzielczych, dokładniej zaś ich oczekiwaniom, ofercie banków zrzeszających i  poszukiwaniu nowego typu relacji między bankiem zrzeszającym a bankiem spółdzielczym. Dyskusję moderował Włodzimierz Kiciński – wiceprezes Związku Banków Polskich, a w dyskusji panelowej udział wzięli: Zdzisław Kupczyk – prezes zarządu Banku Polskiej Spółdzielczości S.A.; Paweł Pyzik – prezes zarządu SGB-Banku S.A., Bartosz Kublik – prezes zarządu Banku Spółdzielczego w Ostrowi Mazowieckiej oraz Cezary Maciejewski – prezes zarządu Kujawsko-Dobrzyńskiego Banku Spółdzielczego.

panel.850x

Od lewej: Włodzimierz Kiciński, Zdzisław Kupczyk, Bartosz Kublik, Cezary Maciejewski oraz Paweł Pyzik.

Włodzimierz Kiciński stwierdził, że stosunek aktywów na zatrudnionego i relacje kosztów do dochodów w bankowości spółdzielczej wyglądają gorzej niż w bankach komercyjnych. Zwrócił uwagę, że bankowość spółdzielcza to bankowość relacyjna. Banki spółdzielcze w minionych latach nie ograniczały na przykład liczby oddziałów. Sektorze wciąż jednak nie wykorzystuje w pełni swych możliwości, nie najlepiej jest choćby z bankowością mobilną. Należy także poprawić efektywność kontaktu z klientem.

Bartosz Kublik przypomniał, że nie należy zapominać, gdzie działają i z jakiego rynku w większości wypracowują swoje wyniki finansowe banki spółdzielcze. Wspomniał także o szoku regulacyjnym i technologicznym, z jakim dziś sektor musi sobie radzić. Klienci biznesowi oczekują od banków, również spółdzielczych, dostępu do zintegrowanego środowiska z możliwością wejścia na przykład do ePUAP, Rejestru Sądowego i JPK (Jednolitego Pliku Kontrolnego). Cezarego Maciejewskiego martwi to, że niewiele wynika z dyskusji, jakie od lat trwają w środowisku. Jak skutecznie przekonywać prezesów i rady nadzorcze banków do wspólnych działań? Prezes zarządu Kujawsko-Dobrzyńskiego Banku Spółdzielczego jest przekonany, że kluczem jest tu integracja. Przecież poszczególnych banków po prostu nie stać na pełne zapewnienie cyberbezpieczeństwa, grupie jest z tym łatwiej.

Co mogą zrobić zrzeszenia dla banków z grupy? Odpowiadając na tak postawione pytanie, Paweł Pyzik przypomniał o wielopodmiotowym systemie dla banków spółdzielczych, który funkcjonuje w SGB i jest stale usprawniany. Problemem są jednak koszty, choćby wspólnego marketingu. Zdzisław Kupczyk przypomniał zebranym inicjatywy zrzeszenia BPS i banku zrzeszającego. Jak powiedział, dziś trzeba odwołać się do rozwiązań technologicznych, a u podstaw sukcesu leży zgoda. Banki muszą przekonywać się do pewnych rozwiązań w określonym czasie. Są już konkretne efekty – na przykład intranet w zrzeszeniu znacznie obniża koszty komunikacji z bankami.

Według prezesa Bartosza Kublika centrum usług wspólnych jest niezwykle potrzebne, dzięki niemu można moce banków przekierować na obsługę klienta. Dziś 35–40% zadań w banku wiąże się z obsługą – na przykład wymogów nakładanych przez regulatorów. Prezes Cezary Maciejewski stwierdził, iż od banku zrzeszającego oczekuje działań dla całej grupy – outsourcingu. W trakcie dyskusji pojawił się postulat, aby oba zrzeszenia działały razem w celu budowy dobrego wizerunku bankowości spółdzielczej. Mówiono też o możliwościach wprowadzenie jednolitego (wyróżniającego ją) produktu dla całej bankowości spółdzielczej.

Drugi panel dyskusyjny

Poświęcono go strategii działania bankowości spółdzielczej. Zastanawiano się jak zmieniać model biznesowy w sposób bezpieczny bez nadmiernego zwiększania ryzyka; omówiono także strategiczne wyzwania sektora bankowego w świetle wyzwań technologicznych i zmieniających się zasad świadczenia usług bankowych. Panel moderował Krzysztof Pietraszkiewicz – prezes ZBP, a do dyskusji wprowadził dr Mariusz Cholewa, prezes zarządu Biura Informacji Kredytowej S.A.

Przedstawił dane statystyczne dotyczące kredytów i ich jakości w bankach spółdzielczych. Z danych BIK wynika, że udział sektora spółdzielczego w akcji kredytowej banków największy jest na Podkarpaciu i wynosi 16%. Lojalność wobec banków spółdzielczych jest większa niż komercyjnych, przodują w tym także południowo-wschodnie regiony Polski. Bardzo wysoki jest scoring klientów banków spółdzielczych – to dobra wiadomość dla tych instytucji, oznacza bowiem, że w najbliższej przyszłości nie powinni oni wchodzić w przeterminowanie kredytów. Liczba klientów banków spółdzielczych zmalała, ale głównie w grupie tych nielojalnych. Jak stwierdził Mariusz Cholewa, banki komercyjne pytały kilka razy częściej w BIK o klientów banków spółdzielczych. Zbierają informacje o nich wcześniej, zanim ci przyjdą zapytać o kredyt. W ten sposób chcą proaktywnie wychodzić z ofertą. Zadał też słuchaczom pytanie, dlaczego podobnie nie mogą działać banki spółdzielcze.

W dyskusji panelowej wypowiadali się: Stanisław Murawski – prezes zarządu Poznańskiego Banku Spółdzielczego, Bożena Głogowska – wiceprezes zarządu Gospodarczego Banku Spółdzielczego w Barlinku, Adam Dudek – prezes zarządu Banku Spółdzielczego w Limanowej, Waldemar Zieliński – prezes zarządu Banku Spółdzielczego w Toruniu, Rafał Bednarek – wiceprezes zarządu Biura Informacji Kredytowej S.A. oraz dr Andrzej Banasiak.

Adam Dudek stwierdził, że rozwój technologii uskrzydla dystrybucję i ułatwia dotarcie do klienta. Bankom spółdzielczym trudno samodzielnie sprostać takim wyzwaniom. Ta forma jest inna od działania sektora komercyjnego, co powinny brać pod uwagę organa nadzoru. W Niemczech, Hiszpanii i wielu innych krajach już dawno zauważono, że bankowość lokalna amortyzuje zaburzenia na rynku finansowym.

panel.pietraszkiewicz.850x

Od lewej: Krzysztof Pietraszkiewicz, Adam Dudek, Stanisław Murawski, Waldemar Zieliński, Bożena Głogowska, Rafał Bednarek i Andrzej Banasiak.

W dyskusji podkreślano, że przez kilka minionych lat bankowość spółdzielcza, choć się rozwijała, nie zrobiła kroku do przodu – ambicją pozostaje natomiast zwiększanie udziału w rynku. Zwracano uwagę, że banki komercyjne, choćby Alior Bank, wychodzą z ofertą dla rolników, co dotychczas było domeną banków spółdzielczych. Powinny one dokonać zmiany struktury i ograniczyć zatrudnienie. Problemem jest pozyskiwanie kapitału i zapewnienie odpowiedniej palety usług dla klientów detalicznych. Paneliści stwierdzili, że małemu bankowi lokalnemu łatwiej jest budować swoją wiarygodność, ale dbać o to powinny wszystkie instytucje.

Prezes Bożena Głogowska podkreśliła, że najważniejsza dla banku spółdzielczego jest współpraca, stąd instytucja, którą kieruje, po dogłębnej analizie zmieniła zrzeszenie. Prezes Rafał Bednarek zwrócił uwagę, że obecnie trwa na rynku cyfryzacja i przechodzenie do bankowości mobilnej. Andrzej Banasiak zwrócił uwagę na proces integrowania się obszarów wiejskich z lokalnymi ośrodkami miejskimi (lepsze drogi, nowoczesne sklepy itp.). I tam najlepsi, bogatsi klienci banków spółdzielczych zaczynają również szukać usług bankowych. Jak dodał, potrzebny jest duży kapitał, aby bank uniwersalny mógł skutecznie działać na rynku, a znacznie większy, by zyskać na efekcie skali. Rozmawiano też o przyczynach niechęci do budowy centrów usług wspólnych. Przypominano, że BIK i BIG oferują szczególne usługi i rodzaje scoringów dla banków spółdzielczych. Podkreślono, że w bankowości lokalnej ważne jest „członkostwo”. I to buduje jej siłę.

Trzeci panel dyskusyjny

W trakcie trzeciego panelu dyskusyjnego rozmawiano o wyzwaniach, jakie stoją przed bankowością spółdzielczą w czasach rewolucji cyfrowej. Wiele uwagi poświęcono bankowości elektronicznej i bezpieczeństwu cyberprzestrzeni.

Wcześniej jednak Dariusz Lewandowski, prezes zarządu ARIA Fund S.A., mówił o nowych szansach na zwiększenie dochodu dla banków spółdzielczych. Przedstawił fundusze private equity, którymi zajmuje się jego firma. ARIA Fund szuka zysku, ma jednak świadomość, że w tego rodzaju działalności nie ma zysku bez ryzyka. Dlatego też zajmuje się skalowaniem nowych biznesów.

Wróćmy jednak do panelu. Moderował go dr Mieczysław Groszek – prezes zarządu Fundacji Polska Bezgotówkowa. Aleksy Gruszczyk – Senior Relationship Managera w Visie mówił o jej innowacjach dla banków spółdzielczych w perspektywie zmian rynkowych. Ukazał postęp technologii i zaznaczył, że ograniczać lub napędzać mogą je zmiany w regulacjach. Visa chce tworzyć nowe rozwiązania, otworzyła w Warszawie inkubator innowacyjności, rozwija też usługi Visa Developer i Visa Checkout.

W dyskusji panelowej uczestniczyli: Adam Kokoszkiewicz – dyrektor Sprzedaży i Rozwoju Biznesu w Polskim Standardzie Płatności, Rafał Gołębiewski – dyrektor generalny w firmie Elavon Financial Services DAC oddział w Polsce, Daria Pawęda – dyrektor Departamentu Bankowości Internetowej i Mobilnej Banku BPS S.A., Piotr Balcerzak z Bankowego Centrum Cyberbezpieczeństwa i pełnomocnik zarządu ZBP oraz Aleksy Gruszczyk.

panel.groszek.850x

Od lewej: Adam Kokoszkiewicz, Rafał Gołębiewski, Daria Pawęda, Mieczysław Groszek, Aleksy Gruszczyk oraz Piotr Balcerzak.

Daria Pawęda mówiła o implementacji systemu płatności online Paybynet i PayU. Podkreśliła, że banki spółdzielcze nie powinny mieć kompleksów, jeśli chodzi o nowoczesne technologie. Rafał Gołębiewski stwierdził, że poziom relacji z klientami w bankach spółdzielczych jest wyjątkowy. Zachęcał do współpracy z agentami rozliczeniowymi. Dr Mieczysław Groszek przypomniał o programie wspierania obrotu bezgotówkowego. Większość tych, którzy mają być objęci programem, to przedstawiciele firmy z rejonów, w których działają banki spółdzielcze, często ich klienci lub potencjalni klienci. Sukces programu może zależeć od aktywności banków spółdzielczych.

Banki spółdzielcze mają dostęp do systemu płatności Blik (Polski Standard Płatności), choć dla mniejszych z nich może być kłopotliwy do samodzielnego wdrożenia. Nie ma jednak – jak powiedziała Daria Pawęda – dużych oczekiwań ze strony klientów i banków spółdzielczych odnośnie wprowadzenia płatności mobilnych z Blikiem. Jeśli chodzi o bezpieczeństwo, to Piotr Balcerzak podkreślił, że tylko jeden z banków spółdzielczych aktywnie uczestniczy w pracach Bankowego Centrum Cyberbezpieczeństwa. Współpraca pomiędzy bankami powinna być tymczasem zacieśniona. Każdy może być zaatakowany i by skutecznie przeciwdziałać cyberatakom niezbędna jest szybka wymiana informacji. To ważne, bowiem klienci banków spółdzielczych stali się już celem cyberprzestępców.

Zmiany regulacyjne

Współczesny proces legislacyjny stanowi bez wątpienia obszar, w którym rozwadze w formułowaniu postulatów sektora bankowego towarzyszyć powinna odwaga i konsekwencja w działaniach zmierzających ku ich przeforsowaniu. Pośród licznych przepisów wprowadzanych do porządku prawnego przez parlament czy poszczególnych ministrów nietrudno bowiem wskazać i takie, których wpływ na dalsze funkcjonowanie rynku finansowego może być – bez żadnej przesady – katastrofalny.

Mówił o tym mec. Jerzy Bańka, wiceprezes Związku Banków Polskich, podczas wieczornej sesji Forum Liderów Banków Spółdzielczych 2017. Najświeższym przykładem takiej głęboko dysfunkcyjnej regulacji jest rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości wydane 2 sierpnia br., znacząco poszerzające listę składników majątku gospodarstwa rolnego niepodlegających zajęciu egzekucyjnemu. –Przepis ten wpisuje się w tendencję pogłębiania asymetrii praw wierzycieli i dłużników – wskazał wiceprezes ZBP. I dodał, iż sama koncepcja ograniczenia egzekucji ma głębokie uzasadnienie społeczne, jako instrument zagwarantowania minimum egzystencji gospodarstwom domowym czy rolnym. Rzecz w tym, że aż do sierpnia br. przepisy faktycznie miały zastosowanie jedynie do owego minimum, obejmując jedynie pojedyncze środki produkcji, typowe dla najuboższych gospodarstw. Tymczasem nowe przepisy rozszerzyły zakres przedmiotowy wyłączeń między innymi o nieruchomości gruntowe i budynki gospodarcze, w tym przechowalnie, tunele szklarnie i podobne obiekty. To właśnie te rodzaje nieruchomości najczęściej pełnią funkcje zabezpieczenia kredytów udzielanych rolnikom. Co gorsza, ochrona przed zajęciem dotyczy również tych obiektów, zarówno nieruchomości jak i składników mienia ruchomego, które objęto ograniczonym prawem rzeczowym ustanowionym na wniosek rolnika, i ma zastosowanie również do umów zawartych przed wejściem w życie nowego prawa.

Przepisy rozporządzenia odnoszą się nawet do egzekucji wszczętych, ale niezakończonych – podkreślił Jerzy Bańka. Jak zaznaczył, ingerencja prawodawcy ma w tym przypadku charakter niedopuszczalny. – Te regulacje naruszają prawa nabyte wierzycieli. Ponadto aktem niższej rangi zneutralizowane zostały przepisy o hipotece i zastawie rejestrowym; w praktyce może to powodować całkowitą utratę zabezpieczeń – dodał. Biorąc pod uwagę wspomniane konsekwencje, ZBP wystąpił do organów odpowiedzialnych za ład i stabilność systemu finansowego oraz resortów właściwych z postulatem podjęcia prac nad wspomnianym aktem prawnym. – W ocenie ZBP niezbędna jest również zmiana ustawy, ukierunkowana na wyłączenie spod mocy tego rozporządzenia przypadków, kiedy rolnik ustanawia zabezpieczenie w postaci ograniczonych praw rzeczowych. Wówczas dłużnik sam decyduje o swych prawach i wyraża zgodę na zaspokojenie się wierzyciela z tych składników mienia – dodał wiceprezes ZBP, przypominając jednocześnie o uzyskanym poparciu tych postulatów ze strony szefów Komisji Nadzoru Finansowego oraz Narodowego Banku Polskiego.

Kolejnym problemem, dotykającym bezpośrednio sektor spółdzielczy, jest znowelizowana w ubiegłym roku ustawa o kształtowaniu ustroju rolnego, ograniczająca możliwość dochodzenia roszczeń z gruntów rolnych dłużnika. Bank nie może ani przejąć takiej ziemi w wyniku ugody z kredytobiorcą, ani też stać się ich właścicielem po drugiej bezskutecznej licytacji. Sytuacja ta prowadzi do absurdów rodem z filmów Stanisława Barei: prezes ZBP przytoczył przykład Banku Spółdzielczego w Załuskach. Ponieważ prezes tej placówki posiada wykształcenie rolnicze a siedziba banku zlokalizowana jest na gruntach rolnych, bank zyskał od organów odpowiedzialnych za respektowanie nowych zasad obrotu ziemia status… gospodarstwa rolnego. Tylko w tak kuriozalny sposób możliwe było bowiem zapewnienie realizacji fundamentalnych praw przysługujących tej instytucji.

Prezes ZBP wspomniał również o innych inicjatywach legislacyjnych, które bądź to nie wzbudzają zasadniczych zastrzeżeń sektora bankowego i wymagają jedynie pewnych korekt, bądź też są wręcz oczekiwane przez bankowców. Do tych pierwszych należy między innymi prezydencka propozycja nowelizacji ustawy o usługach płatniczych, usprawniająca zwrot środków przelanych na błędne konto. – Inicjatywa słuszna, pojawia się pytanie czy prawo powinno aż tak dalece wyręczać klientów i zwalniać ich z odpowiedzialności – nadmienił wiceprezes ZBP, odnosząc się do postulatów jakoby koszty całego procesu zwrotu środków miał ponosić wyłącznie bank, zaś dla nieuważnego klienta byłby on kosztowo neutralny. Inicjatywą na którą banki czekają od dawna jest natomiast możliwość weryfikacji pracowników pod kątem karalności za przestępstwa kryminalne. – Wydaje się oczywiste, że w instytucjach finansowych nie powinny pracować osoby skazane – podkreślił mec. Jerzy Bańka. Dodał, że wynikiem braku weryfikacji, za co w znacznej mierze odpowiada bezrefleksyjne podejście ustawodawcy do ochrony danych osobowych, była afera Amber Gold. Sektor bankowy będzie też adresatem projektów Ministerstwa Finansów, zmierzających ku ograniczeniu wykorzystywania rachunków bankowych i SKOK do unikania opodatkowania. Jeden z tych projektów, tzw. split payment, wzbudza już dziś poważne emocje, również w sektorze bankowym.

Kadry i warunki pracy w bankach spółdzielczych

Ostatni panel w tej części Forum zakończyła prezentacja przedstawicieli Katedry Pracy i Polityki Społecznej Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu, prof. dr hab. Macieja Ławrynowicza i dr. Przemysława Piaseckiego. Ich zespół prowadzi kolejną edycję badania pod hasłem „Kompetencje kadr i warunki pracy w bankach spółdzielczych”, a podczas Forum można było zapoznać się z metodyka prowadzenia analiz i wstępnymi rezultatami prac badawczych w pewnych obszarach. Autorzy badania podkreślali chociażby, iż relacje pomiędzy satysfakcją załogi z wykonywanej pracy a efektywnością funkcjonowania poszczególnych placówek są do dziś niewystarczająco wykorzystane w ramach informacji zarządczej. Przykładem obszaru, który powinien podlegać stałej obserwacji jest choćby odpływ pracowników. Według danych zgromadzonych dotychczas w ramach badania banki najczęściej opuszczają ludzie relatywnie młodzi, z zaledwie kilkuletnim stażem pracy. Jedną z przyczyn takiej rotacji jest niepewność jutra: wizja likwidacji oddziałów i automatyzacji procesów sprawia, że ponad połowa bankowców obawia się zwolnienia w dającej się przewidzieć perspektywie.

Niepokojący jest zwłaszcza fakt, iż najczęściej z pracy odchodzą pracownicy działów IT, dla których życie freelancera nie musi oznaczać pogorszenia warunków finansowych. Inna kwestia to zaangażowanie pracowników w kreowanie doświadczenia klienta i customer journey. – Jak zapewnić millennialsom poczucie stałej opieki i feedback? – zapytał prof. Ławrynowicz. Wyzwanie to jest szczególnie aktualne w epoce, kiedy płatności i inne usługi finansowe stają się jedynie elementem zasadniczej transakcji, a logo banku coraz częściej ukrywa się za znakiem towarowym dostawcy zasadniczej usługi. Pracownik jest wreszcie istotnym elementem ryzyka reputacyjnego: jego podejście do wykonywanej pracy, ale również opinie wyrażane w gronie przyjaciół przekładają się wprost na postrzeganie instytucji finansowej, zwłaszcza tej o charakterze relacyjnym i funkcjonującej w środowisku lokalnym. Jednym z wniosków z badania jest potrzeba bardziej precyzyjnej komunikacji między zarządem banku a jego pracownikami. – Zarząd może mieć świetny plan, ale jak dochodzi do realizacji to okazuje się, że pracownicy zrozumieli go opacznie, nie taka była intencja – zauważył dr Piasecki. Warto również na bieżąco weryfikować, czy intensywność działań szkoleniowych idzie w parze z innymi działaniami rozwojowymi podejmowanymi przez bank.

Wieczorna gala

Uroczystym zwieńczeniem pierwszego dnia obrad była gala, prowadzona przez redaktora naczelnego miesięcznika „Nowoczesny Bank Spółdzielczy” Macieja Małka. Wzięli w niej udział między innymi wiceszef BFG Krzysztof Broda, przewodniczący Związku Gmin Wiejskich RP Marek Olszewski i dyrektor generalny tego stowarzyszenia Paweł Tomczak, prezes Krajowego Stowarzyszenia Funduszy Poręczeniowych Krzysztof Leń, wiceprezes ARiMR Krzysztof Grucza czy marszałek województwa mazowieckiego i wiceprezes Związku Województw Rzeczypospolitej Adam Struzik. Najważniejszymi gośćmi byli jednak liderzy lokalnych instytucji finansowych. Wiceprezes BFG Krzysztof Broda zaapelował do nich o maksymalną precyzję i realizm w niełatwym zadaniu, jakim jest przygotowywanie planów naprawczych, które w myśl obowiązujących od kilkunastu miesięcy przepisów o uporządkowanej restrukturyzacji banków musi zaakceptować BFG. Odniósł się również do planów utworzenia nowego banku apeksowego, przypominając iż projekt ten niesie spore ryzyko – powołanie do życia takowego organizmu jest pierwszym etapem, dopiero potem następuje tworzenie zrzeszenia a jeszcze później staje się ono zrzeszeniem zintegrowanym, dysponującym własnym systemem pomocowym.

koperniki.850x

Kolejnym punktem gali było wręczenie Medali Mikołaja Kopernika, przyznawanych przez ZBP osobom szczególnie zasłużonym dla rozwoju polskiej bankowości na przestrzeni minionych 25 lat. Wyróżnienia, wręczane przez zarząd Związku Banków Polskich w pełnym składzie, otrzymali: Wanda Czarnocka – prezes zarządu Banku Spółdzielczego w Otwocku, Michał Król – prezes zarządu Mikołowskiego Banku Spółdzielczego, Katarzyna Misiak – prezes zarządu Banku Spółdzielczego w Miliczu, Elżbieta Nowakowska-Akkermans – prezes zarządu Banku Spółdzielczego w Dzierżoniowie, Teresa Przychodzień, prezes zarządu Banku Spółdzielczego w Grójcu, Jacek Zacharewicz, prezes zarządu ESBANKU – Banku Spółdzielczego w Radomsku oraz Anna Żelazna, dyrektor ds. bankowości spółdzielczej w Union Investment TFI S.A.

Ważnym obszarem funkcjonowania bankowości spółdzielczej jest edukacja finansowa członków społeczności lokalnej. Maciej Małek przypomniał, iż działania edukacyjne podejmowane wobec młodzieży szkolnej i akademickiej nabrały ostatnio nowego wymiaru dzięki postępom w realizacji programu „Bankowcy dla Edukacji”, którego jednym z komponentów jest dedykowany studentom szkół o profilu ekonomicznym i menedżerskim program Nowoczesne Zarządzanie Biznesem. Symbolicznym potwierdzeniem zaangażowania lokalnych banków w ten szczególny instrument edukacyjny było podpisanie porozumienia o kontynuacji współpracy w ramach NZB przez prezesa zarządu SGB Banku Pawła Pyzika i wiceprezesa zarządu Centrum Prawa Bankowego i Informacji Andrzeja Wolskiego.

porozumienie.850x

Mówiąc o inicjatywach edukacyjnych sektora bankowego nie sposób pominąć programu BAKCYL, dedykowanego uczniom szkół podstawowych, klas gimnazjalnych i szkół ponadpodstawowych. Postępy w ramach tego szczególnego przedsięwzięcia zaprezentował prezes zarządu Warszawskiego Instytutu Bankowości dr Krzysztof Kokot. Wyniki ostatnich 12 miesięcy są imponujące: o ile przez pierwsze trzy lata po utworzeniu programu w roku 2013 przeprowadzono łącznie 1200 lekcji, w których wzięło udział 30 tys. uczniów w całym kraju, to miniony rok szkolny przyniósł już 1700 lekcji z udziałem ponad 40 tys. słuchaczy. Następnie prezes WIB oraz dyrektor programu BAKCYL Urszula Szulc wręczyli wyróżnienia dla przedstawicieli 22 banków spółdzielczych – nowych partnerów projektu BAKCYL.

bakcyl.850x

Odpowiedzialność społeczna lokalnych instytucji finansowych zauważalna jest nie tylko na polu edukacji. Żywym dowodem zaangażowania banków w realne problemy małych ojczyzn była ich postawa wobec ofiar wichury, która w sierpniu spustoszyła obszar Borów Tucholskich. W imieniu banków funkcjonujących na terenach najbardziej dotkniętych przez żywioł wystąpiła Alicja Huczyńska, prezes zarządu Banku Spółdzielczego w Koronowie. Inicjatywa podjęta przez ten bank oraz dwie inne instytucje finansowe zaraz po kataklizmie, czyli utworzenie konta na które można wpłacać datki dla ofiar huraganu, przyniosła do chwili obecnej wynik finansowy na poziomie 200 tys. zł. Wśród ofiarodawców znalazło się zarówno 81 banków spółdzielczych, jak też inne podmioty rynku finansowego. Kolejnym punktem programu było wręczenie wyróżnień przyznanych przez Union Investment: nagrody te przyznano Bankowi Spółdzielczemu w Łomiankach, Piastowskiemu Bankowi Spółdzielczemu w Janikowie oraz Nadsańskiemu Bankowi Spółdzielczemu.

union.investment.850x

Ceremonię i cały pierwszy dzień obrad zamknęło wystąpienie prezesa ZBP Krzysztofa Pietraszkiewicza. Zaapelował on do uczestników, by wykorzystać szanse, jakie wiążą się z digitalizacją polskiej gospodarki. – Traktujmy program „Bezgotówkowa Polska” z kapitałem 600 mln zł i 600 tys. nowych akceptantów kart jako program wielkiej szansy dla banków lokalnych. Ci akceptanci pojawią się tam, gdzie dotąd nie można było płacić kartą, a więc na obszarze funkcjonowania banków spółdzielczych – podkreślił prezes ZBP. Nowe możliwości dla lokalnych instytucji finansowych daje również postępująca smartfonizacja polskiego społeczeństwa. Krzysztof Pietraszkiewicz zachęcił również bankowców do udziału w planowanej na listopad debacie, poświęconej przebudowie modelu biznesowego banków spółdzielczych.

FLBS dzień drugi

Jednym z kluczowych obszarów funkcjonowania bankowości spółdzielczej jest dystrybucja środków z krajowych i unijnych programów pomocowych oraz udzielanie kredytów wspieranych przy użyciu takowych środków. Tematyce tej, jak również relacjom na linii bank spółdzielczy-samorząd terytorialny, poświęcone były sesje podczas drugiego dnia obrad Forum Liderów Banków Spółdzielczych.

Pierwszą zapoczątkował Rafał Sukiennik, dyrektor Departamentu Rozwoju Cyfrowego w Ministerstwie Rozwoju. Odczytał on list, wystosowany do uczestników forum przez ministra rozwoju i finansów, Mateusza Morawieckiego. Wiceszef polskiego rządu wskazał na szczególną rolę spółdzielczych instytucji finansowych w kształtowaniu lokalnej gospodarki. Tylko w perspektywie unijnej 2007–2013 polski sektor spółdzielczy wykorzystał przeszło 1/3 środków przeznaczonych na wspieranie rozwoju na poziomie lokalnym. „Banki spółdzielcze same też sięgały po środki UE, dzięki czemu zmodernizowały swe usługi” – zaznaczył Mateusz Morawiecki w nadesłanym piśmie, zachęcając jednocześnie lokalne instytucje finansowe do jeszcze mocniejszego zaangażowania się w finansowanie sektora MŚP i ekonomii społecznej. „Współpraca między instytucjami publicznych a bankami spółdzielczymi zaowocuje realizacją wielu cennych projektów, które przysłużą się społecznie” – ocenił szef resortu rozwoju.

flbs.dzien.drugi.850x

O zaangażowaniu lokalnych instytucji finansowych dyskutowano również podczas debaty, zatytułowanej „Bank spółdzielczy w obszarze nowych programów funduszy unijnych”. Moderatorem był Piotr Chrzanowski, przewodniczący Rady ZBP ds. Mikro, Małych i Średnich Przedsiębiorców oraz wiceprezes zarządu Banku Polskiej Spółdzielczości S.A, a w dyskusji uczestniczyli: Andrzej Blacha – wiceprezes zarządu Banku Spółdzielczego w Janowie Lubelskim, Przemysław Cieszyński – członek zarządu Banku Gospodarstwa Krajowego, dr Marcin Wajda – dyrektor Departamentu Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Mazowieckiego w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Mazowieckiego oraz Rafał Sukiennik. Przedstawiciel województwa mazowieckiego zdementował pojawiające się informacje na temat rychłego powołania tzw. regionalnych banków rozwoju. – Obecnie nie ma dyskusji na ten temat. Potrzeba rozmowy o systemie dystrybucji instrumentów zwrotnych, gdyż obecnie funkcjonujący kanał jest zdecydowanie niewystarczający – powiedział Marcin Wajda. Zaznaczył również, że konieczna jest większa aktywizacja banków spółdzielczych do realizacji tej misji. – To nie wymaga rewolucji – dodał reprezentant samorządu.

O tym, jak skutecznym pośrednikiem w dostarczaniu środków unijnych do gospodarki może być bank spółdzielczy świadczy przykład Banku Spółdzielczego w Janowie Lubelskim. Instytucja ta od samego początku zaangażowała się w finansowanie unijne, zarówno jako pośrednik, jak i beneficjent. – Zaczęliśmy od PHARE w latach 2001–2003 – przypomniał Andrzej Blacha. Dlaczego zatem pomimo tak wyraźnych korzyści banki spółdzielcze niewystarczająco uczestniczą w rozprowadzaniu funduszy unijnych w swych regionach – i co zrobić, by zwiększyć ich aktywność w tym obszarze? O tym dyskutowano w dalszej części panelu. Uczestnicy wskazywali między innymi na konieczność odbiurokratyzowania postępowań przetargowych czy też złagodzenie zasad łączenia instrumentów finansowych i dotacji. Przedstawiciel województwa mazowieckiego przestrzegł równocześnie przed zbytnia deregulacją i ryzykami wynikającymi z tego procesu. – Pieniądze publiczne zawsze będą trudne, trzeba znaleźć złoty środek – podkreślił. Problemem jest wreszcie niski poziom innowacyjności wielu potencjalnych beneficjentów ostatecznych – firmy na rynku lokalnym często nie spełniają tego kryterium. Szansą na zwiększenie zaangażowania sektora bankowego może być stopniowe odchodzenie od dotacji w kierunku instrumentów zwrotnych, takich jak choćby COSME. Prezes Banku Spółdzielczego w Janowie Podlaskim podkreślił, że uczestniczy już w dystrybucji środków dostępnych w tym programie. Z kolei prezes ZBP zaapelował o wytworzenie w każdym województwie grup banków spółdzielczych zdolnych do startowania w dowolnym przetargu.

Druga sesja poświęcona była współpracy banków z sektorem publicznym. Prowadziła ją prezes KZBS Krystyna Majerczyk-Żabówka, a moderatorami byli: Zbigniew Bodzioch – prezes zarządu Krakowskiego Banku Spółdzielczego, Zbigniew Fąfara – Menadżer Programowy Dyrekcji ds. Rolnictwa i Rozwoju Obszarów Wiejskich w Komisji Europejskiej, Marek Olszewski – przewodniczący Związku Gmin Wiejskich RP oraz dr inż. Ryszard Zarudzki – podsekretarz stanu w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi. W toku debaty szczególne emocje wywołała sprawa ograniczeń w egzekucji z majątku rolników, wprowadzonych rozporządzeniem Ministra Sprawiedliwości. Ryszard Zarudzki podkreślił gotowość dialogu z sektorem bankowym w tym obszarze. Dyskutowano także o roli, jaka przypadła bankom spółdzielczym w finansowaniu JST i otoczenia lokalnego, zgodnie z obowiązującą od lutego br. Strategią Odpowiedzialnego Rozwoju. Przedstawiciel Związku Gmin Wiejskich wskazał na poważne wyzwanie, jakim jest zanikanie produkcji rolnej na obszarach wiejskich przylegających do metropolii, natomiast szef Krakowskiego Banku Spółdzielczego podkreślił znaczenie partnerstwa i przejrzystości w relacjach banku  spółdzielczego z lokalnymi władzami.

Drugi dzień obrad i całe forum zakończyła debata moderowana przez prezesa ZBP Krzysztofa Pietraszkiewicza. Wzięli w niej udział Bartosz Gołębiewski, reprezentujący Polski Fundusz Rozwoju, Dorota Chilik – dyrektor Departamentu Działań Delegowanych Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, Małgorzata Niemiec – dyrektor Departamentu Działań Inwestycyjnych ARiMR, Dominik Kopera – zastępca dyrektora Departamentu Telekomunikacji w Ministerstwie Cyfryzacji, Piotr Skiba – dyrektor ds. funduszy Unijnych w Europejskim Banku Inwestycyjnym w Polsce i Marek Czebreszuk – dyrektor Finansowego Centrum Biznesu SGB-Banku. W dyskusji poruszono między innymi temat zmian w systemie wsparcia dla polskiej wsi w wyniku powołania Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa. Prezes ZBP zasugerował z kolei stworzenie w oparciu o ARiMR funduszu wsparcia dla rolników znajdujących się w trudnej sytuacji. W jego opinii instrument taki mógłby pogodzić ochronę osób pokrzywdzonych przez los i niezdolnych czasowo do spłacania zobowiązań kredytowych z utrzymaniem zdolności kredytowej polskiej wsi.

Karol Jerzy Mórawski/Bohdan Szafrański

Fot. ZBP / Piotr Kała