Ponad 70 proc. kredytobiorców dobrze ocenia swoją kondycję kredytową

Finanse osobiste

Kredytobiorcy dobrze oceniają swoją kondycję kredytową w odniesieniu do obecnie spłacanych zobowiązań, co potwierdziło aż 73% osób biorących w badaniu zleconym przez BIK. Jednak Polacy zapytani o swoje możliwości zaciągania i spłacania rat kolejnych kredytów, w przyszłości są już podzieleni i mniej zgodni - w nowy rok wchodzimy z umiarkowanym optymizmem.

Niemal 3/4 badanych uważa, że ich obecna kondycja kredytowa jest bardzo dobra i dobra, co motywowali tym, że są w stanie bez większego problemu spłacać obecne zobowiązania kredytowe. #BIK

O dobrej jakości kredytów można mówić wówczas, gdy zobowiązanie kredytowe spłacane jest w terminie. Wówczas buduje się pozytywna historia kredytowa. Banki oraz BIK posiadają informację zarówno o terminowo realizowanych płatnościach, ale również o opóźnionych płatnościach lub ich braku. Każde opóźnienie, choćby o jeden dzień, odnotowane jest w instytucjach udzielających kredytów. Stosowane w analizach dotyczących portfeli kredytowych określenia kredytów opóźnionych lub ‘zepsutej jakości’ nazywane są w szczególności takie, które przyjęły status opóźnienia pow. 90 dni, tzn. spłata raty kredytowej nie została odnotowana w banku przez 3 miesiące – podano w komunikacie.

BIK na bieżąco monitoruje zjawisko jakości kredytów w Polsce. Analizując jakość kredytów konsumpcyjnych, najliczniejszych pod względem liczby udzielanych kredytów, oraz kredytów mieszkaniowych – o najwyższej wartości, udzielonych w ciągu ostatnich kilku lat, są na dobrym i bardzo dobrym poziomie. Przeciętnie o ok. 2% kredytów konsumpcyjnych udzielonych w latach 2012-2016 po roku od ich udzielenia “psuje się”, czyli przechodzi w status pow. 90 dni opóźnienia, W przypadku z kolei kredytów mieszkaniowych do grupy opóźnionych po roku od udzielenia przechodzi przeciętnie ok. 0,27% z nich. Oba te wyniki należy interpretować jako zjawisko stabilne, pozytywne – napisano w komunikacie BIK.

BIK co miesiąc publikuje prognozę szkodowości portfela kredytowego, opartą o wyliczenia relacji liczby kredytów w całym portfelu, wchodzących w danym miesiącu do statusu opóźnionych pow. 90 dni w stosunku do liczby czynnych kredytów w niższych statusach.

Poprawa jakości udzielanych kredytów

– W porównaniu do sytuacji z 2016 roku w portfelach kredytowych wszystkich czterech produktów kredytowych nastąpiła poprawa jakości. Najwyższą poprawę w 2017 r. odnotował indeks jakości portfela kredytów konsumpcyjnych (pozytywna zmiana o 0,57). Wszystkie cztery indeksy nadal pokazują, przy rosnącej sprzedaży, niski, bezpieczny, a nawet obniżający się poziom ryzyka portfela kredytowego gospodarstw domowych. W każdym z czterech produktów wartość indeksu spadła przynajmniej o 0,2 – powiedział główny analityk BIK Waldemar Rogowski.

Poprawie jakości udzielanych kredytów sprzyja kilka czynników. M.in. rekordowo niskie stopy procentowe, wzrost wynagrodzeń, a tym samym dochodów gospodarstw domowych, dobra koniunktura w gospodarce przekładająca się na optymistyczne postrzeganie przyszłości przez kredytobiorców. Dzięki działaniom edukacyjnym prowadzonym m.in. przez BIK rośnie wśród Polek i Polaków świadomość roli i znaczenia posiadania dobrej, pozytywnej historii kredytowej, która świadczy o wysokiej wiarygodności kredytowej.

O swojej historii kredytowej Polacy posiadający kredyty wypowiadają się w większości pozytywnie, co potwierdziło zgodnie ok. 77% osób w badaniu opinii, przeprowadzonym w listopadzie 2017 r. przez ARC Rynek i Opinia na zlecenie BIK.

Respondenci, którzy oceniają swoją historię kredytową dobrze lub bardzo dobrze, są częściej mieszkańcami Polski południowej (64%), rzadziej są to osoby z regionu północno-zachodniego (47%).

Optymizm zależy od regionu

Warto zaznaczyć, że odsetek ocen bardzo dobrych w zakresie oceny swojej historii kredytowej utrzymuje się na stabilnym poziomie, a nawet nieco wzrósł w stosunku do pomiaru z roku 2016 r., gdy zgodna opinia w tej kwestii dotyczyła ok 76% osób.

Niemal 3/4 badanych uważa, że ich obecna kondycja kredytowa jest bardzo dobra i dobra, co motywowali tym, że są w stanie bez większego problemu spłacać obecne zobowiązania kredytowe. Jednak gdy w grę wchodziłyby kolejne kredyty, to optymizm znacząco spada. Możliwość zaciągnięcia kolejnej pożyczki i jej regularnej spłaty ostrożnie szacuje 33% osób, a kolejne 28% potwierdziło, że wręcz nie byłoby w stanie poradzić sobie z nowym zobowiązaniem.

Mieszkańcy regionu południowego częściej niż mieszkańcy pozostałych regionów podkreślają rolę oszczędzania, deklarują również, że kredyty biorą tylko wtedy, gdy mają pewność, że je spłacą (i częściej nie wyobrażają sobie sytuacji, że kredytu nie spłacą), a wobec dłużników są bardziej bezkompromisowi niż mieszkańcy pozostałych regionów. Na ich stosunek do kredytów i zobowiązań może wpływać zarówno wychowanie i wartości wyniesione z domu rodzinnego, zasady etyczne, jak i możliwość polegania na rodzinie w trudnych sytuacjach (podkreślają te elementy częściej niż inni badani) – czytamy także w komunikacie.

Porównując odpowiedzi respondentów ankiety o kondycji kredytowej Polaków w zestawieniu z obserwacjami BIK, wyraźnie widać zbieżność opinii samych kredytobiorców z wynikami analitycznymi. Z danych BIK wynika, że aż 90% Polaków terminowo spłaca swoje zobowiązania kredytowe. Jednak nie oznacza to, że tak liczna grupa osób kontroluje stan swoich kredytów, podano również.

Źródło: ISBnews