Tag: Europejski Bank Centralny / EBC / ECB

Dolar potrzebuje nowego paliwa

Wczoraj kurs EUR/USD wzrósł do 1,0684 i był najwyższy od ponad miesiąca. Wszystko za sprawą prezydenta-elekta Donalda Trumpa, który dolara przecenił, oraz Europejskiego Banku Centralnego (ECB), który wsparł euro. Realizacja zysków na EUR/USD może być kontynuowana w kolejnych dniach i wywindować kurs powyżej 1,08. Później jednak wrócą spadki. Czytaj więcej...


Sesja pod dyktando Trumpa

Oczy inwestorów zwrócone dziś będą na pierwszą po wyborze na prezydenta konferencję prasową D. Trumpa. Można spodziewać się zapowiedzi pierwszych działań tuż po zaprzysiężeniu. Czy dolar zyska w reakcji na to wydarzenie? Jeśli nie, a tego się spodziewamy, będzie to sygnał wyczerpania potencjału jego aprecjacji w krótkim terminie. Złoty stabilny, ale jeszcze straci przed końcem tygodnia. Czytaj więcej...


W cenach walut zbyt duża rozbieżność między Fed a EBC

Rynek łagodnie zwiększył oczekiwania na wzrost stóp procentowych Fed w czerwcu po jastrzębiej wypowiedzi członka FOMC E. Rosnegrena podtrzymującej scenariusz zarysowany w projekcjach Komitetu (3 podwyżki). Dolar jednak stracił, co wskazuje, że kluczowe pozycje na rynku ustawione są przeciwko wolucie USA. Złoty słabszy na fali odwrotu od walut rynków wschodzących. Z relatywną siłą w koszyku EM od początku roku. Jeszcze lekko straci przed decyzjami agencji ratingowych. Czytaj więcej...


Silny wzrost inflacji w strefie euro zahamował spadki na parze EURUSD

Inflacja w strefie euro wzrosła o 1,1 proc. w grudniu ubiegłego roku, co jest najmocniejszym odczytem od 2013 roku i powyżej średniej oczekiwań analityków na poziomie 1 proc. Pomimo iż wzrost inflacji był wywołany głównie przez rosnące ceny ropy naftowej, to ewentualny dalszy jej wzrost mógłby rozpocząć debatę w Europejskim Banku Centralnym na temat szybszego niż ktokolwiek się spodziewa wygaszania ultraluźnej polityki monetarnej. Również odczyt indeksu usługowego PMI w grudniu był najlepszy od 67 miesięcy, pomimo iż część wzrostu należy zawdzięczać taniejącemu euro. Czytaj więcej...





Co się dzieje z rynkiem Forex? Z Polski wycofują się kolejni brokerzy!

Po okresie giełdowej hossy na początku XXI w., zakończonej krachem w 2008 r., podczas którego większość spółek straciła ponad połowę swojej wartości, polscy inwestorzy zaczęli poszukiwać alternatywnych inwestycji na rynku, dzięki którym mogliby zarobić pieniądze niezależnie od panującej koniunktury giełdowej. Takim rynkiem okazał się rynek Forex, na którym można zarabiać zarówno na wzrostach, jak i spadkach instrumentów finansowych. Popularność tego typu inwestycji zaczęła gwałtownie rosnąć, przyciągając na polski rynek zagranicznych brokerów, kuszących klientów ofertą szybkiego i łatwego zarobku. Brokerzy, zarówno polscy, jak i zagraniczni, zainwestowali ogromne pieniądze w reklamę i kontrakty sponsorskie z celebrytami oraz markami sportowymi, aby przyciągnąć jak najwięcej klientów. Tak też się stało – liczba osób inwestujących na tym rynku i obracanych przez nich pieniędzy gwałtownie rosła. Czytaj więcej...


Jakie są perspektywy polskiej gospodarki według banku centralnego?

W tym tygodniu wydarzenia gospodarcze były skoncentrowane wokół posiedzeń polskiego i europejskiego banku centralnego. NBP poinformował, że obecna sytuacja jest zadawalająca i nie ogłosił żadnych zmian w polityce pieniężnej. Polski bank centralny liczył się ze spowolnieniem wzrostu PKB w trzecim kwartale. Jednak spodziewa się, że dzięki lepszemu wykorzystaniu transferów z funduszy strukturalnych UE czy rosnącej inflacji, która spowoduje zmniejszenie realnych stóp procentowych, w przyszłym roku powinno dojść ponownie do przyspieszenia wzrostu. Nie ma więc powodu, aby politykę pieniężną uwalniać. Z drugiej strony jest zbyt wcześnie na jej zaostrzenie. Tego kroku można spodziewać się najwcześniej w 2018 r. i to w przypadku, gdy inflacja znacząco wzrośnie (co jest na razie mało prawdopodobne). Czytaj więcej...




Referendum to dopiero początek…

Tydzień rozpoczął się od trzęsienia ziemi. Włosi w niedzielnym referendum powiedzieli NIE dla reformy Senatu. Tym samym mówiąc również NIE premierowi Renziemu. To przeceniło euro, zwiększyło awersję do ryzyka i stało się impulsem do dalszej wyprzedaży złotego. Teraz, jak w filmach Hitchcocka, napięcie na rynkach finansowych będzie już tylko rosło. Czytaj więcej...



Poziom cen nie uległ zmianie w porównaniu z ubiegłym rokiem. Jak będzie wyglądać inflacja w przyszłym roku?

W tym tygodniu opublikowano wstępne wyniki indeksu cen konsumpcyjnych za listopad. Indeks jest w porównaniu rocznym na podobnym poziomie, przy czym w zestawieniu miesięcznym wzrósł o 0,1%. Tym samym potwierdza się przypuszczenie, że okres deflacji w Polsce się zakończy. Czytaj więcej...



Minutes potwierdzą podwyżkę stóp w grudniu

Złoty mocniejszy, a euro stabilne do dolar przed publikacją ważnych z punktu widzenia nastawienia Europejskiego Banku Centralnego do polityki pieniężnej wstępnych danych o kondycji sektorów przemysłu i usług w listopadzie. Wieczorne minutes ostatnią przygotowaniem do grudniowej podwyżki. W kolejnych tygodniach Fed będzie łagodził narosłe oczekiwania, co do tempa podwyżek stóp procentowych w USA w 2017 r. Czytaj więcej...


Kapitał inwestycyjny płynie do USA i Europy

Napływ kapitału do amerykańskich funduszy ETF, które odwzorowują zachowanie indeksów lub poszczególnych segmentów rynku, trwa nieprzerwanie od 2015 roku. Dotąd postępował w umiarkowanym tempie, jednak od czasu wyborów prezydenckich w USA gwałtownie przyspieszył. Najwięcej kapitału inwestycyjnego pozyskały fundusze inwestujące w amerykański sektor finansowy, ochrony zdrowia oraz przemysłowy. Ich aktywa powiększyły się aż o 10-20%. Dowodzi to, że w związku z wyborem Donalda Trumpa na prezydenta inwestorzy dostrzegli szansę na zysk. Czy słusznie, okaże się, gdy w 2017 roku republikański prezydent zacznie zamieniać słowa w czyny. Czytaj więcej...


KIR: Jednolity standard przelewów w euro – od listopada w Europie

Z końcem października zakończony został proces wdrażania Jednolitego Obszaru Płatności w Euro (SEPA). Zgodnie z rozporządzeniem Unii Europejskiej, pełną harmonizację z nowym standardem w pierwszej kolejności – z początkiem lutego 2016 r. – przeprowadziły kraje strefy euro. Dla Polski oraz pozostałych krajów obszaru SEPA nie będących członkami eurolandu, ostateczny termin na dostosowanie do wymagań tej inicjatywy upłynął 31 października 2016 r. Dzięki nowym zasadom przesyłanie pieniędzy w euro będzie bardziej efektywne. Czytaj więcej...


Referendum we Włoszech: kłopoty w razie przegranej

Jeśli premier Matteo Renzi przegra referendum 4 grudnia, w którym obywatele wypowiedzą się na temat zmian w konstytucji, wówczas niestabilność polityczna może ponownie stać się normą we Włoszech. Należy podkreślić, że doszłoby do tego w najgorszym możliwym momencie. Przede wszystkim, nadal nie został rozwiązany problem niespłaconych pożyczek (NPL) w lokalnym sektorze bankowym. Dodatkowo, wiele wskazuje na to, że Rzym nie zrealizuje swoich celów związanych ze wzrostem gospodarczym oraz redukcją deficytu w 2016 i 2017.
 Czytaj więcej...




Rynek finansowy: Dostęp do gotówki prawem obywatela

Pokaźny udział gotówki w obrocie gospodarczym przytaczany bywa nierzadko jako dowód na zapóźnienie polskiej gospodarki. Pogląd ten, jak każdy stereotyp, tylko w części odpowiada prawdzie. Wystąpienia nader licznych w tym roku gości zagranicznych Kongresu Obrotu Gotówki nie pozostawiają wątpliwości: tradycyjna forma płatności nie jest i jeszcze długo nie będzie obca nawet najlepiej rozwiniętym gospodarkom świata. Czytaj więcej...


Powrót do normalności, naprawdę?

Warunki gospodarcze powoli wracają do normalności. Globalna inflacja może przyspieszyć z powodu efektu bazy. Konkurencyjna dewaluacja walut nadal jest w cenie - co widać na przykładzie UK, strefy euro i Chin, które chcą w ten sposób zwiększyć swój udział w globalnym rynku. W Hiszpanii w końcu stworzono nowy rząd, co zmniejsza ryzyko kolejnego kryzysu politycznego w Europie, przynajmniej do 4 grudnia, gdy odbędzie się referendum konstytucyjne we Włoszech. Czytaj więcej...


Wybory w USA: Zbliża się ciężki okres

Rynki muszą zmierzyć się z atakami ze strony regulatorów, politycznym polowaniem na czarownice i ignorancją.Rynki akcji mocno przewartościowane.Volcker był za polityką opierającą się na stabilnej inflacji oraz bezinflacyjnym zatrudnieniu.Model Fed nie bierze pod uwagę czynników zewnętrznych - jest oparty w pełni na sytuacji w USA.Model Fed nie został stworzony, aby służyć rynkom kapitałowym.Polityka Fed jest oparta na modelu z lat 70., który wyszedł z użycia.Polityka powinna służyć zdrowej gospodarce.Problemem nie jest imigracja, a na pewno nie wolny handel. Czytaj więcej...







Ceny ropy rosną, wsparte komentarzami 
saudyjskiego ministra energii

Ropa naftowa zyskuje na wartości drugi dzień z rzędu, wsparta przez komentarz ministra energii i przemysłu Arabii Saudyjskiej Khalida Al-Falih, który stwierdził, iż wiele krajów spoza OPEC jest skłonnych dołączyć do porozumienia o redukcji produkcji surowca. Arabia Saudyjska planuje wycenić dziś obligacje denominowane w dolarach, które po raz pierwszy w historii zaoferuje zagranicznym inwestorom. Natomiast sekretarz generalny OPEC - Mohammed Barkindo, powiedział na konferencji w Londynie, iż nie ma możliwości, aby Rosja wycofała się z zawartego ostatnio z tą grupą porozumienia. Zapasy amerykańskiego surowca spadły w zeszłym tygodniu wg. prywatnego Amerykańskiego Instytutu Ropy Naftowej o 3,8 mln baryłek. Inwestorzy oczekują na potwierdzenie spadku zapasów w publikowanych dziś oficjalnych danych rządowej agencji EIA. Ropa WTI zyskuje obecnie 0,5 proc. handlując już powyżej poziomu 51 dolarów za baryłkę. Ropa Brent zyskuje obecnie 0,6 proc. handlując w pobliżu poziomu 52,5 dolarów za baryłkę. Czytaj więcej...




Złoto kończy tydzień na remis. Czy nowa prognoza od Credit Suisse się sprawdzi?

Po fatalnym otwarciu października, w drugim tygodniu kurs złota stabilizował się powyżej 1250 dolarów za uncję. Postępujące umocnienie dolara nadal nie służy posiadaczom kruszcu - w minionym tygodniu amerykańska waluta zyskała ponad 2 procent. Czy wzrosty na dolarze, a co za tym idzie gorsza kondycja złota mają swój kres? Głos w sprawie przyszłości cen zabrała globalna instytucja. Czytaj więcej...



Uncja za 1250 dolarów. Kto teraz pójdzie na zakupy?

To był najgorszy tydzień dla złota od połowy 2013 roku. Kurs w ciągu ostatnich pięciu dni stracił około 5 procent, przez co na koniec piątkowej sesji wyniósł niewiele ponad 1250 dolarów za uncję. To najniższy poziom od czterech miesięcy. Czy to, co obecnie obserwujemy na rynkach, to pierwszy krok w kierunku minimów z przełomu roku? Czy może tylko emocjonalny rajd posiadaczy papierowego złota? Jedno jest pewne - obecna cena może skłonić pewne grupy inwestorów do zwiększonych zakupów. Czytaj więcej...




Niepewność i niepokój

W trzecim kwartale rynki wzięły głęboki oddech, co było widać po stopniowym zmniejszaniu się wahań na rynkach różnych aktywów, w tym walut. A wszystko to miało miejsce nawet mimo faktu, że pod koniec drugiego kwartału staliśmy się świadkami nieoczekiwanego wydarzenia, jakim był wynik referendum w UK, który przesądził sprawę wyjścia kraju z Unii Europejskiej. Czytaj więcej...


Mały promyk nadziei

W globalnej gospodarce pojawiło się kilka promyków nadziei: globalna inflacja lekko przyspieszyła dzięki wyższym cenom towarów, z Chin napływają sygnały wskazujące na wyjście z deflacji, a na rynkach wschodzących stabilizują się zarówno przepływy kapitałowe jak i wzrost gospodarczy. Czytaj więcej...




Pozytywne wieści z Europy

Po słabszym początku III kw. w rozwiniętych gospodarkach, ostatnie tygodni przynoszą znacznie bardziej optymistyczne informacje. Szczególnie cieszy umocnienie ożywienia w Europie. Zmniejsza to presję na łagodzenie polityki pieniężnej przez banki centralne. Europejski dokona jedynie wydłużenia programu QE poza marzec 2017 r., ale nic więcej. Wspólna waluta nie jest w tym scenariuszu skazana na osłabienie. Czytaj więcej...


Porozumienie krajów OPEC i poprawa w sektorze bankowym

Środa na parkietach w Europie zakończyła się wzrostami najważniejszych indeksów między innymi wskutek wzrostu cen ropy naftowej, a także akcji Deutsche Banku. Instytucja poinformowała, że zdecydowała się sprzedać swój brytyjski biznes ubezpieczeniowy, a mianowicie Abbey Life Assurance Co. Na poprawę cen ropy naftowej oddziaływały natomiast napływające plotki z Algierii na temat porozumienia w sprawie zarządzania podażą, a następnie sama decyzja, po której cena surowca zdrożała nawet o ponad 5%. Czytaj więcej...



Symboliczne cięcie OPEC, kosmetyczne zmiany w rządzie

Kraje OPEC podejmują działania w kierunku kontroli wydobycia, co pozytywnie wpływa na ceny surowca. Wzrostowy trend będzie w najbliższych tygodniach utrzymany, choć zakres zwyżej ograniczać będzie cena 65 dol. za baryłkę. W Polsce zapowiedziane zmiany w rządzie, bez wpływu na złotego. Istotniejsze jest kolejne ostrzeżenie ze strony Moody’s, który przygotowuje rynek na cięcie polskiego ratingu. Czytaj więcej...


Sektor bankowy, forum w Algierii i amerykańska gospodarka

Europejskie giełdy zanotowały we wtorek spadki, choć ich skala była już znacznie mniejsza niż mieliśmy okazję obserwować w poniedziałek. Przewagę przez większość dnia miała strona podażowa, a to z dwóch przyczyn. Pierwsza z nich płynęła z Niemiec, a konkretnie związana była z obawami o sektor bankowy w tym kraju. W ostatnich dniach ryzyko niewypłacalności Deutsche Banku wzrosło do historycznie wysokich poziomów, podobnie jak liczba akcji sprzedanych na krótko w wolnym obrocie. Bezpośrednią przyczyną rekordowo niskich notowań banku są informacje płynące z obozu Angeli Merkel, iż rząd Niemiec wyklucza pomoc publiczną dla Deutsche Banku. Krótko mówiąc nie tylko niemiecki sektor bankowy jest w dużych tarapatach, wystarczy spojrzeć na Włochy czy Hiszpanię. Problem dotyczy obecnie całej Europy, a na to inwestorzy reagują. Czytaj więcej...


Deutsche Bank i kampania prezydencka w USA. Interesująca jesień

Pierwszy dzień tygodnia na większości światowych parkietów zakończył się spadkami. Głównym powodem przeceny na europejskich rynkach był spadek akcji Deutsche Banku o blisko 2% na Deutsche Börse. Na NYSE popołudniowy spadek sięgał blisko 6% w przypadku tych walorów. Przyczyną całego zamieszania była sugestia Angeli Merkel, że rząd nie będzie wspierać mającego coraz większe kłopoty Deutsche Banku. Przecena pociągnęła za sobą spadki na europejskich giełdach, na minusie były między innymi niemiecki DAX (-2,19%), francuski CAC40 (-1,80%) czy brytyjski FTSE100 (-1,32%). Przez większość dnia nasz rynek utrzymywał się na ponad 1% minusie i do końca sesji nie zbliżył się nawet w pobliże piątkowego zamknięcia. Finalnie, WIG20 stracił 1,27% przy obrotach na całym rynku sięgających 610 mln zł. Czytaj więcej...


Czy pieniądze już są zrzucane z nieba?

W teoretycznych rozważaniach mówi się o tym od stuleci. Filozof i ekonomista David Hume podobno sformułował tę koncepcję jako pierwszy w XVIII wieku. Nawiązywał do niej wpływowy brytyjski ekonomista John Maynard Keynes w latach 30. ubiegłego wieku, a w 1969 r. amerykański ekonomista Milton Friedman (który później został laureatem Nagrody Nobla) mówił wprost o zrzucaniu pieniędzy z helikopterów pod nogi obywateli. Teoria zakłada, że bank centralny dążący do pobudzenia wzrostu gospodarczego i inflacji w gospodarce, która nie realizuje swego pełnego potencjału, mógłby po prostu "drukować" pieniądze i rozdawać je ludziom bez żadnych warunków wstępnych. Czytaj więcej...



Rynki pogrążone w korekcie

Ostatnia sesja ubiegłego tygodnia zakończyła się spadkami głównych indeksów zarówno na Starym Kontynencie, jak i za oceanem. Negatywny sentyment wśród inwestorów jest w dużej mierze spowodowany obawami, co do dalszych losów luzowania polityki monetarnej na świecie. Niepewność podsycają między innymi sprzeczne sygnały płynące z Rezerwy Federalnej USA, dotyczące ścieżki podwyżek stóp procentowych w dalszej części roku, spekulacje wokół wyników przeglądu dotychczasowej polityki monetarnej Banku Japonii, których publikacja nastąpi w środę, czy też sygnały ze strony EBC o braku potrzeby dalszego luzowania. Czytaj więcej...


Jeszcze nie teraz, ale w grudniu stopy w górę?

Na rozpoczynającym się jutro posiedzeniu amerykańskiego banku centralnego stopy procentowe najpewniej nie zostaną podwyższone, ale Fed będzie musiał poważnie rozważyć taki ruch przed końcem roku. Inflacja wykazuje bowiem oznaki przyspieszania. Umocniło to, naszym zdaniem przejściowo, dolara, ale nastroje na rynkach wschodzących są dobre. Złoty odrabia straty i będzie dalej zyskiwał. Czytaj więcej...


Bank Anglii nie wyklucza kolejnego cięcia stóp w tym roku

Bank Anglii zgodnie z oczekiwaniami pozostawił stopy procentowe na rekordowo niskim poziomie 0,25 proc. Na niezmienionym poziomie pozostawiono również skup obligacji rządowych i korporacyjnych. Natomiast w załączonych do decyzji "minutach", członkowie Komitetu Polityki Monetarnej (MPC) wskazali na możliwość ponownej obniżki stóp jeszcze w tym roku, jeśli urzeczywistnią się ryzyka ekonomiczne związane z decyzją Wielkiej Brytanii o opuszczeniu Unii Europejskiej. Czytaj więcej...


Strona 1 z 1912345...10...Ostatnia »
0