15 lat w UE: ile Polska otrzymała pieniędzy przez ten czas?

Gospodarka

Flagi Polski i Unii Europejskiej
Flagi Polski i Unii Europejskiej Fot. stock.adobe.com/vodolej

Od 2003 do 2017 roku Polski PKB per capita wzrósł o 81 proc., a eksport przekroczył wartość 200 mld EUR rocznie – wynika z raportu Polskiego Instytutu Ekonomicznego „15 lat Polski w Unii Europejskiej”. Dzięki wsparciu UE otrzymaliśmy środki o wartości bliskiej dwukrotności rocznego budżetu naszego kraju. Z drugiej strony otwarcie granic i zagranicznych rynków pracy spowodowało, że w 2017 r. ponad 2 mln Polaków przebywało w krajach Unii.

15 lat w #UE: Polska #PL otrzymała łącznie 164 mld EUR wsparcia #handel #fundusze

Niemal 16 lat temu, 7 i 8 czerwca 2003 r., ponad 13,5 miliona Polaków odpowiedziało „TAK” na pytanie: „Czy wyraża Pani/Pan zgodę na przystąpienie Rzeczypospolitej Polskiej do Unii Europejskiej?”, a niecały rok później, 1 maja 2004 r., Polska dołączyła do wspólnoty.

Wzrost gospodarczy w Polsce wyraźnie przyspieszył po wejściu do UE. Polski PKB per capita był w 2018 r. o 81 proc. wyższy niż w 2003 r. Nasza gospodarka jest jedną z najszybciej rozwijających się w Unii pod względem dynamiki wzrostu, a zarobki i poziom majątku Polaków powoli stają się porównywalne z bogatszymi krajami Europy. W perspektywie kolejnych 15 lat możemy zostać jedną z 20 największych gospodarek świata.

W ramach funduszy unijnych do Polski napłynęły, bądź w najbliższym czasie napłyną, środki o łącznej wartości 164 mld EUR, czyli stanowiące prawie dwukrotność rocznego budżetu naszego kraju. – Był to dla nas swoisty plan Marshalla, który pomógł w realizacji większości publicznych inwestycji infrastrukturalnych prowadzonych od 2004 r., takich jak autostrady, drogi ekspresowe czy oczyszczalnie ścieków. Dokonując bilansu obecności w Unii Europejskiej, nie możemy również zapominać o harmonizacji prawa, usprawnieniu przepływów finansowych czy likwidacji wielu barier handlowych ¬– mówi Piotr Arak, dyrektor Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Dynamiczny rozwój handlu

Wolny, wspólny rynek sprawił, że polski eksport przekroczył wartość 200 mld EUR rocznie. W latach 2015-2017 po raz pierwszy od lat 90. XX wieku bilans handlu zagranicznego Polski był dodatni. Eksport produktów wysokiej techniki wzrósł ponad dwukrotnie: z 3,3 proc. w 2004 roku do 7,7 proc. w 2017. Z produktów o wartości 220 mld EUR wyeksportowanych w 2018 r. około 80 proc. trafiło do krajów członkowskich UE. – Naszym największym partnerem handlowym pozostają Niemcy, do których polskie przedsiębiorstwa sprzedają prawie 28 proc. wartości produkcji przeznaczonej na eksport – tłumaczy Piotr Arak.

Otwarte granice i wspólny rynek pracy

Ważnym krokiem dla integracji europejskiej był także 2007 r., kiedy Polska przystąpiła do układu z Schengen. W 2014 roku ¼ Polaków przyznawała, że była kiedyś w kraju spoza UE, natomiast blisko połowa (49 proc.) odwiedziła inny kraj Unii. Według badań z 2018 r. prawie co czwarty (22 proc.) studiował, pracował lub szkolił się w innym kraju wspólnoty.

– Otwarcie rynku pracy rozpoczęło nową falę emigracji w historii. Po otwarciu niemieckiego rynku pracy w 2011 roku, wiodącym krajem przyciągającym Polaków stały się Niemcy. Według danych brytyjskich w Zjednoczonym Królestwie przebywa obecnie ponad milion Polaków, kiedy w 2003 r. było ich niecałe 70 tys. Co więcej, w 2017 r. łącznie 2,1 mln naszych rodaków przebywało czasowo we wszystkich krajach Unii – podsumowuje Andrzej Kubisiak, ekspert ds. rynku pracy w Polskim Instytucie Ekonomicznym.

 

Udostępnij artykuł: