20 lat wspólnej waluty – będzie budżet strefy euro

Gospodarka

Pierre Moscovici

W poniedziałek, 3 grudnia ministrowie finansów strefy euro spotkali się w Brukseli nie tylko po to, by świętować rocznicę, ale też by uzgodnić reformy, które mają wzmocnić strefę i uchronić przed ponownym kryzysem finansowym. Rozmowy trwały całą noc i rano, 4 grudnia osiągnięto porozumienie.

#PierreMoscovici: Droga do stworzenia wspólnego budżetu strefy #euro jest otwarta, choć szczegóły nie są przesądzone

Za niespełna miesiąc, 1 stycznia 2019 roku strefa euro będzie obchodziła swoje 20 urodziny. To, że przetrwała mimo potężnego kryzysu i dużych różnic między gospodarkami południa Europy, a bardziej prężnymi gospodarkami Północy już jest sukcesem.

Ministrom udało się uzgodnić 4 grudnia zmiany w działaniu Europejskiego Mechanizmu Stabilności (EMS), czyli wspólnego funduszu ratunkowego. Ministrowie zgodzili się również, że EMS będzie środkiem ostatecznym w przypadku poważnego kryzysu w największych bankach europejskich.

Ton nadają Francja i Niemcy

Nieco ponad rok temu francuski prezydent Emmanuel Macron przedstawił pomysł szybkiej i głębokiej integracji krajów, posługujących się wspólną walutą. Strefa euro miała  dysponować własnym budżetem, niezależnym od budżetu Unii Europejskiej i utworzyć funkcję ministra finansów. Pomysł ten, bez entuzjazmu zaakceptowała  kanclerz Niemiec Angela Merkel. Po wyborach jej pozycja osłabła i jest mało prawdopodobne, by mocno zaangażowała się w projekt Macrona, który wśród polityków niemieckich budzi wątpliwości. Niemcy obawiają się, że po raz kolejny będą musieli wspierać słabsze kraje Południa.

Niemcy nie chcą  wspólnego funduszu gwarantującego depozyty

O ile Macron w swym planie integracji kładł nacisk na europejską solidarność, to Niemcy domagają się zwiększenia dyscypliny fiskalnej krajów strefy euro. Niemcy sprzeciwiają się też stworzeniu wspólnego funduszu gwarantującego depozyty, który miałby być zwieńczeniem Unii Bankowej. Tymczasem Francja czyni bardzo niewiele, by obniżyć swój dług publiczny i utrzymuje zbyt wysoki deficyt, a trzecia gospodarka strefy euro – Włochy – przedstawiły projekt własnego budżetu, który prowadzi do zwiększenia i tak ogromnego długu.

Będzie budżet strefy euro

Porozumienie, jakie zostało osiągnięte 4 grudnia przewiduje utworzenie budżetu strefy euro, który ma zwiększyć konkurencyjność i wspierać reformy w krajach należących do strefy. Ale wbrew naciskom Francji pozostali ministrowie nie zgodzili się na to, by wspólny budżet miał pomagać zagrożonym kryzysem krajom. W tej sprawie francuski minister finansów Bruno Le Maire starł się ze swoim holenderskim kolegą, Wopke Hoekstra.

Ostatecznie w końcowym komunikacie znalazło się zdanie, iż „omówiono  możliwe formy stabilizacyjnej funkcji wspólnego budżetu, w tym system ubezpieczenia od bezrobocia”.

– Droga do stworzenia wspólnego budżetu strefy euro jest otwarta, choć  szczegóły nie są przesądzone – powiedział po spotkaniu Pierre Moscovici, unijny komisarz ds. gospodarki i finansów, niegdyś minister finansów Francji.

Wielkość przyszłego budżetu strefy euro określą przywódcy UE w ramach dyskusji o unijnym budżecie na lata 2021-2027.

Udostępnij artykuł: