Gospodarka w III kw. 2014

Komentarze ekspertów

Opublikowane dzisiaj dane GUS-u wskazują na to, że wzrost PKB w relacji rok do roku ma miejsce w stabilnym tempie w przedziale 3,3-3,5%, w III kw. - w tempie 3,3%. To duża poprawa w stosunku do pierwszych trzech kwartałów ubiegłego roku, kiedy to tempo wynosiło średnio 1,2%.

Opublikowane dzisiaj dane GUS-u wskazują na to, że wzrost PKB w relacji rok do roku ma miejsce w stabilnym tempie w przedziale 3,3-3,5%, w III kw. - w tempie 3,3%. To duża poprawa w stosunku do pierwszych trzech kwartałów ubiegłego roku, kiedy to tempo wynosiło średnio 1,2%.

Druga duża zmiana w stosunku do roku ubiegłego to dużo wyższe tempo wzrostu inwestycji w środki trwałe, 9,8% średnio w pierwszych trzech kwartałach br. (9,9% w III kw.) wobec średnio -0,3 % w pierwszych trzech kwartałach rok temu. Wreszcie, trzecia duża zmiana to solidny wzrost popytu krajowego, w tempie 4,7% w kw. I-III br. (4,9% w III kw.) wobec spadku o 0,4% w analogicznym okresie ub. roku (wzrost o 1% w III kw. 2013 r.). W okresie polskiej transformacji udział inwestycji brutto w środki trwałe wahał się pomiędzy 15% a 25 % PKB. W III kw. br. ten udział wynosił 18,8%. Można więc oczekiwać dalszego wzrostu tego udziału w najbliższych kwartałach.

W III w. dynamika wzrostu PKB Polski była praktycznie taka sama jak dynamika wzrostu światowej gospodarki, także mniej więcej taka sama jak dynamika wzrostu gospodarki Wielkiej Brytanii. Ale była znacząco wyższa niż dynamika wzrostu całej UE. W tej sytuacji wzrost eksportu o 3,8% trzeba uznać za sukces polskich przedsiębiorców, szczególnie w sytuacji ujemnego wpływu rosyjskiego embarga. Duży wzrost popytu krajowego przełożył się jednak na silniejszy wzrost importu, o 7,3 %. W rezultacie eksport netto miał w III kw. ujemny wpływ na PKB, obniżając tempo wzrostu PKB o 1,6 pkt. proc. Tym niemniej eksport w tym kwartale (203 mld zł) przewyższał import (196 mld zł) i stanowił już 47,5% PKB.

Spadające ceny paliw, praktycznie zerowa inflacja dóbr konsumpcyjnych oraz niskie stopy procentowe będą zapewne podtrzymywać popyt wewnętrzny, także w następnych kilku kwartałach. Oznacza to prawdopodobnie kontynuację wzrostu gospodarczego w obecnym, umiarkowanie wysokim, tempie 3-3,5%.

prof. Stanisław Gomułka,
główny ekonomista,
BCC

Udostępnij artykuł: