28 proc. firm planuje podwyżki w ciągu najbliższego półrocza; w których branżach największe szanse na wzrost płacy?

Rynek pracy

Dane wskazują, że pracodawcy będą starać się sprostać presji płacowej - obecnie 28% firm planuje podwyżki w ciągu najbliższego półrocza, wynika z przeprowadzonego przez przez Instytut Badawczy Randstad i pracownię Gfk badania "Plany Pracodawców". Na podwyżki najczęściej mogą liczyć pracownicy sektora nowoczesnych usług dla biznesu, gdzie ponad połowa przedsiębiorstw przewiduje wzrost wynagrodzeń oraz w pozostałej działalności usługowej (34%) i budownictwie (31%).

Wykres i stos monet
Fot. stock.adobe.com/Sabphoto

Dane wskazują, że pracodawcy będą starać się sprostać presji płacowej - obecnie 28% firm planuje podwyżki w ciągu najbliższego półrocza, wynika z przeprowadzonego przez przez Instytut Badawczy Randstad i pracownię Gfk badania "Plany Pracodawców". Na podwyżki najczęściej mogą liczyć pracownicy sektora nowoczesnych usług dla biznesu, gdzie ponad połowa przedsiębiorstw przewiduje wzrost wynagrodzeń oraz w pozostałej działalności usługowej (34%) i budownictwie (31%).

"Pomimo presji płacowej, skala podwyżek planowanych na drugiej półrocze 2022 roku przypomina deklaracje sprzed pandemii. Nieco wyższe są jedynie kwoty deklarowane przez pracodawców, ale nadal większość z firm planuje wzrosty płac, które nie przekroczą 7%, co przy kilkunastoprocentowej inflacji może nie być odczuwalne w portfelach wszystkich pracowników, szczególnie jeśli ich wynagrodzenie nie uległo zmianie na początku roku" - powiedziała dyrektor personalna i członek zarządu Randstad Polska Monika Hryniszyn, cytowana w komunikacie.

Większość pracodawców ocenia swoją sytuację finansową pozytywnie

Choć wciąż większość pracodawców ocenia swoją sytuację finansową pozytywnie, to ten odsetek w ostatnim półroczu zmalał, a zwiększył się procent tych, które oceniają kondycję firmy źle lub bardzo źle, wskazano także w materiale.

Zdecydowanie najlepszą kondycję finansową deklarują przedstawiciele sektora finansowego (82% co najmniej dobrze lub bardzo ocenia sytuację firmy).

"Na uwagę zasługują też sektory nieruchomości i SSC/BPO, w przypadku których również około 70% przedsiębiorców jest zadowolonych z sytuacji firmy. W najtrudniejszej sytuacji wydają się być firmy prowadzące pozostałą działalność usługową" - czytamy dalej.

Sytuacja makroekonomiczna i geopolityczna odbijają się na nastrojach pracodawców

Z badania wynika, że niemal połowa przedsiębiorców spodziewa się recesji w nadchodzącym półroczu. Zarazem do 8% spadł odsetek firm, które przewidują wzrost gospodarczy - to o połowę mniej niż w poprzedniej, grudniowej edycji badania i o 17 pkt proc. mniej niż rok temu.

"Najczęściej recesji spodziewają się firmy z sektorów transportu, gospodarki magazynowej i łączności (56%), przemysłu (53%) i nowoczesnych usług dla biznesu SSC/BPO (50%). Najmniej pesymistyczni są pracodawcy z branży finansowej i ubezpieczeniowej - 41% spodziewa się recesji" - napisano także w informacji.

1/4 firm chce zatrudniać pracowników

Plany zatrudnienia nowych pracowników zgłasza obecnie 1/4 pracodawców (wobec 29% rok wcześniej), natomiast 69% firm nie planuje żadnych zmian kadrowych.

"Osłabienie nastrojów widać w deklaracjach związanych z zatrudnieniem. Połowa roku to czas, w którym zazwyczaj w 'Planach Pracodawców' obserwujemy uruchomienie planów rekrutacyjnych. W tej edycji badania wzrósł jednak o 9 pkt proc. - do 69% - odsetek pracodawców, którzy nie wprowadzą żadnych zmian kadrowych. W porównaniu do poprzednich edycji plany rekrutacyjne wyglądają skromnie. Powiększenie załogi planuje jedna czwarta firm - to mniej niż rok wcześniej, kiedy pomimo pandemii rekrutacje planowało 29% przedsiębiorców, czy w końcówce zeszłego roku, kiedy rekrutacje zazwyczaj są rzadsze (32%). Zarazem jednak do 4% spadł odsetek firm, które planują redukcje" - czytamy w komunikacie poświęconym badaniu.

Czytaj także: Pracodawcy dają podwyżki, aby utrzymać pracowników >>>

Najczęściej zwiększyć zatrudnienia zamierzają firmy z sektorów nowoczesnych usług dla biznesu SSC/BPO (38%), przemysłu i budownictwa (po 36%) oraz transportu, gospodarki magazynowej i łączności (32%). Najwięcej redukcji można spodziewać się w branży finansowej i ubezpieczeniowej, w której niemal co dziesiąta firma zamierza zmniejszyć poziom zatrudnienia, podano w materiale.

"Częściej niż przed rokiem pracodawcy będą decydować się na zatrudnienie sezonowe i tymczasowe. Z pracowników tymczasowych zamierza skorzystać w te wakacje niemal jedna trzecia firm, najczęściej z branż budownictwa, logistyki, SSC/BPO oraz przemysłu. W zeszłym roku ten odsetek wynosił 27%. Natomiast co trzecie przedsiębiorstwo z sektora nowoczesnych usług dla biznesu planuje przyjąć w swoje szeregi stażystów i praktykantów. Ze względu na sezonowość działalności pracowników zatrudniać będzie najczęściej branża budowalna (24%). Najczęściej z powodu sezonu urlopowego na pracowników tymczasowych będą się decydować firmy z sektora przemysłowego (17%)" -  czytamy dalej.

1/4 firm zatrudniła Ukraińców

Jedna czwarta firm zatrudniła Ukraińców w związku z wybuchem konfliktu, a 28% planuje w najbliższym czasie zatrudnienie pracowników zza wschodniej granicy, wynika także z badania.

"W sumie aż cztery z dziesięciu firm chcą wesprzeć uciekających Ukraińców zatrudnieniem lub już to zrobiły. Wśród tych przedsiębiorstw przeważają duże. W wyniku tego zdecydowanie zwiększyła się liczba zakładów (z jednej dziesiątej do niemal jednej czwartej), w których zatrudnienie znajduje od 7 do 10 pracowników zza wschodniej granicy" - napisano w komunikacie.

Jeśli chodzi o sektory, to Ukraińców zatrudniły lub mają takie plany głównie firmy transportowe, budowlane i przemysłowe. Stanowiska oferowane pracownikom z Ukrainy są przede wszystkim tam, gdzie niepotrzebne są wysokie kwalifikacje lub gdzie utrzymuje się duże zapotrzebowanie na pracowników. Oferty dotyczą przede wszystkim pracowników fizycznych niewykwalifikowanych i wykwalifikowanych. Dość często poszukuje się też kierowców. Najczęściej oferowaną formą zatrudnienia jest praca tymczasowa. 15% przedsiębiorstw deklaruje chęć zatrudnienia obywateli Ukrainy na stanowiskach biurowych i specjalistycznych, wymieniono także.

"Badanie pokazuje też, że jedna trzecia przedsiębiorstw zanotowała odpływ pracowników ukraińskich od momentu wybuchu wojny w Ukrainie, a 15% odczuwa obawę, że do takiego odpływu może dojść lub nie ma pewności co do rozwoju sytuacji" - czytamy dalej.

Wywiady bieżącej, 45. edycji badania, zostały zrealizowane w okresie od 19 kwietnia - 12 maja 2022 r.

Źródło: ISBnews
Udostępnij artykuł: