50 największych banków w Polsce 2015: Koniec ze stygmatem bankruta?

BANK 2015/06

1 czerwca 2015 r. w życie weszło nowe prawo upadłościowe, które ma umożliwić przedsiębiorcom skorzystanie z nowych zasad restrukturyzacji zadłużenia z zachowaniem ochrony praw wierzycieli. Banki nowym regulacjom przyglądają się podejrzliwie.

1 czerwca 2015 r. w życie weszło nowe prawo upadłościowe, które ma umożliwić przedsiębiorcom skorzystanie z nowych zasad restrukturyzacji zadłużenia z zachowaniem ochrony praw wierzycieli. Banki nowym regulacjom przyglądają się podejrzliwie.

Justyna Patynowska

W kwietniu 2015 r. ogłoszono 60 upadłości, co oznacza spadek o 27,7 proc. wobec poprzedniego miesiąca, i o 14,3 proc. w ujęciu rocznym – tak przynajmniej wynika z danych pochodzących z Monitora Sądowego i Gospodarczego, cytowanych przez Korporację Ubezpieczeń Kredytów Eksportowych (KUKE). KUKE podtrzymało prognozę na cały 2015 r., zakładającą spadek liczby upadłości o 7,8 proc. – do ok. 754. Rok temu skala upadłości była większa – w kwietniu 2014 r. upadło 70 firm, co oznacza spadek o -14,3 proc. Średnie natężenie upadłości spółek prawa handlowego w Polsce utrzymało się na poziomie sprzed miesiąca i wynosi 1,18 proc., przed rokiem w kwietniu wynosiło ono 1,21 proc. – podała KUKE.

To nie koniec kryzysu

W ciągu roku na skutek niewypłacalności, działalność gospodarczą zakończyło 819 przedsiębiorstw. Suma upadłości po kwietniu okazała się o 1,2 proc. mniejsza od zanotowanej na koniec marca. Przed rokiem, w kwietniu 2014 r. roczna krocząca suma upadłości wynosiła 827

Przy podwyższeniu prognozy tempa wzrostu gospodarczego w 2015 r. do poziomu 3,5 proc. oraz wskaźnika obrotu netto firm do poziomu 4,2 możliproc. prognozujemy, że w bieżącym roku upadnie około 207 firm prowadzonych w postaci indywidualnej działalności gospodarczej, czyli nieco mniej niż rok wcześniej (w 2014 r. odnotowano 210 bankructw, co stanowi spadek o -1,5 proc.) – czytamy w materiale KUKE.

W kwietniu ogłoszono upadłość 50 przedsiębiorstw prowadzących działalność gospodarczą w formie spółek prawa handlowego. To o 19,4 proc. mniej niż miesiąc wcześniej, gdy upadło ich 62. W stosunku do kwietnia ub.r. (51 bankructw) wynik jest o 2 proc. mniejszy. W kwietniu br. udział firm prowadzonych w postaci indywidualnej działalności gospodarczej w ramach wszystkich upadłości wynosił 17 proc. Średni poziom ich udziału w ramach wszystkich upadłości w ciągu ostatnich dwunastu miesięcy wynosił około 24 proc.

W ub. r. upadło blisko 820 firm, podczas gdy w najgorszych latach spowolnienia, czyli w 2008 i 2009 r., upadało rocznie znacznie poniżej 700 przedsiębiorstw.

Dla porównania – w zbliżonej do nas populacyjnie Hiszpanii rocznie plajtuje 1000 firm, w znacznie mniejszych Czechach upada w ciągu roku około 1,8 tys. firm, w Portugalii ponad 5 tys. Tymczasem liczba plajt w Niemczech i w Wielkiej Brytanii przekracza rocznie 30 tys.

Jeżeli chodzi o liczbę upadających firm, Polska nie wypada źle na tle innych krajów, ale badania międzynarodowe Doing Business i statystyki krajowe wskazują na szybki wzrost liczby składanych wniosków o ogłoszenie upadłości obejmujących likwidację majątku i niesatysfakcjonującą liczbę wniosków o otwarcie postępowania układowego i naprawczego, a także znikomą liczbę postępowań zwanych upadłością konsumencką.

Jak wskazują autorzy zmian w prawie, badania wskazują na bardzo niezadowalające współczynniki 2015zaspokojenia wierzycieli z masy upadłości oraz wysoki współczynnik oddalenia wniosków o ogłoszenie upadłości z uwagi na ubóstwo masy. Uwidacznia to słabość instytucji upadłości w prawie polskim, przekładającą się na spadek konkurencyjności gospodarki. Rocznie zgłaszanych jest około 4500 spraw o ogłoszenie upadłości (4000 likwidacyjnej i 500 układowej) z czego ok. jest 1150 oddalonych w związku z ubóstwem masy. Przy czym na ponad 800 upadłości rocznie jedynie 29 wniosków obejmuje postępowanie naprawcze.

Koło ratunkowe na początek

Celem nowych regulacji oprócz zaspokojenia wierzycieli jest podjęcie próby uratowania firmy i pozostawienia jej w obrocie gospodarczym. Posłowie wycofali się z poprawek zakładających, że postępowania restrukturyzacyjne i upadłościowe miałyby prowadzić wydziały gospodarcze sądów okręgowych. Chodziło o to, by takimi sprawami zajmowali się doświadczeni sędziowie. Wcześniej wszystkie sprawy upadłościowe i naprawcze rozpatrywały wydziały gospodarcze sądów rejonowych. Przeciw tej poprawce był rząd, uzasadniał to nadmiernymi kosztami, na które nie ma pieniędzy w budżecie, oraz wydłużeniem postępowań restrukturyzacyjnych.

Ma to przynieść korzyść nie tylko ratowanym przedsiębiorstwom i ich pracownikom, ale też budżetowi państwa i całej gospodarce. Jak twierdzą pomysłodawcy projektu, również dla wierzycieli często znacznie korzystniejsze jest uratowanie przedsiębiorstwa niż jego likwidacja, a proponowane zmiany mają zapobiec sytuacjom, gdy zgłaszany był wniosek o upadłość, by zmusić dłużnika do uregulowania spornej faktury.

Do tej pory ogłoszenie upadłości przedsiębiorstwa stygmatyzowało je i wykluczało możliwość skutecznej restrukturyzacji ze stratą dla wszystkich. Dlatego zdecydowano o rozdzieleniu postępowań restrukturyzacyjnych i upadłościowych. W projekcie zaproponowano zasadę, by w razie zgłoszenia dwóch wniosków: restrukturyzacyjnego i o ogłoszenie upadłości, sąd w pierwszej kolejności rozpatrywał ten pierwszy. Nie będzie można ogłosić upadłości przedsiębiorcy w okresie od otwarcia postępowania restrukturyzacyjnego do jego zakończenia lub prawomocnego umorzenia.

Wniosek o restrukturyzację będzie mógł złożyć wyłącznie dłużnik. Przedsiębiorcy będą też mieli więcej ...

Artykuł jest płatny. Aby uzyskać dostęp można:

  • zalogować się na swoje konto, jeśli wcześniej dokonano zakupu (w tym prenumeraty),
  • wykupić dostęp do pojedynczego artykułu: SMS, cena 5 zł netto (6,15 zł brutto) - kup artykuł
  • wykupić dostęp do całego wydania pisma, w którym jest ten artykuł: SMS, cena 19 zł netto (23,37 zł brutto) - kup całe wydanie,
  • zaprenumerować pismo, aby uzyskać dostęp do wydań bieżących i wszystkich archiwalnych: wejdź na aleBank.pl/sklep.

Uwaga:

  • zalogowanym użytkownikom, podczas wpisywania kodu, zakup zostanie przypisany i zapamiętany do wykorzystania w przyszłości,
  • wpisanie kodu bez zalogowania spowoduje przyznanie uprawnień dostępu do artykułu/wydania na 24 godziny (lub krócej w przypadku wyczyszczenia plików Cookies).

Komunikat dla uczestników Programu Wiedza online:

  • bezpłatny dostęp do artykułu wymaga zalogowania się na konto typu BANKOWIEC, STUDENT lub NAUCZYCIEL AKADEMICKI

Udostępnij artykuł: