50 największych banków w Polsce 2016: Wielkie liczenie PKB

BANK 2016/06

Po obniżeniu ratingu przez Standard & Poor’s, zmianie perspektywy na negatywną przez Moody’s i zapowiedziach zrewidowania oceny przez Fitcha można spodziewać się, że polska gospodarka lada moment znajdzie się opałach. Tymczasem najważniejsze międzynarodowe instytucje spodziewają się raczej jej odrodzenia.

Po obniżeniu ratingu przez Standard & Poor’s, zmianie perspektywy na negatywną przez Moody’s i zapowiedziach zrewidowania oceny przez Fitcha można spodziewać się, że polska gospodarka lada moment znajdzie się opałach. Tymczasem najważniejsze międzynarodowe instytucje spodziewają się raczej jej odrodzenia.

Igor Lagenda

Z najnowszych danych opublikowanych przez Komisję Europejską wynika, że spośród wszystkich krajów Unii Europejskiej najszybciej rozwijać się będzie w tym roku gospodarka Irlandii (4,9%), Rumunii (4,2%) i Malty (4,1%). Polska znajdzie się na czwartym miejscu w UE, odnotowując najwyższy wzrost PKB spośród dużych gospodarek unijnych.

Gospodarka cały czas zmagającej się ze skutkami kryzysu zadłużenia Grecji w tym roku pozostanie na minimalnym minusie (-0,3%), ale w 2017 r. kraj ten odnotuje 2,7% wzrostu PKB.

Komisarz ds. gospodarczych i walutowych Pierre Moscovici przyznał, że wzrost gospodarczy w UE i Eurolandzie będzie skromny, lecz pozytywnym sygnałem jest jego utrzymanie na niezmienionym poziomie, mimo negatywnych zjawisk, jakie występują w otoczeniu międzynarodowym, takich jak spowolnienie u kluczowych partnerów handlowych, głównie w Chinach

Ryzyka są też związane z wewnętrzną sytuacją w UE, np. z tempem reform strukturalnych oraz niepewnością przed referendum w Wielkiej Brytanii w sprawie członkostwa tego kraju we Wspólnocie.

Jest dobrze, ale może być gorzej

Polski produkt krajowy brutto wzrośnie w tym roku o 3,7%, a w przyszłym o 3,6%. Deficyt ma wynieść 2,6% PKB w tym roku, zaś w 2017 r. – 3,1%. PKB. Kołem zamachowym wzrostu gospodarczego pozostanie w Polsce prywatna konsumpcja. „Oczekuje się, że dalsza poprawa sytuacji na rynku pracy oraz wzrost transferów rządowych, w szczególności nowy zasiłek na dzieci, zwiększą dochód i poprawią zaufanie konsumentów” – oceniła Komisja Europejska.

W opinii brukselskich analityków ryzyko dla prognozy makroekonomicznej dla Polski jest zrównoważone. Utrzymywanie się problemów wokół funkcjonowania Trybunału Konstytucyjnego oraz niektóre posunięcia, nad którymi zastanawiają się polskie władze, mogą jednak negatywnie wpłynąć na aktywność gospodarczą. Wśród nich Komisja wymienia obniżenie wieku emerytalnego oraz przymusowe przewalutowanie kredytów hipotecznych na złotego, co znacznie obciąży polski system bankowy.

Z drugiej strony – zauważa Komisja Europejska w swoim opracowaniu – wpływ inwestycji na produkt krajowy brutto może okazać się większy niż dotychczas, a rozwiązanie problemów wokół Trybunału Konstytucyjnego poprawiłoby zaufanie przedsiębiorców. Komisja zapowiada, że polski eksport wciąż będzie rósł. Duży wzrost czeka też prywatne inwestycje, choć unijni eksperci wskazują, że negatywny wpływ na decyzje firm mieć może niepewność dotycząca przyszłych kierunków polityki gospodarczej.

Na rynku pracy utrzymają się pozytywne trendy, w tym zapoczątkowany w 2015 r. wzrost udziału stałych umów o pracę. Bezrobocie, które w 2015 r. wyniosło 7,5% według metodologii Eurostatu, spadnie do 6,8% w 2016 r. i do 6,3% w przyszłym roku.

Bruksela zapowiada wzrost długu publicznego w relacji do PKB. W 2017 r. będzie to 52,7%. Jednak, jak zaznaczają autorzy opracowania, prognozy długu publicznego obarczone są znaczną niepewnością, gdyż na dużą jego część może mieć znaczny wpływ udział długu skarbowego denominowanego w walutach obcych. Jeśli złoty nadal się będzie osłabiał, to dług wzrośnie i odwrotnie -zmaleje, gdy nasza waluta zacznie się umacniać.

Krytyczny deficyt

Komisja Europejska wyliczyła, że w 2015 r. deficyt sektora finansó...

Artykuł jest płatny. Aby uzyskać dostęp można:

  • zalogować się na swoje konto, jeśli wcześniej dokonano zakupu (w tym prenumeraty),
  • wykupić dostęp do pojedynczego artykułu: SMS, cena 5 zł netto (6,15 zł brutto) - kup artykuł
  • wykupić dostęp do całego wydania pisma, w którym jest ten artykuł: SMS, cena 19 zł netto (23,37 zł brutto) - kup całe wydanie,
  • zaprenumerować pismo, aby uzyskać dostęp do wydań bieżących i wszystkich archiwalnych: wejdź na aleBank.pl/sklep.

Uwaga:

  • zalogowanym użytkownikom, podczas wpisywania kodu, zakup zostanie przypisany i zapamiętany do wykorzystania w przyszłości,
  • wpisanie kodu bez zalogowania spowoduje przyznanie uprawnień dostępu do artykułu/wydania na 24 godziny (lub krócej w przypadku wyczyszczenia plików Cookies).

Komunikat dla uczestników Programu Wiedza online:

  • bezpłatny dostęp do artykułu wymaga zalogowania się na konto typu BANKOWIEC, STUDENT lub NAUCZYCIEL AKADEMICKI

Udostępnij artykuł: