50 Największych Banków w Polsce 2017: Czy czeka nas bankowe tsunami?

BANK 2017/06

Ignorowanie oczekiwań inwestorów może prowadzić do wychodzenia z rynku polskiego kolejnych banków zagranicznych. W sytuacji niedoboru kapitału może to mieć negatywny wpływ na całą polską gospodarkę

Ignorowanie oczekiwań inwestorów może prowadzić do wychodzenia z rynku polskiego kolejnych banków zagranicznych. W sytuacji niedoboru kapitału może to mieć negatywny wpływ na całą polską gospodarkę

Kacper Matyjewicz

Bankowcy coraz częściej rozmawiają na temat coraz bardziej  nieprzewidywalnej przyszłości. Ich  największe obawy dotyczą nadmiaru unijnych regulacji oraz trudnych  do spełnienia oczekiwań inwestorów krajowych i zagranicznych.  Ale trzeba przyznać, że miniony  rok nie był dla nich zachęcający.  W 2016 r. banki odnotowały po raz  pierwszy spadek zysków z powodu  niskich stóp procentowych, podatku  bankowego, rosnącej składki na BFG  i kosztownych projektów przewalutowania kredytów mieszkaniowych. Te zjawiska mogą prowadzić  do wychodzenia z rynku polskiego  kolejnych banków zagranicznych,  co w sytuacji niedoboru krajowego  kapitału może mieć negatywne  następstwa dla finansowania całej  gospodarki. Grozi to również gigantyczną bessą na giełdzie – zwłaszcza  że niektórzy inwestorzy twierdzą,  iż rosnące od wielu miesięcy kursy  to tylko zapowiedź nadchodzącej korekty. A co gorsze, odpływ  zagranicznego kapitału zmniejszy  konkurencyjność w sektorze usług  finansowych i doprowadzi do stopniowego ograniczenia możliwości  kredytowania przedsiębiorstw  i klientów indywidualnych. Repolonizacja banków nie jest więc tylko  i wyłącznie politycznym argumentem dla nieświadomych wyborców.

Propaganda sukcesu

Rząd tymczasem zachowuje w tej  sprawie urzędowy optymizm.  Zdaniem m.in.  Zbigniewa Mindy ,  dyrektora Departamentu Rozwoju Rynku Finansowego w Ministerstwie Finansów, Polska jest  jedną z najszybciej rozwijających  się gospodarek w UE. Zgodnie  z Wieloletnim Planem Finansowym  Państwa na lata 2017–2020, realne  tempo wzrostu gospodarczego  w Polsce będzie rosło do poziomu  3,9% w 2020 r., przede wszystkim  dzięki popytowi konsumpcyjnemu  gospodarstw domowych i przy  istotnym wzroście udziału inwestycji w tworzeniu PKB. –  Na poprawę  oczekiwań dotyczących wzrostu  gospodarczego w Polsce wskazują  analizy instytucji międzynarodowych  (np. Komisji Europejskiej i agencji ratingowej Moody’s), których prognozy  wzrostu gospodarczego w Polsce  są rewidowane w górę. Zgodnie  z wiosennymi prognozami Komisji  Europejskiej, w całym prognozowanym okresie Polska będzie miała  najwyższe tempo wzrostu wśród  dziesięciu największych gospodarek  UE – zauważa Zbigniew Minda.  Zdaniem przedstawiciela resortu  finansów, ...

Artykuł jest płatny. Aby uzyskać dostęp można:

  • zalogować się na swoje konto, jeśli wcześniej dokonano zakupu (w tym prenumeraty),
  • wykupić dostęp do pojedynczego artykułu: SMS, cena 5 zł netto (6,15 zł brutto) - kup artykuł
  • wykupić dostęp do całego wydania pisma, w którym jest ten artykuł: SMS, cena 19 zł netto (23,37 zł brutto) - kup całe wydanie,
  • zaprenumerować pismo, aby uzyskać dostęp do wydań bieżących i wszystkich archiwalnych: wejdź na aleBank.pl/sklep.

Uwaga:

  • zalogowanym użytkownikom, podczas wpisywania kodu, zakup zostanie przypisany i zapamiętany do wykorzystania w przyszłości,
  • wpisanie kodu bez zalogowania spowoduje przyznanie uprawnień dostępu do artykułu/wydania na 24 godziny (lub krócej w przypadku wyczyszczenia plików Cookies).

Komunikat dla uczestników Programu Wiedza online:

  • bezpłatny dostęp do artykułu wymaga zalogowania się na konto typu BANKOWIEC, STUDENT lub NAUCZYCIEL AKADEMICKI

Udostępnij artykuł: