50 Największych Banków w Polsce 2017: Kosztowne zmiany

BANK 2017/06

Rok 2016 oznaczał dla banków nie tylko konieczność poradzenia sobie z podatkiem bankowym. Regulacje ze strony państwa i różne obowiązkowe opłaty sprawiły, że branża musiała wyasygnować potężne środki, by zapełnić nie tylko kasę państwa, ale i fundusz gwarancyjny czy fundusz wsparcia kredytobiorców. W ostatnich piętnastu miesiącach z banków do państwa i instytucji publicznych w postaci podatków i opłat przepłynęło łącznie 14 mld zł.

Ranking 50 największych banków w Polsce 2017 wg Miesięcznika Finansowego BANK
Ranking 50 największych banków w Polsce 2017 wg Miesięcznika Finansowego BANK

Rok 2016 oznaczał dla banków nie tylko konieczność poradzenia sobie z podatkiem bankowym. Regulacje ze strony państwa i różne obowiązkowe opłaty sprawiły, że branża musiała wyasygnować potężne środki, by zapełnić nie tylko kasę państwa, ale i fundusz gwarancyjny czy fundusz wsparcia kredytobiorców. W ostatnich piętnastu miesiącach z banków do państwa i instytucji publicznych w postaci podatków i opłat przepłynęło łącznie 14 mld zł.

Wprowadzony w ub.r. tzw.  podatek bankowy, licząc  aż do kwietnia bieżącego roku,  przyniósł budżetowi państwa już  w sumie 4,4 mld zł. Wszystkie  instytucje finansowe przelewają  do kasy państwa z tego tytułu po  średnio 350 mln zł miesięcznie,  a zdecydowaną większość tej kwoty wnoszą banki.

W ub.r. wynik netto banków był  wyższy niż rok wcześniej i na  pierwszy rzut oka sektor wydawał się nie ucierpieć bardzo na  obciążeniu. Banki zarobiły nawet  na czysto więcej, bo 13,9 mld zł  w porównaniu do 12,8 mld zł rok wcześniej.

Od tej kwoty trzeba jednak odjąć  ponad 2 mld zł jednorazowego  zysku na transakcji sprzedaży Visa  Europe na rzecz Visa, Inc. Prawdziwe efekty podatku są widoczne  w tym roku. Wynik netto banków  spadł do 2,8 mld zł w I kw. 2017 r.  z 3,2 mld zł rok temu.

Podstawą wyliczenia podatku  bankowego jest suma bilansowa  pomniejszona o kapitały własne  i obligacje skarbowe trzymane  w portfelu, a sam podatek wynosi  0,0366% podstawy opodatkowania  miesięcznie. Taka konstrukcja po- woduje, że jego największymi płatnikami są wielkie banki detaliczne.  Najwięcej wpłacił bank PKO BP –  łącznie do końca I kw. 2017 r. już  1,05 mld zł. Drugim największym  płatnikiem był Bank Pekao –  574 mln zł. Sam podatek bankowy  to jednak nie wszystko. Miliardy  złotych płyną po nowych regulacjach państwa do Bankowego  Funduszu Gwarancyjnego. Przy  Banku Gospodarstwa Krajowego  działa specjalny fundusz wsparcia  kredytobiorców zasilony pieniędzmi banków, a jest przecież  jeszcze podatek dochodowy CIT.  Gdyby to wszystko posumować,  to od początku 2016 r. do I kw.  różne obciążenia kosztowały banki  łącznie 14 mld zł.

W samym 2016 r. banki musiały  wyasygnować na opłaty publiczne 10,8 mld zł, a wygląda na to,  że w 2017 r. będzie to podobna  kwota. Dla porównania w 2015 r.,  w którym wysoka składka na BFG  zabrała bankom aż 4,2 mld zł, łączne opłaty banków wynikające  z regulacji państwa miały wartość  7,2 mld zł, czyli o 3,6 mld zł mniej.  W latach 2012–2014 było to „zaledwie” 4,5–5,1 mld zł.

Decyzja KSF zwiększyła  obciążenie dla banków frankowych

To jednak jeszcze nie koniec listy  potencjalnych obciążeń. W styczniu 2017 r. Komitet Stabilności Finansowej uchwalił rekomendację, w której mowa, że kredyty  walutowe nie dość, że mają podwyższone wagi ryzyka do 150%, co zmusza bank do trzymania  większych zabezpieczeń udzielonych kredytów (w tym zmniejsza możliwość wypłaty dywidendy),  to jeszcze dodatkowo mają być  w 100% zabezpieczone przez  kredytobiorcę na nieruchomości mieszkalnej.

Oznacza to, że część klientów,  którzy brali kredyt we frankach,  ale ich zabezpieczenie spadło po- niżej wartości kredytu ze względu  na wzrost kursu franka (a za tym  idzie wzrost wartości kredytu)  i spadek cen nieruchomości, nawet  mimo że kredyt spłacają, to bank  musi coś zrobić, żeby zabezpieczenie było pełne. Największy bank detaliczny – PKO  BP anonsuje ostatnio propozycję dla wybranej grupy klientów  (szczegóły poda w czerwcu br.),  którzy mają największe problemy  ze spłatami. Podano, że oferta dotyczyć ma około 10% kredytobiorców. Ich kredyt ma być przewalutowany, ale rata utrzymana na  niezmienionej wysokości.

Oznacza to, że przy wyższych  stopach procentowych WIBOR  niż LIBOR na CHF, bank musiałby  zredukować wartość kapitału pozostającego do spłaty. Jak szacują  analitycy mBanku, nawet redukcja  o 20% może nie gwarantować  w wielu przypadkach zejścia poniżej 100% wartości zabezpieczenia  (wskaźnik LTV).

Rekomendacja ...

Artykuł jest płatny. Aby uzyskać dostęp można:

  • zalogować się na swoje konto, jeśli wcześniej dokonano zakupu (w tym prenumeraty),
  • wykupić dostęp do pojedynczego artykułu: SMS, cena 5 zł netto (6,15 zł brutto) - kup artykuł
  • wykupić dostęp do całego wydania pisma, w którym jest ten artykuł: SMS, cena 19 zł netto (23,37 zł brutto) - kup całe wydanie,
  • zaprenumerować pismo, aby uzyskać dostęp do wydań bieżących i wszystkich archiwalnych: wejdź na aleBank.pl/sklep.

Uwaga:

  • zalogowanym użytkownikom, podczas wpisywania kodu, zakup zostanie przypisany i zapamiętany do wykorzystania w przyszłości,
  • wpisanie kodu bez zalogowania spowoduje przyznanie uprawnień dostępu do artykułu/wydania na 24 godziny (lub krócej w przypadku wyczyszczenia plików Cookies).

Komunikat dla uczestników Programu Wiedza online:

  • bezpłatny dostęp do artykułu wymaga zalogowania się na konto typu BANKOWIEC, STUDENT lub NAUCZYCIEL AKADEMICKI

Udostępnij artykuł: