Adam Glapiński

Multimedia

Wypowiedź dla alebank.pl: Adam Glapiński - Członek Zarządu Narodowego Banku Polskiego

Adam Glapiński: Myślę, że sektor będzie się rozwijał dynamicznie, tak jak do tej pory. Ma zdrowe podstawy. Na forum międzynarodowym często można usłyszeć nutę zazdrości, że u nas nic złego się nie dzieje i nie działo w poprzednim okresie. Filary i podstawy są zdrowe – co nie znaczy, że nie ma zagrożeń i nie trzeba tego umacniać – przede wszystkim ustawowo.

Procedury makroostrożnościowe są rozwojowne, wzmacniane są Bankowy Fundusz Gwarancyjny, procedury KNFu, także NBP monitoruje ściśle sytuację.

Zagrożenia są takie, jakie przynosi dzisiejszy świat. Jesteśmy w trudnym okresie gospodarczym w całej gospodarce światowej. Impulsy, które mogą do nas dotrzeć bezpośrednio przez rynki finansowe to jest to, o czym wszyscy mówią. Po pierwsze pytanie jak rozwinie się zwolnienie tempa gospodarczego w Chinach. Niektórzy prorokują, że będzie to zapaść inni, że tylko zwolnienie. Jeśli zapaść to rynki fiannsowe i banki znajdą się w trudnej sytuacji.

Następnie jak będzie działał system rezerw federalnych w USA, jaka będzie polityka stóp – już proces podnoszenia stóp się zatrzymał czyli gospodarka amerykańska osiągnęła swoje apogeum i należy zakładać, że też będzie mniejszała swoje tempo. Będzie to na nas także wywierać ogromny wpływ. Także polityka Europejskiego Banku Centralnego – luzowanie ilościowe ma bezpośredni wpływ na kurs złotego i na sytuację banków.

Także wydarzenia krajowe – zwiększona składka na Bankowy Fundusz Gwarancyjny, podatek bankowy – to nie są wielkie wywania, ale banki muszą im sporostać. Także inne procedury ostrożnościowe, które muszą być i także trochę kosztują.

W perspektywie mamy także problem rozwiązania kredytów frankowych. Projekt ustawy jest przygotowywany starannie, aby nie poczynić żadnego błędu, aby system bankowy nie uległ destabilizacji – chociażby psychologicznej. Trwają prace nad samą konstrukcją, która w rozmowie z bankami i kredytobiorcami będzie dopracowana – zostanie wypracowane ostateczne rozwiązanie, które na pewno będzie tak konstruowane, aby nie destabilizować systemu.

NBP w tym nie uczestniczy bo nie jest podmiotem w procesie, ale ogólnie czuwa, dba o to, aby system był stabilny. Nas interesuje stabilizacja systemu i złotówki. To jest nasze zadanie ustawowe. Także liczymy koszty poszczególnych rozwiązań i uczestniczymy w spotkaniach aby móc rozmawiać z sektorem. Bezpośrednio się jednak nie musimuy angażować – jeśli, to tylko jako pośrednik w pewnym momencie wchodzimy i wychodzimy, ale żadnych środków banku w sposób trwały nie możemy nigdzie umiejscowić. Możemy w czymś uczestniczyć, a później się z tego wycofać. To jest jedyna rola jaką możemy odegrać.

Zobacz rozmowę w wersji wideo: https://www.youtube.com/watch?v=UaaeZRo1EXo

Źródło: aleBank

Udostępnij artykuł: