Agencja Spójności i Rozwoju sposobem na sprawiedliwy i transparentny podział funduszy UE, opinia samorządowców

Samorządy

Stowarzyszenie „Samorządy dla Polski” z uznaniem przyjęło senacki projekt ustawy o Agencji Spójności i Rozwoju (druk nr 320). Jako przedstawiciele środowiska samorządowego uważamy, że projektowane w ustawie rozwiązanie pozwoli na obiektywny podział środków publicznych, w tym ogromnych funduszy otrzymywanych z Unii Europejskiej - czytamy w przesłanym stanowisku Stowarzyszenia.

Stowarzyszenie „Tak! Samorządy dla Polski”, logo
Źródło: aleBank.pl

Stowarzyszenie „Samorządy dla Polski” z uznaniem przyjęło senacki projekt ustawy o Agencji Spójności i Rozwoju (druk nr 320). Jako przedstawiciele środowiska samorządowego uważamy, że projektowane w ustawie rozwiązanie pozwoli na obiektywny podział środków publicznych, w tym ogromnych funduszy otrzymywanych z Unii Europejskiej - czytamy w przesłanym stanowisku Stowarzyszenia.

Przejęcie przez Agencję kompetencji skupionych do tej pory na poziomie ministerialnym pozwoli na:

a) jawny i przejrzysty podział funduszy unijnych pomiędzy regiony, samorządy, uczelnie, przedsiębiorców, instytucje z zakresu edukacji i zdrowia, organizacje pozarządowe oraz wszystkich uprawnionych beneficjentów;

b) wyeliminowanie uznaniowości w dysponowaniu funduszami unijnymi.

Czytaj także: „Przyłączyć wieś do Polski” – teoretycy i praktycy o instrumentach rozwoju lokalnego i finansowaniu obszarów wiejskich

Szkodliwy brak konsultacji ws. podziału środków z UE

Przedstawiciele samorządów od wielu lat obserwują patologicznie narastającą uznaniowość w podejmowaniu decyzji dotyczących rozdziału środków publicznych.

Niestety, to zjawisko dotyczy również projektu Umowy Partnerstwa, która jest podstawowym dokumentem dotyczącym środków europejskich, pochodzących z nowego budżetu Unii Europejskiej.

To ewidentny brak transparentności oraz istotne ryzyko zbyt późnej kontraktacji środków, co może utrudnić ich wykorzystanie

Po raz pierwszy, od kiedy Polska jest beneficjentem środków unijnych, doszło do sytuacji, w której kryteria i zasady podziału środków między regiony nie były konsultowane z samorządami.

Co więcej, nie jest nawet znany algorytm tego podziału. Niemal 25% środków (ok 7 mld euro) stanowi rezerwę, dla której nie określono jakichkolwiek reguł podziału. Takie zapisy to ewidentny brak transparentności oraz istotne ryzyko zbyt późnej kontraktacji środków, co może utrudnić ich wykorzystanie.

Jednocześnie brak jakichkolwiek zasad przyznawania środków pochodzących z rezerwy, sugeruje całkowite uzależnienie ich podziału od woli politycznych decydentów.

Czytaj także: Czyste Powietrze: porozumienia w ramach programu podpisało 1000 gmin

Sprzeciw ‒ po doświadczeniu podziału pieniędzy z Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych

Wszystkie patologie związane z dysponowaniem funduszami przez centralny aparat państwa obnażył rozdział środków z II transzy Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych (RFIL).

Sytuację, w której przy braku jakichkolwiek innych wskaźników, niektóre gminy „wyróżnia” się nawet 10-krotnie wyższym udziałem w środkach z RFIL uważamy za niedopuszczalną. Nie zgadzamy się, aby jedynym kryterium decydującym o przyznaniu środków była przynależność partyjna czy sympatie polityczne.

Mając na uwadze dotychczasowe doświadczenia samorządów, powołanie Agencji Spójności i Rozwoju jest optymalnym sposobem na sprawiedliwy i transparentny podział funduszy UE.

Nie zgadzamy się, aby jedynym kryterium decydującym o przyznaniu środków była przynależność partyjna czy sympatie polityczne

Propozycja Senatu wychodzi naprzeciw oczekiwaniom samorządowców i powinna być niezwłocznie procedowana i wdrożona w życie.

Zarząd Stowarzyszenia „Samorządy Dla Polski”:

Jacek Karnowski, prezes stowarzyszenia, prezydent Sopotu;

Mirosław Lech, wójt gminy Korycin;

Dorota Zmarzlak, wójt gminy Izabelin;

Artur Kozioł, burmistrz Wieliczki;

Tadeusz Truskolaski, prezydent Białegostoku.

Udostępnij artykuł: