Alternatywna strona inwestowania

Finanse i gospodarka

Trend inwestowania zyskuje na popularności. Pieniądze możemy ulokować nie tylko w akcjach lub obligacjach, lecz także w luksusowych alkoholach, dziełach sztuki, lub... pożyczając je innym. I wbrew pozorom nie jest to droga tylko dla wybranych.

Od kilku lat coraz częściej można spotkać się z pojęciem inwestycji alternatywnych. To sposób lokowania środków finansowych w przedmiotach, które nie mają związków z tradycyjnymi rynkami finansowymi, lecz ich wartość szybko rośnie, np. alkohole lub dzieła sztuki. Obecnie próg wejścia w poszczególne inwestycje jest dużo niższy, niż jeszcze kilka lat temu, warto więc rozważyć nieco inną „karierę” dla zgromadzonych oszczędności.

Złoto w butelce

Whisky, nazywana także „płynnym złotem”, to doskonała lokata kapitału i jednocześnie najpopularniejsza obecnie inwestycja alternatywna. Według raportu KPMG Rynek dóbr luksusowych w Polsce już co piąta zamożna osoba w Polsce przyznaje się nabywania ekskluzywnych alkoholi ze względu na perpektywę wzrostu ich wartości. Najciekawszą obecnie alternatywą jest inwestycja w beczki whisky. W Polsce w ten trunek ulokowano z myślą o przyszłych zyskach już około 15 mln złotych. Whisky w beczkach zyskuje na wartości jako składnik do produkcji whisky blended bądź rzadkich edycji butelek single cask.

Minimalna kwota inwestycji w whisky w beczkach wynosi 15 tysięcy złotych. Rekomendowany czas inwestycji to 3-5 lat. Zysk zakładany jest szacowany na poziomie 3-4 krotności zysku z lokaty bankowej – mówi Krzysztof Maruszewski, prezes Stilnovisti, najstarszej firmy zajmującej się wine bankingiem w Europie Środkowej.

Również warto zwrócić uwagę na rynek inwestycji w dzieła sztuki, który obecnie przeżywa swój renesans. Z raportu przygotowanego przez Artprice.com wynika, że sprzedaż aukcyjna w 2012r. na rynku światowym wyniosła 12,3 mln dolarów, przy czym 41 proc. udziałów w sprzedaży należało do Chin. Trzeba jednak pamiętać, że aby z kupować dzieła sztuki, mając w perspektywie możliwy wzrost ich wartości, potrzeba fachowej wiedzy. Nie wszystkie dzieła sztuki bowiem będą za jakiś czas cieszyć się uznaniem klientów, a co za tym idzie, ich cena będzie się piąć w górę. Poza tym znaczącym utrudnieniem jest ograniczona płynność rynku.

Społeczne pożyczanie

Poza segmentem dóbr luksusowych, za alternatywne formy inwestycji można uznać projekty pożyczek społecznościowych. Korzystając ze specjalnych platform online, inwestor ma możliwość pożyczenia konkretnej kwoty i odzyskania jej z procentem dużo wyższym, niż w banku. Co więcej, niektóre serwisy bardzo dokładnie weryfikują zdolność kredytową pożyczkobiorców, dzięki czemu znacząco spada ryzyko chybionej inwestycji. W Lendico, platformie social lending od niedawna obecnej w Polsce, 98% procent pożyczek udzielanych w Niemczech jest spłacanych terminowo.

Oprocentowanie zainwestowanego kapitału wynosi od 5,82 do 14,99 procent, w zależności od czasu trwania pożyczki i szacowanego ryzyka kredytowego pożyczkobiorcy. Pożyczki społecznościowe, w przeciwieństwie do bankowych produktów inwestycyjnych, nie są obarczone wysokimi kosztami manipulacyjnymi, inwestor ma zatem szansę zarobić więcej, inwestując od 100 aż do 100 tysięcy złotych – mówi Dominik Steinkühler z Lendico, platformy social lending.

Przy budowaniu własnego portfela inwestycji warto więc pomyśleć o inwestowaniu alternatywnym, znacznie ciekawszym i bardziej dochodowym, niż tradycyjne formy lokowania pieniędzy. Inwestycja w pomysł innego człowieka lub szlachetny trunek może dać więcej satysfakcji, niż zwyczajna bankowa lokata.
140427.lendico.inwestycje.alternatywne.800

Źródło: Lendico Poland Sp. z o.o.

Udostępnij artykuł: