Analiza rynku złota; 16-20 stycznia 2012

Finanse i gospodarka

Dobiegł końca trzeci tydzień 2012 roku i trzeci jak najbardziej udany tydzień dla złota. Poza osiągnięciem najwyższego od ponad miesiąca wyniku, kruszec zamknął ostatnią w tygodniu sesję na podwójnym plusie, drożejąc względem ceny zamykającej wcześniejszy tydzień o 17,5 dolara na uncji, zaś od poniedziałku do piątku o 9,5 USD. Apogeum w połowie tygodnia było znacznie wyższe.

Dobiegł końca trzeci tydzień 2012 roku i trzeci jak najbardziej udany tydzień dla złota. Poza osiągnięciem najwyższego od ponad miesiąca wyniku, kruszec zamknął ostatnią w tygodniu sesję na podwójnym plusie, drożejąc względem ceny zamykającej wcześniejszy tydzień o 17,5 dolara na uncji, zaś od poniedziałku do piątku o 9,5 USD. Apogeum w połowie tygodnia było znacznie wyższe.

Kolejny tydzień stycznia rozpoczął się dla złota wyjątkowo pomyślnie.

Największy wpływ na notowania złota miały efekty działań agencji ratingowej Standard & Poor's oraz UBS zakładający wzrost notowań złota.

Obniżenie przez S&P ratingu dziewięciu krajów strefy euro korzystnie wpłynęło na wycenę żółtego kruszcu. Tylko w poniedziałek notowania złota przekroczyły poziom 1.640 dolarów za 1 uncję, a już kolejnego dnia podczas porannej sesji sięgnęły 1.662 USD za uncję. Sprzyjała temu sytuacja walutowa - słabnący dolar amerykański. Wskaźnik eurodolara wzrósł we wtorek z 1,2648 do 1,2798.

Jednocześnie kurs funta szterlinga do dolara wzrósł z 1,5307 do 1,5396. Wskaźniki franka i jena również uległy korzystnym dla rynku złota zmianom (USD/CHF z 0,9565 do 0,9449, natomiast USD/JPY z 76,8688 do 76,5688). Jednakże popołudniowy zwrot na walutach przyczynił się do spadku wartości kruszcu, co spotęgowała realizacja zysków na złocie. Spadek do poziomu 1.656 USD/1 t oz. nastąpił jeszcze wtorkowego popołudnia. Wtorkowy szczyt został przez złoto poprawiony 2 dni później. Choć fixing ustalono zaledwie 2 USD wyżej (1.664 USD/1 t oz.), notowania kruszcu zbliżyły się do 1.670 dolarów za uncję. Wspierał to ustawicznie kierujący się na północ kurs eurodolara, który w czwartek sięgnął już 1,2968 (pomimo rozpoczęcia tygodnia poniżej 1,265). Tym samym złoto ustaliło najwyższy od ponad miesiąca (dokładnie od 13 grudnia 2011 r.) fixing i oczywiście jednocześnie maksimum 2012 r. Po trwającej dobę korekcie, złoto na zakończenie ostatniej w tygodniu sesji zdrożało.

Sprzyjały temu nie tylko kiepska kondycja dolara amerykańskiego czy obawy o wyniki negocjacji ws. redukcji długu greckiego, ale także dobre nastroje spowodowane przewidywaniami co do zachowania kursu w najbliższym czasie.

Eksperci wskazują na możliwość rychłego powrotu w okolice widełek 1.750-1.800 USD/1 t oz. nie tylko dzięki osłabieniu amerykańskiej waluty, ale także dzięki zamiarowi zwiększenia przez Międzynarodowy Fundusz Walutowy zdolności pożyczkowych o 0,5 biliona dolarów (!). Co więcej korzystnie na wycenę rzutuje popyt ze strony Chin z racji wejścia w nowy rok (smoka). Po kilkudolarowym wzroście w skali uncji, złoto zamknęło tydzień kwotą 1.653 USD/1 t oz.

Silne umocnienie złotówki do dolara amerykańskiego uniemożliwiło polskiemu inwestorowi zysk. W przeliczeniu na polską walutę według kursów średnich NBP USD/PLN, w poniedziałek za uncję złota płacono 5.719,05 PLN, natomiast na zamknięciu ostatniej w tygodniu sesji - 5.543,67 PLN. W tym czasie średni kurs USD/PLN obniżył się z 3,4798 do 3,3537.

Bartosz Wojtczak
Główny Analityk
Inwestycje Alternatywne Profit S.A.

Udostępnij artykuł: