Artur Kulesza: OFE stabilizowały rynek

Tylko u nas

Wypowiedź dla alebank.pl: Artur Kulesza - Dyrektor Departamentu Relacji Inwestorskich Banku Millenium S.A.

Artur Kulesza: Zmniejszenie wpływów bieżących do systemu OFE spowodowało, że dużo trudniej jest w tej chwili zamknąć pierwotne emisje. To na pewno się negatywnie odbije. Inną sprawą jest jaka będzie podaż, która trochę zmalała więc może się to jakoś wyrówna. Jeżeli chodzi o nasz bank to w naszej strukturze kapitału freefloud oddziałów mają istotne znaczenie – było to widać po ostatnim zwiększeniu freefloudu podczas sprzedaży przez BSP 15,4 procenta – jeden z OFE, drugi największy Aviva ujawnił stan posiadania – zwiększył z 4,8 proc. do 6 procent. OFE było stabilizatorem mając ciągłe napływy pieniędzy i był to bardzo duży komfort dla rynku kapitałowego – segment, który niezależnie od chwilowej koniunktury klientów – czy wpłacają, czy wypłacają, zawsze był po stronie kupujących. W tej chwili ich rola spadła natomiast TFI ciągle podlega wahaniom koniunktury. Kiedy akcje zaczynają rosnąć mają wpływy i to się samo napędza, ale w którymś momencie, kiedy następuje korekta na rynku, mają dużo wypływów i pogłebiają chwilowe ruchy.

Wszyscy w Polsce liczymy, że będzie więcej inwestowania w fundusze co powinno zrekompensować brak napływu nowych środków poprzez fundusz emerytalny. Rynek kapitałowy na szczęście jest mało podatny na wpływy polityczne. Analitycy domów maklerskich – jest ich szesnastu – krajowych i zagranicznych, ale także inwestorzy zadają nam pytania w kontekście z kredytów frankowych. Musimy tłumaczyć, że nic się złego nie stało, a niektóre wypowiedzi powodują niepokój – szczególnie tych, którzy z dala obserwują polski rynek. Analitycy, którzy są blisko polskich spraw zadają mniej pytań bo rozumieją, że jest to czynnik polityczny.         

Zobacz rozmowę w wersji wideo: https://www.youtube.com/watch?v=priJOtNzbTg

www.aleBank.pl

Udostępnij artykuł: