Artykuły autora: Gazeta Giełdy Parkiet

Polszczyzna poza ojczyzną

Familiada: Imię żeńskie, zawierające słowo „sława”? Fiona – pada odpowiedź. "Apetyt na miłość" z TVN Style: jakie ryby preferujesz? Filety. Ale jakie gatunki? Nie znam, wiem że filet znad morza pochodzi. A „obatel” Czarnecki: Polska mocno podniosła swoją wartość w oczach Białego Domu. Czytaj więcej...


Cuda i koniec świata

Czy to ostatni felieton? 23 września 2017 roku ma nastąpić koniec świata. Na niebie bowiem pojawi się układ gwiazd opisany w biblijnej Apokalipsie. "Potem wielki znak się ukazał na niebie: Niewiasta obleczona w słońce i księżyc pod jej stopami, a na jej głowie wieniec z gwiazd dwunastu". Nie wiem, czy Lidle i Biedronki przeżyją najazd wierzących w kolejną bzdurę. No, ale są tacy, którzy cytują niejakiego Jakuba, który "doprowadził do zniszczenia więzienia założonego na dusze Słowian przez cywilizację Draco". Podobno rzeczywiście „coś się faktycznie wydarzyło” i że „poszły potężne energie”. Jak twierdzi pewien portalik, u jednej z egzorcystek w nocy pojawił się 2,5 metrowy stwór, który próbował ją przestraszyć. Ale nie należy sie przejmować: wystarczy takim projekcjom astralnym powiedzieć „idź precz”, i od razu skutkuje. Czytaj więcej...


Hakatumba budżetu

Jak donosi WP Finanse za "Faktem": Minister rodziny Elżbieta Rafalska ma 500+ dla rodzin z dziećmi, a niedługo także dla emerytów, a minister edukacji Anna Zalewska chce dać 500+ nauczycielom. Możliwe, że także szef MSWiA Mariusz Błaszczak będzie mieć swoje 500+. Pieniądze miałyby trafiać do par z długim pożyciem małżeńskim. Samorządowcy zasiadający w Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu mają żal, że małżeństwom z 50-letnim stażem mogą wręczać tylko medale, a chcieliby móc uhonorować te pary nagrodą finansową. Czytaj więcej...


Niekompetencja, niewiedza, idiotyzm

Jak spełnić niemożliwe do spełnienia? Właśnie pokazał to Autosan. Kupiony przez Polską Grupę Zbrojeniową dla ratowania przed upadłością miał za to zapłacić autobusami dla wojska. I zgodnie z zaleceniem resortu obrony wystartował w przetargu, po czym… spóźnił się 20 minut ze złożeniem oferty. Ratował się w ten sposób przed kompromitacją, bo jego autobusy nadają się do wożenia orkiestry wojskowej, a nie do jazdy po wertepach – a tego chciało wojsko. Czytaj więcej...




Słowa, słowa, słowa…

Pan Rachoń postanowił w telewizji zbojkotować napój energetyczny Tiger. Kupił go (albo mu kupiono), a następnie ostentacyjnie wylał na wizji. Bojkot? Kupione, zapłacone (miejmy nadzieję), na dodatek pokazane tysiącom telewidzów. Wygląda bardziej na kryptoreklamę. Czytaj więcej...


Weto i gwiazdy

Obserwując działania polskiego parlamentu, zaczynam dostrzegać u siebie niebezpieczne myśli. Otóż coraz częściej marzy mi się powrót liberum veto, czyli zasady ustrojowej Rzeczypospolitej Obojga Narodów, dającej prawo każdemu z posłów biorących udział w obradach Sejmu do zerwania go i unieważnienia podjętych na nim uchwał. Czytaj więcej...


Cyrk cyrkiem pogania

Pamiętają Państwo tę kabaretową parodię przemówienia Gomułki, m.in. ze wspaniałym podsumowaniem sytuacji Polski „Papież Paweł VI na Drugim Soborze Watykańskim, poruszając sprawę Polski, powiedział, cytuję: „Jezus Maria!”, koniec cytatu.” Papież Franciszek mógłby powiedzieć to samo. Czytaj więcej...



Biała massa przyjechać!

Przyjechać do nas biała massa. Rozdać paciorki (i dużo za nie wziąć), pogliglać pod bródką, powiedzieć, jacy jesteśmy ważni i jak nas będzie bronić. Tłum skandował „Wiesław”… przepraszam, „Donald Trump” (sam Donald sugerowałby, że chodzi o Tuska). Lecha Wałęsę i opozycje wybuczano, pewnie i opluto. Jak wynika z wpisów internautów (a zwłaszcza internautek) przemówienie prezydenta USA było tak seksowne, że niektórzy byli bliscy orgazmu. Oto rzeczywistość „dobrej zmiany”. I szkoda czasu na przekonywanie ich do czegokolwiek. Czytaj więcej...


Polskie piekło podatkowe

W ciągu kilku najbliższych tygodni dowiemy się, że podatek od sprzedaży detalicznej ostatecznie poległ (to takie słowo oznaczające śmierć na placu boju, w przeciwieństwie śmierci w katastrofie) W Brukseli. Bruksela to takie miasto, w którym toczą się najcięższe w Europie walki po II wojnie światowej. Odejście w niebyt naszego podatku oznacza, że trzeba będzie szukać rekompensaty za utracone korzyści. Czytaj więcej...




Na religijnej drodze

Sejmowe zespoły parlamentarne - ds. przeciwdziałania ateizacji Polski i podejmujący walkę z ideologią gender - zakończyły swoją działalność. W ich miejsce powstały nowe zespoły, których celem będzie obrona katolickich wartości - informuje pewien bardzo zaangażowany w życie religijne portal. Nowe zespoły parlamentarne w tej kadencji Sejmu to zespół ds. walki z aborcją oraz drugi zespół, którego zadaniem jest propagowanie twórczości i dorobku Jana Pawła II. Czytaj więcej...




Wraca stare

W 1968 roku „aktyw robotniczy” zwożono autobusami, żeby wybił z głowy studentom protesty. W 1976 potępiano na wiecach „warchołów z Radomia”, popierając towarzysza Gierka. W 2017 roku autobusami przybywali do Warszawy leśnicy, żeby popierać działalność ministra środowiska. A przed Sejmem – wiec poparcia dla rządu. Czytaj więcej...


Albo z błędami, albo po cichu

Obsadzenie stanowiska prezesa GPW powoli zaczyna się przekształcać w „Neverending story”. Najpierw decyzja o zdymisjonowaniu obecnej prezes i zgłoszenie kandydatury nowego szefa giełdy. Potem długie oczekiwanie na głos Komisji Nadzoru Finansowego, która znalazła się w przysłowiowej kropce: dymisja bez uzasadnienia, kandydat bez doświadczenia. Wreszcie wstępny kompromis – my zgodzimy się na dymisję, wy coś zrobicie z kandydaturą. No to kandydat zrezygnował. Czytaj więcej...


Tydzień rekordowych wyników

Barcelona pokonała PSG 6 do 1 i awansowała do ćwierćfinału Ligi Mistrzów. Ten mecz jest doskonałym dowodem na potrzebę powtórek wideo kluczowych akcji – zwłaszcza takich jak te, po których dyktowane są rzuty karne. Najpierw karny „z kapelusza” po tym, jak Neymar bezczelnie wykorzystał lekkie potrącenie przez przewracającego się obrońcę PSG, a potem nurkujący Suarez. Po takim dotknięciu przez obrońcę chyba nawet uczące się chodzić dziecko by się nie przewróciło. Turecko-niemiecki sędzia albo był jak to dziecko naiwny i dał się na wszystko nabierać, albo… Czytaj więcej...


Gromnica a sprawa polska

O błogosławionym prądzie już napisałem. Teraz okazuje się, że będziemy mieli chrzczone paliwo. Oto Grupa Lotos, jako pierwsza spółka prawa handlowego w kraju, zyskała oficjalnego duszpasterza (czy może paliwo pasterza?). Teraz pójdzie wszystko jak z płatka. Czytaj więcej...


Awans społeczny w nowym wydaniu

„Premier Beata Szydło na wniosek Przewodniczącego Komisji Nadzoru Finansowego Marka Chrzanowskiego odwołała z dniem 15 lutego 2017 roku Zastępców Przewodniczącego Komisji Nadzoru Finansowego Pana Lesława Gajka i Pana Wojciecha Kwaśniaka oraz powołała z dniem 16 lutego 2017 roku nowych Zastępców Przewodniczącego KNF – Pana Filipa Świtałę, który będzie odpowiadał w Urzędzie Komisji Nadzoru Finansowego za nadzór nad pionem bankowym oraz Pana Marcina Pachuckiego, który będzie odpowiadał za nadzór nad pionem ubezpieczeniowym oraz kapitałowym.” To komunikat KNF. Czytaj więcej...


Aż strach oddychać

Właśnie ściągnąłem sobie na smartfona aplikacje o wdzięcznej nazwie „Wróbelek”. Niestety, kryje się pod nią bomba. Ekologiczna. To po prostu dane z różnych stacji pomiaru zanieczyszczeń powietrza. Co z nich wynika? Pyły zawieszone PM10 to cząstki o średnicy mniejszej niż 10 mikrometrów, które mogą docierać do górnych dróg oddechowych i płuc. PM2,5 zaś to cząstki o średnicy mniejszej niż 2,5 mikrometra, które mogą docierać nie tylko do górnych dróg oddechowych i płuc, ale i przenikać do krwi. Czytaj więcej...


Wzrost po nowemu

Wzrost gospodarczy w tym roku nie tylko przekroczy 3 proc., ale będzie bardzo solidny i będzie oparty o inwestycje - powiedział w środę na konferencji prasowej w Warszawie wicepremier, minister rozwoju i finansów Mateusz Morawiecki. Już się boję. Przypomnijmy bowiem prognozy wicepremiera. Czytaj więcej...




aleBankowi na nowej drodze

W nowej, wspaniałej odsłonie portalu warto by pisać (przynajmniej na początku) o nowych, wspaniałych rzeczach. No to zastanówmy się. Gospodarka... wygląda na to, że się kurczy. To wszystko przez to, że jacyś obrzydliwcy inwestować nie chcą. I za chwilę nie będą musieli: to na ogół starsi panowie, którym właśnie przybliżono wiek emerytalny. Wszyscy – zwłaszcza ZUS, budżet i przyszli otrzymywacze głodowych emerytur – bardzo się ucieszyli. Czytaj więcej...


X
0