Artykuły autora: Patron FX

Niepewność w sprawie porozumienia OPEC i wypowiedzi bankierów centralnych

Czwartek rozpoczął się na rynkach delikatnymi wzrostami bazowych indeksów w Europie. Było to rezultatem porozumienia do jakiego doszły w środę kraje OPEC w sprawie ograniczenia wydobycia ropy naftowej. Problem jednak jest w tym, że brakuje w tym porozumieniu jakichkolwiek szczegółów, co jednocześnie rodzi ryzyko prędkiego umniejszenia jego ryzyka. Wiemy jedynie, że wydobycie ma być zmniejszone o blisko 750 tyś baryłek dziennie, jednak kwestia to i ile ma zmniejszyć bieżącą produkcję została odłożona do czasu listopadowego szczytu kartelu w Wiedniu, zatem porozumienie szybko może stracić na znaczeniu. Głównie z tego powodu w trakcie sesji szybko doszli do głosu sprzedający i indeksy zaczęły się osuwać. W rezultacie niemiecki DAX zamknął notowania stratą 0,24%, francuski CAC40 wzrósł o 0,24%, jedynie brytyjski FTSE100 wypracował zysk na poziomie 1,02%. W Warszawie WIG20 ostatecznie stracił tylko 0,24%, jednak wynik wypracował dopiero na końcowym fixingu. Czytaj więcej...


Porozumienie krajów OPEC i poprawa w sektorze bankowym

Środa na parkietach w Europie zakończyła się wzrostami najważniejszych indeksów między innymi wskutek wzrostu cen ropy naftowej, a także akcji Deutsche Banku. Instytucja poinformowała, że zdecydowała się sprzedać swój brytyjski biznes ubezpieczeniowy, a mianowicie Abbey Life Assurance Co. Na poprawę cen ropy naftowej oddziaływały natomiast napływające plotki z Algierii na temat porozumienia w sprawie zarządzania podażą, a następnie sama decyzja, po której cena surowca zdrożała nawet o ponad 5%. Czytaj więcej...


Sektor bankowy, forum w Algierii i amerykańska gospodarka

Europejskie giełdy zanotowały we wtorek spadki, choć ich skala była już znacznie mniejsza niż mieliśmy okazję obserwować w poniedziałek. Przewagę przez większość dnia miała strona podażowa, a to z dwóch przyczyn. Pierwsza z nich płynęła z Niemiec, a konkretnie związana była z obawami o sektor bankowy w tym kraju. W ostatnich dniach ryzyko niewypłacalności Deutsche Banku wzrosło do historycznie wysokich poziomów, podobnie jak liczba akcji sprzedanych na krótko w wolnym obrocie. Bezpośrednią przyczyną rekordowo niskich notowań banku są informacje płynące z obozu Angeli Merkel, iż rząd Niemiec wyklucza pomoc publiczną dla Deutsche Banku. Krótko mówiąc nie tylko niemiecki sektor bankowy jest w dużych tarapatach, wystarczy spojrzeć na Włochy czy Hiszpanię. Problem dotyczy obecnie całej Europy, a na to inwestorzy reagują. Czytaj więcej...


Deutsche Bank i kampania prezydencka w USA. Interesująca jesień

Pierwszy dzień tygodnia na większości światowych parkietów zakończył się spadkami. Głównym powodem przeceny na europejskich rynkach był spadek akcji Deutsche Banku o blisko 2% na Deutsche Börse. Na NYSE popołudniowy spadek sięgał blisko 6% w przypadku tych walorów. Przyczyną całego zamieszania była sugestia Angeli Merkel, że rząd nie będzie wspierać mającego coraz większe kłopoty Deutsche Banku. Przecena pociągnęła za sobą spadki na europejskich giełdach, na minusie były między innymi niemiecki DAX (-2,19%), francuski CAC40 (-1,80%) czy brytyjski FTSE100 (-1,32%). Przez większość dnia nasz rynek utrzymywał się na ponad 1% minusie i do końca sesji nie zbliżył się nawet w pobliże piątkowego zamknięcia. Finalnie, WIG20 stracił 1,27% przy obrotach na całym rynku sięgających 610 mln zł. Czytaj więcej...



Yellen „dobrą wróżką”. Spełnia życzenia inwestorów

Europejskie giełdy podczas czwartkowych notowań rosły, podobnie jak rynki azjatyckie i w Stanach Zjednoczonych. Źródłem dobrych nastrojów jest gołębi wydźwięk komunikatu po posiedzeniu Fed. Rezerwa Federalna USA delikatnie obniżyła prognozy wzrostu gospodarczego i inflacji, ale podkreśliła, że sytuacja już jest bardzo dobra i stopy procentowe można wkrótce podnieść, jednak warto jeszcze poczekać na potwierdzenie w danych makro. Janet Yellen na konferencji prasowej powiedziała, że jeśli dane gospodarcze nie rozczarują, w listopadzie Fed zasygnalizuje zbliżającą się podwyżkę w grudniu. Najwyraźniej takie "przesłanie" sprzyja rynkom akcyjnym, ponieważ spoglądając na pierwsze reakcje w Europie, sytuacja wygląda bardzo optymistycznie. Niemiecki DAX zakończył dzień wzrostem o 2,28%, brytyjski FTSE100 zyskał 1,12, natomiast francuski CAC40 2,27%. Czytaj więcej...


Bezpieczeństwo cybernetyczne – czy banki, domy maklerskie, inwestorzy indywidualni i instytucjonalni boją się hakerów?

O wielkim włamaniu do lodówki... W dzisiejszych czasach, liczba urządzeń łączących się z Internetem jest powalająca. Nawet nasza lodówka może zdać raport ze swojej zawartości, wyświetlić na wmontowanym tablecie listę spotkań lub nagłówki maili, a dzięki wbudowanej aplikacji mobilnej możemy dostać się, nomen omen przez lodówkę właśnie do naszego rachunku inwestycyjnego i zarządzać pieniędzmi. Czytaj więcej...


Rynki pogrążone w korekcie

Ostatnia sesja ubiegłego tygodnia zakończyła się spadkami głównych indeksów zarówno na Starym Kontynencie, jak i za oceanem. Negatywny sentyment wśród inwestorów jest w dużej mierze spowodowany obawami, co do dalszych losów luzowania polityki monetarnej na świecie. Niepewność podsycają między innymi sprzeczne sygnały płynące z Rezerwy Federalnej USA, dotyczące ścieżki podwyżek stóp procentowych w dalszej części roku, spekulacje wokół wyników przeglądu dotychczasowej polityki monetarnej Banku Japonii, których publikacja nastąpi w środę, czy też sygnały ze strony EBC o braku potrzeby dalszego luzowania. Czytaj więcej...


W oczekiwaniu na ruch Fed

Notowania na światowych rynkach we wtorek nie przyniosły przełomu i zakończyły się spadkami bazowych indeksów. Były one jednak znacznie mniejsze niż w poniedziałek. W centrum uwagi inwestorów znalazły się wypowiedzi członków Fed przed zaplanowanym na przyszły tydzień posiedzeniem. Członkini Rady Gubernatorów, Leal Brainard stwierdziła, że przytłumiona inflacja oraz niepewny rozwój gospodarczy skłaniają do rozważnego podejścia do kwestii dalszego podnoszenia stóp procentowych w Stanach Zjednoczonych. Czytaj więcej...



Mario Draghi rozczarował inwestorów

Czwartek na światowych rynkach przyniósł spadki najważniejszych indeksów. Dzień rozpoczął się od delikatnej korekty na bazowych indeksach w Europie, a oliwy do ognia dolało wystąpienie prezesa EBC, Mario Draghiego po ogłoszeniu decyzji w sprawie stóp procentowych. Europejski Bank Centralny podał w komunikacie, że Rada Prezesów pozostawiła podstawowe stopy bez zmian. Tym samym, benchmarkowa stopa procentowa kredytu refinansowego wynosi 0%, stopa oprocentowania depozytów wynosi -0,4%, a stopa kredytu utrzymana została na poziomie 0,25%. EBC pozostawił również na dotychczasowym poziomie parametry skupu aktywów w ramach programu tzw. luzowania ilościowego. Miesięcznie ma na ten cel nadal przeznaczać 80 mld euro. Czytaj więcej...


Marazm na rynkach w Europie i brak Amerykanów

Nowy tydzień na parkietach Starego Kontynentu rozpoczął się od delikatnych spadków bazowych indeksów. Rynki Europy Zachodniej przez większość dnia dzielnie broniły się przed naporem podaży, ale ostatecznie musiały się poddać. W rezultacie, niemiecki DAX stracił na koniec notowań 0,11%, brytyjski FTSE100 spadł o 0,22%, a francuski CAC40 o 0,02%. Warszawski indeks największych polskich spółek bez większych spadków rósł przez cały dzień i finalnie zyskał 1,16%, zbliżając się do psychologicznego poziomu 1800 pkt. Obroty na całym rynku nie zachwycały, przekroczyły niewiele ponad 600 mln zł. Mniejszą płynność i niezdecydowanie inwestorów na rynkach można jednak wytłumaczyć brakiem sesji w Stanach Zjednoczonych, spowodowanej Świętem Pracy. Czytaj więcej...


Rozczarowujące dane z USA pomocą dla rynków akcji

Notowania w piątek były w głównej mierze zdominowane danymi ze Stanów Zjednoczonych, dotyczącymi rynku pracy. Indeksy w Europie przed południem oscylowały w okolicach poziomów odniesienia, jednak dopiero około godz. 14:00 sytuacja uległa nagłej zmianie i strona popytowa stanowczo przejęła inicjatywę. W rezultacie, niemiecki DAX zakończył dzień wzrostem o 1,42%, francuski CAC40 zyskał 2,31%, a brytyjski FTSE100 2,20%. Parkiet warszawski był jednym ze słabszych w Europie. Sesja zakończyła się bowiem niewielkimi zyskami WIG20 (+0,33%), a obroty na całym rynku wyniosły niewiele ponad 650 mln zł. Czytaj więcej...


Niepewność inwestorów przed raportem o rynku pracy w USA

Inwestorzy mieli mieszane nastroje podczas środowych notowań w Europie, ale nie da się ukryć, że nieco więcej niż połowa indeksów na Starym Kontynencie traciła na wartości. Wniosek, jaki nasuwa się to, że gracze wciąż czują się niepewnie przed piątkowym oficjalnym raportem o sytuacji na rynku pracy w USA, który powinien być podstawą dla Fed przy decyzji o koszcie pieniądza. Czytaj więcej...



Brak jednoznacznego sygnału dla rynków

Europejskie giełdy zamknęły piątkowe notowania wzrostami po tym, jak przewodnicząca Fed Janet Yellen poinformowała podczas wystąpienia na sympozjum ekonomicznym w Jackson Hole, że pozytywne dane makroekonomiczne, płynące w ostatnich miesiącach z amerykańskiej gospodarki, dają szansę na to, aby wrócić do normalizacji polityki monetarnej, czyli podwyższyć stopy procentowe. Dodała również, że może zmienić zdanie, biorąc pod uwagę kolejne, napływające dane z USA, którym będzie się z uwagą przyglądać. Czytaj więcej...


Sądny dzień? Yellen zabierze głos

Czwartkowe notowania na rynkach światowych odbywały się w nerwowej atmosferze i oczekiwaniu na dzisiejsze wystąpienie szefowej Fed, Janet Yellen na sympozjum w Jackson Hole. Na większości giełd notowania zakończyły się spadkami w przedziale od 0,5% do 1%. Niemiecki DAX stracił 0,88%, francuski CAC40 spadł o 0,65%, a brytyjski FTSE100 o 0,28%. Warszawski indeks skupiający największe polskie spółki zakończył dzień spadkiem zaledwie o 0,26% przy obrotach na całym rynki niewiele przekraczających 650 mln zł. Parkiet przy ul. Książęcej był zatem jednym z lepiej prezentujących się w Europie, pomimo kilku informacji, które zaszkodziły złotemu. Czytaj więcej...


Niepokój odczuwalny na rynkach wschodzących

Środa na parkietach europejskich rozpoczęła się od spadków bazowych indeksów. Spadki nie były jednak duże i jeszcze około południa udało się wyciągnąć rynki na plus. W rezultacie niemiecki DAX zakończył dzień wzrostem o 0,28%, francuski CAC40 zyskał 0,32%, jedynie brytyjski indeks FTSE100 stracił 0,63%. Wśród giełd, które nie wpisały się w rosnący trend na Starym Kontynencie, znalazła się Giełda Papierów Wartościowych. Indeks 20 największych polskich spółek stracił 0,24%, a szeroki WIG spadł o 0,10%. Czytaj więcej...


Rynki czekają na Jackson Hole

Poniedziałek na rynkach w Europie zakończył się delikatnymi spadkami bazowych indeksów. Niemiecki DAX stracił 0,47%, francuski CAC40 0,24%, a brytyjski FTSE100 spadł o 0,44%. Na tym tle relatywną siłę pokazał warszawski indeks największych polskich spółek. WIG20 finalnie zakończył dzień symbolicznym wzrostem o 0,01%, ale co najważniejsze, graczom udało się obronić poziom 1800 pkt. Czytaj więcej...


Korekcyjne nastroje z zapiskami Fed w tle

Inwestorzy spędzili środę, konsekwentnie realizując zyski. Zaczęły giełdy w Azji, a europejskie rynki podtrzymały ten trend. Nowojorskie parkiety również rozpoczęły handel od spadków. Uwzględniając fakt, że kalendarium było prawie puste, powodów możemy doszukiwać się w oczekiwaniu na publikację protokołu z ostatniego posiedzenia FOMC. Po ostatnich wypowiedziach, inwestorzy obawiali się, że do podwyżki stóp procentowych może dojść już w przyszłym miesiącu. Czytaj więcej...


Dolar słabnie w oczach

Wtorek stał pod znakiem deprecjacji dolara. W ciągu dnia, w relacji do euro kurs wykraczał momentami powyżej 1,13. Ostatnio takie poziomy notowane były 24 czerwca br. Dane dotyczące amerykańskiej gospodarki pokazują, że nadal jest to stabilna "maszyna", jednak porusza się w jednostajnym tempie i ciężko jest jej przyspieszyć. Z jednej strony zobaczyliśmy wzrost produkcji o 0,7% m/m, wysokie wykorzystanie mocy wytwórczych na poziomie 75,9% oraz bardzo dobry wynik rozpoczętych budów domów, jednak z drugiej strony jest spadek inflacji konsumenckiej, słaba sprzedaż detaliczna w lipcu czy mizerne odczyty indeksu Uniwersytetu Michigan i NY Empire State. Czytaj więcej...


Po lekkim wyhamowaniu przyszedł czas na dalsze wzrosty

Czwartek większość światowych parkietów może uznać za udany. Indeksy świeciły się kolorem zielonym, choć w ciągu dnia widać było moment zawahania inwestorów. Motorem napędowym do utrzymania wzrostów była bez wątpienia ropa naftowa. Po otwarciu sesji w USA zdrożała o 4% dając również indeksom impuls do kontynuacji wzrostów. Powodu takiego wzrostu ceny czarnego złota należy upatrywać w wypowiedzi ministra ds. energii Arabii Saudyjskiej oraz Międzynarodowej Agencji Energii. W oświadczeniach usłyszeliśmy, że będą dążyli do ustabilizowania cen surowca w następnych miesiącach. Czytaj więcej...


Lekkie wyhamowanie na rynkach

Można powiedzieć, że środowe notowania na najważniejszych parkietach Starego Kontynentu zakończyły się "remisem". W ciągu dnia zabrakło publikacji kluczowych danych makroekonomicznych. Gdzie w takim razie szukać powodów wyhamowania entuzjazmu z ostatnich dni? Według ekspertów, słabszy sentyment na rynkach mógł wynikać między innymi z wyhamowania cen ropy naftowej po tym, jak amerykański Departament Energii (DoE) poinformował o zapasach tego surowca w USA. Czytaj więcej...


Stonowany początek tygodnia

Notowania podczas poniedziałkowej sesji przebiegały w bardzo spokojnym nastroju. Większość indeksów na Starym Kontynencie zakończyła sesję wzrostami. Kalendarz makroekonomiczny był praktycznie pozbawiony ważnych publikacji, przez co na rynkach była zauważalna niewielka zmienność. W rezultacie, niemiecki DAX zakończył dzień wzrostem o 0,63%, francuski CAC40 zyskał 0,11%, natomiast brytyjski FTSE100 wzrósł o 0,23%. Warszawski indeks największych polskich spółek przez większość dnia zachowywał się podobnie do zachodnich rynków Europy. Finalnie, WIG20 zakończył dzień wzrostem o 0,64%, a obroty na całym rynku wyniosły niewiele ponad 500 mln zł. Czytaj więcej...


Dane z rynku pracy w USA impulsem do zakupów

Najważniejszym wydarzeniem piątkowych notowań były bez wątpienia bardzo dobre dane z rynku pracy w Stanach Zjednoczonych. Stopa bezrobocia utrzymała się na niezmienionym poziomie, wynoszącym 4,9%, jednak, co ważniejsze, zatrudnienie w sektorze pozarolniczym wzrosło o 255 tys. etatów, podczas gdy prognoza zakładała 175 tys. W sektorze prywatnym odnotowano natomiast wzrost o 217 tys. (prognoza 170 tys.). Mocniej niż zakładał konsensus wzrosła też płaca godzinowa, która wyniosła 0,3% (prognoza 0,2%). Czytaj więcej...


WIG20 najsilniejszy w Europie

Europejskie giełdy odnotowały we wtorek spadki wywołane niskimi akcjami sektora bankowego, które zdecydowanie pogorszyły nastroje. O ile głównym pretekstem strat na zachodnich parkietach Starego Kontynentu były banki, to na giełdzie w Warszawie stały się "motorem napędowym" wzrostów. Wszystko za sprawą praktycznie nowej ustawy frankowej, która z założenia ma generować dużo mniejsze koszty dla całego sektora, co z kolei wpływało na silne wzrosty cen akcji instytucji bankowych. Czytaj więcej...


Poranek po decyzji Bank of Japan

Na europejskich parkietach podczas czwartkowych notowań przeważały słabsze nastroje. Większość rynków bazowych na Starym Kontynencie traciła na wartości. W rozruszaniu handlu nie pomogła środowa decyzja FOMC o pozostawieniu stóp procentowych na dotychczasowym poziomie. W samym komunikacie, który był trudny do zinterpretowania dla rynków, znalazły się stwierdzenia o mocniejszym rynku pracy i wciąż możliwych podwyżkach stóp procentowych w tym roku. Czytaj więcej...



Uodpornienie rynków na ataki w Europie

Notowania na europejskich parkietach w poniedziałek przyniosły głównie wzrosty. Giełdy na Starym Kontynencie w najmniejszym stopniu nie przejęły się weekendowymi, kolejnymi atakami w Europie i w USA. Można odnieść wrażenie, że rynki już całkiem nie reagują na akty terroru. Niemiecki DAX wzrósł o 0,50%, francuski CAC40 zyskał 0,16%, a brytyjski FTSE100 stracił 0,30%. Czytaj więcej...


Mieszane nastroje w oczekiwaniu na FOMC

Ostatnia sesja ubiegłego tygodnia, podobnie jak dwie poprzednie, nie przyniosła większych rozstrzygnięć. Dzień zaczął się w bardzo słabych nastrojach na giełdach w Azji. Straty na głównym indeksie w Hong Kongu sięgnęły 0,16%, jednak już japoński Nikkei225 stracił na koniec notowań 1,09%. Taki nastrój przełożył się na inwestorów w Europie, a w rezultacie na mieszane zamknięcia bazowych indeksów na Starym Kontynencie. Nie pomogły nawet lepsze od oczekiwań odczyty indeksów PMI z najważniejszych gospodarek europejskich. Czytaj więcej...



Dane z Niemiec ochłodziły nastroje na rynkach

Notowania na głównych europejskich parkietach we wtorek zakończyły się spadkami. Z jednej strony, drugi dzień z rzędu traciła ropa naftowa, a surowiec w ostatnich miesiącach, jak wiadomo silnie wpływa na nastroje giełdowych graczy. Z drugiej strony, pesymistycznych nastrojów można upatrywać w słabym odczycie niemieckiego indeksu instytutu ZEW, który w lipcu z 19,2 pkt. spadł do -6,8 pkt. Czytaj więcej...


Czy rynki uodporniły się na terroryzm?

Tragiczne wydarzenia we Francji negatywnie wpływały na piątkowe nastroje inwestorów na giełdach europejskich, które były i tak chwiejne po czwartkowej decyzji Banku Anglii o pozostawieniu bez zmian głównej stopy procentowej. Jednak już pierwsze kwadranse pokazały, że inwestorzy w gruncie rzeczy uodpornili się na tragiczne w skutkach zamachy terrorystyczne, a na głównych parkietach zauważalne było odrabianie strat. Czytaj więcej...


Wielkie zaskoczenie na Wyspach Brytyjskich

Podczas czwartkowej sesji na europejskich parkietach bez wątpienia oczy inwestorów skierowane były głównie na Wielką Brytanię i decyzję Banku Anglii dotyczącego wysokości stóp procentowych. Oczekiwania po referendum w sprawie Brexitu były jasne - większość analityków spodziewała się obniżki stóp procentowych. Wbrew tym prognozom komisja polityki pieniężnej Banku Anglii zagłosowała za pozostawieniem stóp bez zmian na poziomie 0,5% i utrzymaniem swojego targetu zakupu aktywów na poziomie 375 mld funtów. Czytaj więcej...


Zaufanie w relacjach z inwestorem jest możliwe!

"Panie Bolesławie, to jest dobry moment, by kupić" - i tu pada magiczna nazwa produktu, który mogę kupić już teraz, jeśli tylko podam numer swojej karty kredytowej. Czeka mnie wielki sukces i nie muszę o nic się martwić, ponieważ przed stratą obroni mnie "magia STOP LOOS’u". Horror... horror polegający głównie na tym, że inwestorzy, łapiąc się na takie telefoniczne "sales pitche" i zazwyczaj przegrywając, mają bardzo dużo wątpliwości, czy inwestować ponownie. Czytaj więcej...



Kontynuacja optymizmu na rynkach

Inwestorzy podtrzymali w piątek dobre nastroje, a większość światowych indeksów zakończyła dzień wzrostami. Niemiecki DAX zyskał na koniec dnia 2,24%, brytyjski FTSE100 wzrósł o 0,87%, a francuski CAC40 o 1,77%. Słabo na tym tle wyglądał nasz rodzimy WIG20, który piątkowe notowania zamknął ze stratą -0,47%. Zdecydowanie najważniejszymi informacjami były dane z amerykańskiego rynku pracy. Czytaj więcej...


Wzrosty na ropie i funcie, odbicie na akcjach

Notowania w reakcji na optymistycznie zakończoną środową sesję w Stanach Zjednoczonych, przyniosły w czwartek wzrosty na większości europejskich parkietów. Powodów do zakupów dostarczała również ropa naftowa, której cena rosła przez większość sesji na Starym Kontynencie, a także taniejące o blisko 1% złoto czy też frank szwajcarski. W Londynie, doszło też do uspokojenia na funcie, który jednak nadal pozostaje w pobliżu swoich 30-letnich minimów. Czytaj więcej...


Utrzymująca się awersja do ryzyka

Na europejskich parkietach utrzymuje się panujący od początku tygodnia trend. Spadki przybrały jednak na sile i w środę niebezpiecznie zbliżyły się do poziomów wyznaczonych po szoku związanym z brytyjskim referendum. Najsilniej traciły giełdy w Londynie, Frankfurcie i Paryżu. Niemiecki DAX stracił 1,67%, francuski CAC40 spadł o 1,88%, a brytyjski FTSE100 o 1,25%. Czytaj więcej...




Wygasający entuzjazm

W czwartek na rynkach w Europie entuzjazm widoczny na giełdach podczas poprzednich sesji nieco wygasł. Taniała ropa naftowa, a na rynkach zauważalna była ostrożność. O ile oczekiwania stymulowania gospodarek przez banki centralne pomagały globalnym rynkom we wtorek i w środę i udało się nawet odrobić blisko połowę "pobrexitowych" strat, to na czwartek jednak nie wystarczyło pozytywnej energii. Czytaj więcej...


Drugi dzień odreagowania

Po zakończonej we wtorek solidnymi wzrostami sesji na nowojorskiej giełdzie, a także środowych zwyżkach na parkietach w Azji, europejskim inwestorom od samego rana taki klimat sprzyjał odbiciu. Blisko połowa parkietów na Starym Kontynencie zanotowała w środę wzrosty o ponad 2%. Francuski CAC 40 zyskał na koniec notowań 2,60%, niemiecki DAX wzrósł o 1,75%, a brytyjski FTSE 100 o 3,58%. Czytaj więcej...


Odreagowanie po dwóch ciężkich sesjach

Światowi inwestorzy we wtorek mogli nieco odetchnąć. Po pozytywnych nastrojach w Azji, giełdy na Starym Kontynencie rozpoczęły dzień od wzrostów i potrafiły je utrzymać. Stronie popytowej nie przeszkadzało bardzo słabe zakończenie poniedziałkowych notowań na nowojorskiej giełdzie. W rezultacie, niemiecki DAX zakończył dzień wzrostem o 1,93%, francuski CAC 40 zyskał 2,61%, a brytyjski FTSE 100 wzrósł o 2,64%. Czytaj więcej...


Referendalny pył jeszcze nie opadł

Nowy tydzień na europejskich giełdach chyba nikogo nie zaskoczył kontynuacją spadków. Siła podaży na rynkach Starego Kontynentu była jednak już znacznie mniejsza, ponieważ sięgała 2,5-3%. Niemiecki DAX stracił na koniec notowań 3,02%, francuski CAC 40 spadł o 2,97%, natomiast brytyjski FTSE 100 o 2,55%. Na tle Europy, warszawski indeks WIG 20 wypadł bardzo dobrze, dlatego że strata sięgnęła 2,12%, a obroty na całym rynku wyniosły 596 mln zł. Czytaj więcej...




Sprzedawaj, sprzedawaj…!

Takie mniej więcej emocje towarzyszą maklerom i inwestorom indywidualnym na europejskich parkietach od początku tygodnia. Nastroje były bardzo pesymistyczne, co przekładało się na spadki na rynkach Starego Kontynentu. Słabe zachowanie na giełdach azjatyckich - Japoński Nikkei zniżkował o 1,00%, a chiński indeks Hang Seng spadł o 0,61% - w szybkim tempie przełożyło się na zachowania inwestorów w Europie. Czytaj więcej...


Umacniający się złoty i stopy procentowe bez zmian

Notowania na europejskich giełdach w środę przebiegały według ułożonego w ostatnich dniach schematu. Zauważalny był wyraźny podział pomiędzy rynkami wschodzącymi, a już rozwiniętymi rynkami zachodniej Europy. Dla przykładu, niemiecki DAX zakończył dzień, notując stratę sięgającą 0,69%, podobnie było we Francji, gdzie indeks CAC 40 stracił 0,61%. Czytaj więcej...


Optymizm opanował całą Europę

Kolor zielony dominował we wtorek na europejskich parkietach. Praktycznie od samego początku notowań inicjatywę przejęli kupujący akcje. Popyt wspierały w dużej mierze publikowane dane makroekonomiczne. Poznaliśmy między innymi finalny odczyt PKB liczonego dla całej strefy euro, który w pierwszym kwartale wzrósł o 0,6% w odniesieniu kwartał do kwartału (prognoza 0,5%) i 1,7% w odniesieniu rok do roku. Czytaj więcej...


Zaskakujące dane zza wielkiej wody podzieliły Europę

Ostatni dzień minionego tygodnia przyniósł nieoczekiwaną zmianę wśród europejskich inwestorów. A wszystko za sprawą Amerykanów i opublikowanych w piątek danych z rynku pracy, tzw. payroll’sów. W maju w sektorze pozarolniczym zamiast prognozowanych 161 tyś. nowych miejsc pracy przybyło ich tylko 38 tys., a w sektorze prywatnym zamiast 154 tys. tylko 25 tys. Stopa bezrobocia natomiast spadła do 4,7% z 4,9%, co w żaden sposób nie pokrywało się z bardzo słabymi wcześniejszymi danymi. Czytaj więcej...


0