AUD pokonuje kolejny opór

Komentarze ekspertów

Dolar australijski ma za sobą świetny początek czerwca i prawie same wzrostowe sesje. Ostatnie dwie są o tyle istotne, że potwierdzają sygnał kupna poprzez przełamanie długoterminowej linii łączącej ostatnie coraz niższe szczyty. Znamienne jest to, że po przebiciu linii, wzrost jest kontynuowany, co potwierdza sygnał kupna i pokazuje determinację byków. Najbliższe wsparcie to 50% zniesienie ostatniego trendu spadkowego. Przebicie tego poziomu definitywnie zaneguje ostatni sentyment jednak szanse na to są ograniczone. Kangur rośnie pomimo fundamentów, które zdominowane są głównie przez obawy RBA o zbyt wysoką wartość AUD, co negatywnie może wpływać na gospodarkę, która zdominowana jest przez eksport surowców.

Dolar australijski ma za sobą świetny początek czerwca i prawie same wzrostowe sesje. Ostatnie dwie są o tyle istotne, że potwierdzają sygnał kupna poprzez przełamanie długoterminowej linii łączącej ostatnie coraz niższe szczyty. Znamienne jest to, że po przebiciu linii, wzrost jest kontynuowany, co potwierdza sygnał kupna i pokazuje determinację byków. Najbliższe wsparcie to 50% zniesienie ostatniego trendu spadkowego. Przebicie tego poziomu definitywnie zaneguje ostatni sentyment jednak szanse na to są ograniczone. Kangur rośnie pomimo fundamentów, które zdominowane są głównie przez obawy RBA o zbyt wysoką wartość AUD, co negatywnie może wpływać na gospodarkę, która zdominowana jest przez eksport surowców.

USDJPY na dolnym ograniczeniu kanału

Na wykresie tej pary walutowej obserwujemy rozwijający się ruch wzrostowy w ramach szerokiej, trwającej od lutego tego roku konsolidacji. Ruch ten da się zawrzeć w ładnym kanale wzrostowym, a obecne notowania znajdują się przy jego dolnym ograniczeniu. Miejsce to jest także lokalną strefą wsparcia. W tych okolicach wypada również równość z poprzednią korektą w tym ruchu wzrostowym. Wszystkie te czynniki wskazują nam na prawdopodobne zakończenie spadków i rozpoczęcie kolejnego ataku na kluczowy opór przy 102,75. Dobrym potwierdzeniem takiego scenariusza będzie wyrysowanie się wzrostowej świeczki - młota. W przypadku przebicia wspomnianego oporu jest szansa, że będziemy obserwować dalsze wzrosty co najmniej w okolice 103,25, gdzie wypada kolejna bariera podażowa. Należy jednak pamiętać, że poziom 102,75 był broniony przez niedźwiedzie już pięć razy, więc pokonanie go nie będzie wcale łatwe, a jego wybronienie będzie oznaczać powrót do spadków, nawet w okolice 101,40

Ponowna walka NZD

Notowania tej pary znajdują się obecnie w bardzo ważnym miejscu i zachowanie ceny w tym momencie może zadecydować o kierunku ruchu na kiwi w dłuższym terminie. W ostatnich miesiącach kurs wyrysował potrójny szczyt i przełamał kluczowe wsparcie. Obecnie obserwujemy powrót notowań w te rejony i test tego poziomu, który działa już jako opór. Jeśli zostanie on wybroniony, czeka nas powrót do spadków. Jeśli natomiast poziom ten zostanie trwale wybity, zaneguje to koncepcję spadkową. Trzeba będzie wtedy potraktować trwający od początku maja ruch spadkowy jako korektę, która zakończyła się na zniesieniu 50% ostatniego impulsu wzrostowego. W takim wypadku powinniśmy obserwować powrót notowań w rejony ostatniego szczytu przy 0,8778. Patrząc na impet z jakim cena atakuje wspomniany opór, taki scenariusz wydaje się obecnie bardziej prawdopodobny, aczkolwiek dobrym potwierdzeniem będzie dopiero zamknięcie się dziennej świeczki powyżej 0,8560

EURUSD ponownie blisko 1,3500

Wykres EURUSD zbliża się powoli do kluczowego wsparcia przy okrągłym poziomie 1,3500. Jego test jest nieunikniony, wątpliwe jednak by sprzedający zdołali go pokonać już za pierwszym razem. Możemy raczej założyć, że będzie czekało nas odbicie i test oporu przy 1,3580, czyli ostatnio pokonanego wsparcia. W dłuższym okresie EURUSD jest raczej skazane na spadki. Po przebiciu bariery na 1,3500 następne wsparcia będą wypadały na poziomie kolejnych poprzednich dołków w historycznym ruchu wzrostowym.

Departament Analiz,
Admiral Markets

Udostępnij artykuł: