Awans społeczny w nowym wydaniu

Polecamy

„Premier Beata Szydło na wniosek Przewodniczącego Komisji Nadzoru Finansowego Marka Chrzanowskiego odwołała z dniem 15 lutego 2017 roku Zastępców Przewodniczącego Komisji Nadzoru Finansowego Pana Lesława Gajka i Pana Wojciecha Kwaśniaka oraz powołała z dniem 16 lutego 2017 roku nowych Zastępców Przewodniczącego KNF – Pana Filipa Świtałę, który będzie odpowiadał w Urzędzie Komisji Nadzoru Finansowego za nadzór nad pionem bankowym oraz Pana Marcina Pachuckiego, który będzie odpowiadał za nadzór nad pionem ubezpieczeniowym oraz kapitałowym.” To komunikat KNF.

Z „Parkiet” informował o kolejnych zmianach. „Podczas nadzwyczajnego walnego zgromadzenia Giełdy do rady nadzorczej zostały powołane dwie nowe osoby. Jedną z nich jest Grzegorz Kowalczyk, radca prawny z Częstochowy, który doświadczenie w roli nadzorcy zdobywał m.in. w takich firmach jak Delic-Pol (producent wyrobów cukierniczych) czy Zakłady Wyrobów Cukierniczych MIŚ w Obornikach Śląskich. Z kolei Eugeniusz Szumiejko jest z wykształcenia astronomem. Ukończył również studia podyplomowe na Akademii Ekonomicznej. W latach 80 działacz „Solidarności”. W przeszłości związany był z Portem Lotniczym Wrocław czy też EnergiaPro Koncern Energetyczny.”

O nowych wiceszefach KNF opinie są mocno zróżnicowane. Ale przynajmniej obaj są nadzorcami, długoletnimi pracownikami Komisji. Gorzej jest z nowymi członkami Rady Giełdy. Ale cóż, skoro historyk i asystent obecnej premier, Radosław Włoszek, kieruje od kwietnia krakowskim lotniskiem (czy latał samolotem, nie wiadomo), to astronom może decydować o losach jednej z ważniejszych spółek polskiego rynku kapitałowego – spółki, która jest tego rynku centrum. Być może wie o tym rynku dużo, podobnie jak jego nowy kolega. A jeśli nie wiedzą… O konsekwencjach niewiedzy i ewentualnych wynikających z niej błędów przypomniał na łamach „Parkietu” inteligentnie i delikatnie Mirosław Kachniewski, prezes Stowarzyszenia Emitentów Giełdowych. – Nie miałem przyjemności dotychczas współpracować z nowymi członkami rady giełdy, ale jestem przekonany, że mają olbrzymią wiedzę i doświadczenie dotyczące polskiego rynku kapitałowego. Wnoszę to stąd, że w ubiegłym tygodniu Sejm przyjął regulacje umożliwiające nakładanie nawet dwumilionowych kar na członków rad nadzorczych i na ich rodziny. A zatem osoby, które nie byłyby w pełni przekonane do swojego profesjonalizmu, nie ryzykowałyby majątku swojego i swoich najbliższych.

Miejmy nadzieję, że tak jest.

Przemysław Szubański

Redaktor Gazety Giełdy Parkiet

 

Udostępnij artykuł: