Aż 55 proc. firm nie planuje wrócić do stanu zatrudnienia sprzed pandemii koronawirusa

Rynek pracy

Mężczyzna wybierający osobę do zwolnienia
Fot. stock.adobe.com/Андрей Яланский

Ponad połowa (55%) polskich pracodawców szacuje, że nigdy nie wróci do liczby pracowników zatrudnionych przed pojawieniem się COVID-19, wynika z badania ManpowerGroup. Osiągnięcie stanu zatrudnienia sprzed pandemii w ciągu najbliższych 12 miesięcy zamierza zrealizować 25% badanych.

.@ManpowerGroup: ponad połowa (55%) polskich pracodawców szacuje, że nigdy nie wróci do liczby pracowników zatrudnionych przed pojawieniem się #COVID19 #praca #koronawirus

„Fakt, że 55% firm nie planuje powrotu do stanu zatrudnienia sprzed COVID-u może wynikać z wielu czynników. Przedsiębiorstwa nie wiedzą, czy w przyszłości uda im się osiągnąć podobny poziom produkcji lub skalę prowadzonego biznesu. Może być to również związane z szukaniem innych rozwiązań jak wprowadzenie automatyzacji czy dywersyfikacji portfela usług, na którym działają”– powiedział dyrektor Manpower Tomasz Walenczak, cytowany w komunikacie.

Ile potrwa powrót do zatrudnienia sprzed COVID-19?

Powrót do zatrudnienia sprzed COVID-19 dłużej niż rok zajmie 3% badanym, a 17% firm nie wie, kiedy uda im się osiągnąć ten cel.

„Pewien odsetek organizacji, które nie przewidują powrotu do wcześniejszego stanu zatrudnienia może planować przeniesienie części zasobów kadrowych lub procesów do zewnętrznych dostawców, aby móc w większym stopniu korzystać z elastycznych form zatrudnienia, które szczególnie w świetle ostatnich miesięcy zyskały. Podobnie zmienia się podejście pracodawców w zakresie strategii zarządzania talentami, w tym reskillingu i upskillingu pracowników, by budować wewnątrz organizacji zespoły o potrzebnych w danym momencie kompetencjach. Z pandemią lepiej poradziły sobie te firmy, które potrafiły dynamicznie odpowiedzieć na zmiany i przystosować się do nowej rzeczywistości. Z pewnością na tak wysoki odsetek negatywnych wskazań miał też wpływ czas przeprowadzenia badania, czyli połowa kwietnia, który był okresem funkcjonowania wielu ograniczeń w prowadzeniu działalności” – ocenia Walenczak.

Czytaj także: Koronawirus: 3 proc. Polaków zwolnionych wskutek epidemii, 20 proc. ma zmniejszony czas pracy >>>

Zdaniem eksperta, najbliższy rok będzie czasem umacniania się takich dziedzin jak marketing internetowy, e-commerce, usługi kurierskie i wsparcie dla tych obszarów, a kandydaci o kompetencjach technicznych, inżynieryjnych, związanych z automatyzacją procesów mogą liczyć na atrakcyjne możliwości znalezienia nowej pracy.

W badaniu o plany powrotu do stanu zatrudnienia sprzed pandemii zapytano pracodawców z 26 rynków regionu EMEA (Europa, Bliski Wschód i Afryka). Najbardziej optymistyczni są przedsiębiorcy z Izraela, gdzie aż 86% szacuje, że w ciągu roku uda im się powrócić do liczby pracowników sprzed rozwoju koronawirusa.

Czytaj także: Dynamika wynagrodzeń długo nie wróci do poziomów sprzed pandemii koronawirusa >>>

„Pozytywne plany mają także pracodawcy w Belgii (72%), Grecji (79%), Rumunii (63%), Finlandii (64%) i Chorwacji (64%). Najwięcej firm, które szacują, że już nigdy nie odbudują swoich zespołów jest w Polsce (55%), Turcji (37%) oraz na Węgrzech (30%). Z kolei największa niepewność panuje wśród przedstawicieli Norwegii (58%), Hiszpanii (52%), Słowacji (29%), Holandii (27%), Niemiec (25%) oraz Szwecji (25%)” – czytamy dalej.

Firmy zmieniają strategie

„Firmy szukają rozwiązań, wyciągają wnioski, aby skutecznie zaplanować powrót do nowej rzeczywistości. Organizacje zmieniają swoje strategie, aby być jak najlepiej przygotowanym na inne ryzyka rynkowe, które mogą nastąpić po koronawirusie lub w ogóle funkcjonować w pandemii, ponieważ nikt nie jest w stanie odpowiedzieć na pytanie, czy wirus nie wróci jesienią, a jeśli tak, to w jakim nasileniu i jakie wywrze piętno na polski rynek” – podsumował ekspert.

Badanie zostało zrealizowane w dniach 17-30 kwietnia 2020 roku wśród pracodawców z 43 krajów i terytoriów. W Polsce w badaniu wzięło udział 432 firmy.

Źródło: ISBnews
Udostępnij artykuł: