IT@BANK 2016: Back Office czeka rewolucja

BANK 2016/11

Z Piotrem Puczyńskim, niezależnym ekspertem, rozmawiał Stanisław Brzeg-Wieluński.

Z Piotrem Puczyńskim, niezależnym ekspertem, rozmawiał Stanisław Brzeg-Wieluński.

Czy w ostatnim czasie na świecie pojawiły się jakieś nowe zjawiska w bankowym IT, mniej znane lub niestosowane w Polsce?

– Sądzę, że nie na masową skalę. Wciąż brakuje u nas niektórych rozwiązań np. typu robo advisory, choć zagraniczne banki już z nimi eksperymentują, choćby Santander Consumer Bank z back office. Choć mam duże wątpliwości, czy ta technologia się rozwinie, to jednak wszelkie rozwiązania zawieszone pomiędzy big data a Artificial Intelligence (AI) są wyraźną tendencją na przyszłość. Myślę tu o rozwiązaniach IT opartych na dużej bazie informacji, które wspomagają same procesy zarządcze i decyzyjne. U nas jest to wciąż w bardzo wczesnej fazie rozwoju. Na świecie, odwrotnie niż w Polsce, widać bliską współpracę biznesu z uczelniami w dziedzinie matematyki i fizyki teoretycznej. Chodzi zwłaszcza o wykorzystanie ich niebywałego aparatu narzędziowego. U nas nie zatrudniamy w bankach ani matematyków, ani fizyków teoretycznych i o tym trzeba pomyśleć, chcąc planować przyszłość całego sektora.

Przez lata mówiło się, że mobility jest sposobem banków na ograniczenie kosztów osobowych, ponadto ułatwia im działania PR-owe i marketingowe. Ale ta droga wiąże się z coraz większymi wymaganiami wobec klientów w dziedzinie cyberbezpieczeństwa. To przy obecnej ofensywie hakerów może wywołać lawinę kolizji cywilnoprawnych pomiędzy bankiem i klientami. Czy zgadza się pan z takim poglądem?

– Widzę w tym pewien element równowagi, czegoś co w przyrodzie wyrównuje szanse różnych gatunków, gdy jeden zaczyna dominować, wtedy pojawia się drapieżnik lub choroba. Złudzenie o „żyznych pastwiskach cyberprzestrzeni”, gdzie tylko „niebo jest granicą”, a banki mogą rosnąć w nieskończoność, prysło, gdy pojawili się cyberprzestępcy. To była lekcja pokory, że są granice rozwoju cyberprzestrzeni, a tą granicą jest bezpieczeństwo. A ono kosztuje więcej, niż byśmy chcieli, zwłaszcza po stronie back office. Co gorsza, przy obecnym nastawieniu do banków i całego sektora finansowego możemy oczekiwać coraz więcej niekorzystnych wyroków sądowych, zwłaszcza jeśli chodzi o odpowiedzialność klientów. Można się wciąż oszukiwać, że takich niekorzystnych dla banków decyzji zapadło zaledwie kilka, ale zarówno nadzór bankowy, jak i praktyka sądowa pokazują, że odpowiedzialność za luki w bezpieczeństwie spada na banki, niezależnie od tego, co ich klient zrobił, aby to bezpieczeństwo zapewnić. Choć dziś istnieje przekonanie, że oferowane rozwiązania nie stanowią dużego zagrożenia, to nikt nie wie, co będzie w przyszłości. Myślę, że wielu klientów już dziś zastanawia się, czy rzeczywiście przelew z konta muszą robić w autobusie, a nie u siebie w domu. To właśnie kwestie bezpieczeństwa ograniczają rozwój mobility.

Dzięki PSD2 różne firmy spoza sektora skorzystają z bankowej infrastruktury, ale ci pośrednicy nie mają nad sobą reżimu prawa bankowego. Można się obawiać, że osłabi to pozycję banków jako instytucji zaufania publicznego. Tym bardziej że Bruksela swoimi dyrektywami w dziedzinie praw konsumentów idzie w kierunku coraz większego usprawiedliwienia niefrasobliwości klientów banków. Może w tej sytuacji systemy IT pomogą bankom ograniczyć wyzwania związane z PSD2?

– Jeśli chodzi o samą stronę techniczną PSD2, to jesteśmy w bardzo wczesnej fazie realizacji dyrektywy. Prowadzimy w tej sprawie w Polsce bardzo ciekawe dyskusje, banki i fintechy razem o tym rozmawiają. Firmy, które od lat są zakorzenione w Polsce, oferując usługi dla klientów sektora finansowego, czują zagrożenie ze strony potencjalnych nowych konkurentów. Podkreślają, że dbają o poziom bezpieczeństwa klientów, a teraz przyjdą gracze, którzy mogą nie stosować żadnych ...

Artykuł jest płatny. Aby uzyskać dostęp można:

  • zalogować się na swoje konto, jeśli wcześniej dokonano zakupu (w tym prenumeraty),
  • wykupić dostęp do pojedynczego artykułu: SMS, cena 5 zł netto (6,15 zł brutto) - kup artykuł
  • wykupić dostęp do całego wydania pisma, w którym jest ten artykuł: SMS, cena 19 zł netto (23,37 zł brutto) - kup całe wydanie,
  • zaprenumerować pismo, aby uzyskać dostęp do wydań bieżących i wszystkich archiwalnych: wejdź na aleBank.pl/sklep.

Uwaga:

  • zalogowanym użytkownikom, podczas wpisywania kodu, zakup zostanie przypisany i zapamiętany do wykorzystania w przyszłości,
  • wpisanie kodu bez zalogowania spowoduje przyznanie uprawnień dostępu do artykułu/wydania na 24 godziny (lub krócej w przypadku wyczyszczenia plików Cookies).

Komunikat dla uczestników Programu Wiedza online:

  • bezpłatny dostęp do artykułu wymaga zalogowania się na konto typu BANKOWIEC, STUDENT lub NAUCZYCIEL AKADEMICKI

Udostępnij artykuł: