Bank i Klient: Antylichwa: reaktywacja?

BANK 2013/12

W zamierzchłych czasach na ulicach polskich miast straszyła czarna wołga. Dziś rolę tę zdaje się przejmować poczciwy fiat 126p - z reklamą firm pożyczkowych na dachu. W internecie wprost roi się od wypowiedzi osób, które w wyniku lekkomyślnego skorzystania z oferty tych przedsiębiorstw straciły dorobek życia.

W zamierzchłych czasach na ulicach polskich miast straszyła czarna wołga. Dziś rolę tę zdaje się przejmować poczciwy fiat 126p - z reklamą firm pożyczkowych na dachu. W internecie wprost roi się od wypowiedzi osób, które w wyniku lekkomyślnego skorzystania z oferty tych przedsiębiorstw straciły dorobek życia.

Karol Jerzy Mórawski

Wysokie – nierzadko ukryte – koszty pożyczek wywołały zdecydowaną reakcję różnych środowisk. Projekty ustaw antylichwiarskich przygotowują zarówno eksperci rządowi, jak i opozycja. W walkę z lichwą zaangażowały się również powołane do ochrony obrotu gospodarczego instytucje: Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów oraz Komisja Nadzoru Finansowego.

Objęcie firm pożyczkowych nadzorem KNF, obowiązkowy kaganiec w postaci maksymalnej wysokości RRSO dla wszystkich form kredytu konsumenckiego, wreszcie konieczność analizy zdolności kredytowej pożyczkobiorcy – oto najczęściej pojawiające się propozycje. Które z nich wejdą na stałe do polskiego prawa – przekonamy się już niebawem.

Lichwa, czyli co? Na wstępie należy postawić fundamentalne pytanie: w jakich przypadkach możemy mówić o lichwie? W potocznym rozumieniu tym mianem określa się pobieranie wygórowanych odsetek od pożyczek pieniężnych. W takim rozumieniu podmiotami zdolnymi do stosowania lichwy są instytucje udzielające pożyczek gotówkowych – a więc banki, spółdzielcze kasy oszczędnościowo-kredytowe oraz firmy pożyczkowe. Jednak prawna definicja lichwy obejmuje szerszy wachlarz działań, aniżeli tylko pożyczanie gotówki

Podstawowa definicja lichwy zawarta jest w art. 304 Kodeksu karnego (k.k.). Zgodnie z tym zapisem: Kto, wyzyskując przymusowe położenie innej osoby fizycznej, prawnej albo jednostki organizacyjnej niemającej osobowości prawnej, zawiera z nią umowę, nakładając na nią obowiązek świadczenia niewspółmiernego ze świadczeniem wzajemnym, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

Przepis nie ogranicza ani kręgu podmiotów, ani rodzaju umów zawieranych pomiędzy kontrahentami, zatem sprawcą przestępstwa stypizowanego w art. 304 k.k. może być podmiot spoza sektora finansowego: dostawca towarów, usług, a nawet osoba fizyczna nieprowadząca działalności gospodarczej (np. w przypadku umowy najmu mieszkania).

Również definicja kredytu konsumenckiego obejmuje więcej przypadków, aniżeli tylko produkty sektora finansowego. Zgodnie z art. 3 Ustawy o kredycie konsumenckim, pod pojęciem „kredyt konsumencki” należy rozumieć:

  • umowę pożyczki;
  • umowę kredytu w rozumieniu przepisów prawa bankowego;
  • umowę o odroczeniu konsumentowi terminu spełnienia świadczenia pieniężnego, jeżeli konsument jest zobowiązany do poniesienia jakichkolwiek kosztów związanych z odroczeniem spełnienia świadczenia;
  • umowę o kredyt, w której kredytodawca zaciąga zobowiązanie wobec osoby trzeciej, a konsument zobowiązuje się do zwrotu kredytodawcy spełnionego świadczenia;
  • umowę o kredyt odnawialny.

Zgodnie z zapisem art. 3 ust. 3 ustawy: za umowę o kredyt konsumencki nie uważa się umów dotyczących odroczenia terminu spełnienia świadczenia niepieniężnego, którego przedmiotem jest stałe lub sukcesywne świadczenie usług lub dostaw towarów tego samego rodzaju, jeżeli konsument jest zobowiązany do zapłaty za spełnione świadczenie lub dostawę towaru w ustalonych odstępach czasu w trakcie obowiązywania umowy.

Zapisy te eliminują nieścisłości wynikające z poprzedniej ustawy, w myśl której za formę kredytu konsumenckiego można było uznać np. abonament telefoniczny czy umowę ubezpieczenia – płatne w ratach. Przykładem może być wystąpienie ...

Artykuł jest płatny. Aby uzyskać dostęp można:

  • zalogować się na swoje konto, jeśli wcześniej dokonano zakupu (w tym prenumeraty),
  • wykupić dostęp do pojedynczego artykułu: SMS, cena 5 zł netto (6,15 zł brutto) - kup artykuł
  • wykupić dostęp do całego wydania pisma, w którym jest ten artykuł: SMS, cena 19 zł netto (23,37 zł brutto) - kup całe wydanie,
  • zaprenumerować pismo, aby uzyskać dostęp do wydań bieżących i wszystkich archiwalnych: wejdź na aleBank.pl/sklep.

Uwaga:

  • zalogowanym użytkownikom, podczas wpisywania kodu, zakup zostanie przypisany i zapamiętany do wykorzystania w przyszłości,
  • wpisanie kodu bez zalogowania spowoduje przyznanie uprawnień dostępu do artykułu/wydania na 24 godziny (lub krócej w przypadku wyczyszczenia plików Cookies).

Komunikat dla uczestników Programu Wiedza online:

  • bezpłatny dostęp do artykułu wymaga zalogowania się na konto typu BANKOWIEC, STUDENT lub NAUCZYCIEL AKADEMICKI

Udostępnij artykuł: