Bank i Klient: Banki zapłacą za zmiany?

BANK 2010/12

Różne były w poszczególnych krajach źródła kryzysu finansowego; odmienna dynamika rozwoju, różne też jego skutki. Tymczasem odnieść można wrażenie, że regulatorzy, proponując takie czy inne ograniczenie ostrożnościowe, a rządy obciążenia fiskalne, nie biorą tego pod uwagę.

Różne były w poszczególnych krajach źródła kryzysu finansowego; odmienna dynamika rozwoju, różne też jego skutki. Tymczasem odnieść można wrażenie, że regulatorzy, proponując takie czy inne ograniczenie ostrożnościowe, a rządy obciążenia fiskalne, nie biorą tego pod uwagę.

Paweł Minkinia

Warto może kolejny raz przypomnieć, że Polska znakomicie poradziła sobie z kryzysem – odczuliśmy zaledwie spowolnienie gospodarcze. Nasz sektor bankowy wyszedł z tego obronną ręką. Po trosze może i dlatego, że wciąż jeszcze jest na tzw. dorobku. Nakładanie nań kolejnych obciążeń może zatem przynieść odwrotne od zamierzonych skutki – nie do końca przemyślane działania mogą przyczynić się do rozregulowania rynku bankowego, a w konsekwencji ograniczyć wzrost gospodarczy kraju.

Przymiotem prawidłowo funkcjonującego sektora bankowego jest konsekwentne wspieranie gospodarki. Choć zatem stabilność i odporność na zawirowania finansowe polskiego sektora bankowego mogą cieszyć, to jednak nie należy zapominać, że wciąż jeszcze jego zdolność do finansowania rozwoju kraju jest jedną z najniższych w Europie. Po części wynika to także i z racji niskiej relacji funduszy własnych do PKB.

Niedostateczny poziom funduszy własnych może stanowić istotną barierę uniemożliwiającą dalsze wspieranie inwestycji przedsiębiorstw oraz gospodarstw domowych. Większe obciążenia sektora bankowego, rekomendacje instytucji nadzorczych oraz wymogi kapitałowe określone w Bazylei III mogą przyczynić się do dalszego uszczuplenia możliwości finansowania gospodarki kredytem.

Większe obciążenia

W wypadku dynamicznego rozwoju gospodarczego kraju sektor bankowy może odczuć brak odpowiedniej wielkości depozytów koniecznych do finansowania akcji kredytowej. W najbliższych miesiącach krajowe banki muszą się bowiem przygotować do wniesienia większych opłat z tytułu finansowania Bankowego Funduszu Gwarancyjnego i Komisji Nadzoru Finansowego, muszą też liczyć się z większymi obciążeniami fiskalnymi.

Zmiana sum gwarantowanych depozytów do 100 tys. euro, skrócenie okresu wypłat świadczeń, rozszerzenie funkcji pomocowej BFG to zmiany, które czekają sektor bankowy na początku 2011 r. Będzie to kolejne zwiększenie opłat z tytułu gwarantowania depozytów. Do 2009 r. w 50 proc. pokrywane były przez NBP, obecnie to banki są głównym źródłem finansowania działalności Bankowego Funduszu Gwarancyjnego.

Równie istotne są koszty ponoszone na rzecz nadzoru. Sektor bankowy pokrywa powyżej 90 proc. wydatków na cały nadzór nad rynkiem finansowym. Jak wynika z informacji Urzędu Komisji Nadzoru Finansowego, w 2009 r. koszt nadzoru nad bankami wyniósł 116,3 mln ...

Artykuł jest płatny. Aby uzyskać dostęp można:

  • zalogować się na swoje konto, jeśli wcześniej dokonano zakupu (w tym prenumeraty),
  • wykupić dostęp do pojedynczego artykułu: SMS, cena 5 zł netto (6,15 zł brutto) - kup artykuł
  • wykupić dostęp do całego wydania pisma, w którym jest ten artykuł: SMS, cena 19 zł netto (23,37 zł brutto) - kup całe wydanie,
  • zaprenumerować pismo, aby uzyskać dostęp do wydań bieżących i wszystkich archiwalnych: wejdź na aleBank.pl/sklep.

Uwaga:

  • zalogowanym użytkownikom, podczas wpisywania kodu, zakup zostanie przypisany i zapamiętany do wykorzystania w przyszłości,
  • wpisanie kodu bez zalogowania spowoduje przyznanie uprawnień dostępu do artykułu/wydania na 24 godziny (lub krócej w przypadku wyczyszczenia plików Cookies).

Komunikat dla uczestników Programu Wiedza online:

  • bezpłatny dostęp do artykułu wymaga zalogowania się na konto typu BANKOWIEC, STUDENT lub NAUCZYCIEL AKADEMICKI

Udostępnij artykuł: