Bank i Klient: Czas zaprzestać dyskryminować płatności bezgotówkowe

BANK 2016/01

Z dr. Pawłem Widawskim, sekretarzem Rady Wydawców Kart Bankowych przy Związku Banków Polskich oraz dyrektorem Zespołu Systemów Płatniczych, Bankowości Elektronicznej i Bezpieczeństwa Banków ZBP rozmawiał Karol Jerzy Mórawski.

Z dr. Pawłem Widawskim, sekretarzem Rady Wydawców Kart Bankowych przy Związku Banków Polskich oraz dyrektorem Zespołu Systemów Płatniczych, Bankowości Elektronicznej i Bezpieczeństwa Banków ZBP rozmawiał Karol Jerzy Mórawski.

W ostatnich miesiącach znowu słyszy się wiele o kolejnych sukcesach płatności mobilnych; pojawiła się nawet opinia, że w tym roku może dojść do przełamaniwa masy krytycznej. Czy pan zdaniem byłby to przełom analogiczny jak w przypadku kart płatniczych, czy też skończy się na stopniowym wchodzeniu tego produktu na rynek?

– Odkąd pamiętam, każdy kolejny rok miał być przełomowy dla płatności mobilnych. W jakimś sensie faktycznie możemy mówić o przełomie; ten rodzaj płatności rozwija się, banki są coraz bardziej dojrzałe jeśli chodzi o warstwę produktową tego, co nazywamy płatnościami mobilnymi. Mieliśmy już do czynienia z pewnego rodzaju inflacją pomysłów – zarówno biznesowych, jak i technologicznych – w zakresie tego, jak realizować takie płatności. Obecnie wydaje się jednak, że ten obszar systematycznie się klaruje a nadchodzący rok może rzeczywiście mieć szczególne znaczenie dla rozwoju tego rynku w Polsce. Jest kilka dominujących modeli – mamy system BLIK, oferowany przez Polski Standard Płatności, który jest wdrażany szeroko w polskim sektorze bankowym. Warto zauważyć, że coraz intensywniej rozwija się on w kanale płatności e-commerce. Postawiłbym tezę, że to jeden z wygodniejszych sposobów na zapłatę za zakupy w sieci. Istnieją też coraz bardziej dojrzałe technologie, bazujące na międzynarodowych systemach kart płatniczych, w których dominującą rolę odgrywa technologia HCE. Mamy zatem do czynienia nie z kilkoma wciąż niewielkimi jeżeli chodzi o skalę rozwiązaniami, ale raczej z dwoma wiodącymi modelami płatności mobilnych, które niekoniecznie muszą ze sobą na każdym poziomie rywalizować. Myślę, że każdy z nich może znaleźć swą niszę, rozwijać się autonomicznie i z sukcesem.

Czy i kiedy dojdzie do osiągnięcia masy krytycznej przez systemy płatności mobilnych? To zależy, co rozumieć pod tym pojęciem. Jeżeli definiujemy masę krytyczną jako pozyskanie takiej ilości aktywnych użytkowników, jak ma to miejsce w przypadku kart płatniczych, to jeszcze bardzo długo tej masy krytycznej nie osiągniemy. Dlaczego? Otóż, wiele projektów płatności mobilnych wciąż jest w początkowej fazie rozwoju. Pojawia się również pytanie: czy w ciągu krótkiego czasu płatności mobilne – obojętne w jakiej postaci – są w stanie definitywnie wyprzeć z rynku karty? Ja w to nie wierzę. Karta płatnicza jest bardzo rozpowszechnionym, sprawdzonym i doskonale rozwiniętym produktem płatniczym. Na dziś nic nie zapowiada, żeby jakikolwiek inny produkt mógł w krótkim czasie całkowicie wyeliminować kartę płatniczą – nie tylko ze względu na jej powszechność, ale również szybkość ...

Artykuł jest płatny. Aby uzyskać dostęp można:

  • zalogować się na swoje konto, jeśli wcześniej dokonano zakupu (w tym prenumeraty),
  • wykupić dostęp do pojedynczego artykułu: SMS, cena 5 zł netto (6,15 zł brutto) - kup artykuł
  • wykupić dostęp do całego wydania pisma, w którym jest ten artykuł: SMS, cena 19 zł netto (23,37 zł brutto) - kup całe wydanie,
  • zaprenumerować pismo, aby uzyskać dostęp do wydań bieżących i wszystkich archiwalnych: wejdź na aleBank.pl/sklep.

Uwaga:

  • zalogowanym użytkownikom, podczas wpisywania kodu, zakup zostanie przypisany i zapamiętany do wykorzystania w przyszłości,
  • wpisanie kodu bez zalogowania spowoduje przyznanie uprawnień dostępu do artykułu/wydania na 24 godziny (lub krócej w przypadku wyczyszczenia plików Cookies).

Komunikat dla uczestników Programu Wiedza online:

  • bezpłatny dostęp do artykułu wymaga zalogowania się na konto typu BANKOWIEC, STUDENT lub NAUCZYCIEL AKADEMICKI

Udostępnij artykuł: