Bank i Klient: Czy plastikowy kredyt wróci do łask?

BANK 2015/01

Stagnacja w biznesie kart kredytowych trwa. Istnieją jednak przesłanki, że sytuacja może się zmienić.

Stagnacja w biznesie kart kredytowych trwa. Istnieją jednak przesłanki, że sytuacja może się zmienić.

Krzysztof Maciążek

W zeszłym roku minęła setna rocznica pojawienia się pierwszej karty kredytowej, wydanej przez Western Union. Czcigodnemu stulatkowi wprawdzie nie udało się wyskoczyć przez okno i zniknąć, ale za to coraz częściej znika z naszych portfeli. Pokazują to statystyki z najnowszego raportu NETB@NK. Chociaż ogólna liczba kart płatniczych w III kw. 2014 r. wzrosła aż o 612 tys. w porównaniu z analogicznym okresem roku 2013, to w tym samym czasie liczba kart kredytowych spadła o 250 tys. sztuk. Polacy częściej zamykają rachunki takich kart, niż otwierają nowe. Jak skarżą się bankowcy, wydawanie tego typu kart powoli przestaje mieć sens ekonomiczny. W obecnych warunkach istnieje więc dość duże prawdopodobieństwo, że karty kredytowe przestaną być wydawane bezpłatnie (ściślej rzecz ujmując, bez opłaty za ich wydanie i bez opłat rocznych). Czy to koniec ery plastikowego kredytu?

Czas zamykania?

Zdaniem dr. Mariusza Cholewy, prezesa zarządu Biura Informacji Kredytowej S.A., stagnację na rynku kart płatniczych dobrze obrazuje liczba tzw. kart aktywnych, czyli takich, które co miesiąc mają saldo wyższe niż 200 zł. – Od wielu miesięcy te statystyki utrzymują się na poziomie około 4 mln szt., przy 6 mln kart czynnych – mówi. Warto zauważyć jednak, że w 2010 r. czynnych kart kredytowych było około 4,6 mln, a we wrześniu 2014 r. pozostało ich tylko 3,8 mln. Od wspomnianego 2010 r. spadło też (aż o 1 mld zł) ogólne zadłużenie na takich kartach – z 13,2 mld zł do 12,2 mld zł. – Na stabilnym poziomie utrzymuje się natomiast wykorzystanie limitów kredytowych i wynosi bezpieczne 40 proc. – dodaje Mariusz Cholewa. Nie jest zresztą najgorzej, jak zauważa Andrzej Roter, dyrektor generalny Konferencji Przedsiębiorstw Finansowych, jeśli chodzi o sam dostęp do karty kredytowej. – Głęboka dekoniunktura na rynku kart kredytowych w Polsce, jaka nastąpiła po roku 2009, jedynie w niewielkim stopniu przełożyła się na spadek liczby gospodarstw domowych posiadających dostęp do karty kredytowej. Udział gospodarstw posiadających taką kartę spadł z 25 proc. w 2008 r. do 22 proc. obecnie – podkreśla.

Trzeba też zauważyć, że bessa kart kredytowych nie oznacza wcale mniejszej skłonności Polaków do zadłużania ...

Artykuł jest płatny. Aby uzyskać dostęp można:

  • zalogować się na swoje konto, jeśli wcześniej dokonano zakupu (w tym prenumeraty),
  • wykupić dostęp do pojedynczego artykułu: SMS, cena 5 zł netto (6,15 zł brutto) - kup artykuł
  • wykupić dostęp do całego wydania pisma, w którym jest ten artykuł: SMS, cena 19 zł netto (23,37 zł brutto) - kup całe wydanie,
  • zaprenumerować pismo, aby uzyskać dostęp do wydań bieżących i wszystkich archiwalnych: wejdź na aleBank.pl/sklep.

Uwaga:

  • zalogowanym użytkownikom, podczas wpisywania kodu, zakup zostanie przypisany i zapamiętany do wykorzystania w przyszłości,
  • wpisanie kodu bez zalogowania spowoduje przyznanie uprawnień dostępu do artykułu/wydania na 24 godziny (lub krócej w przypadku wyczyszczenia plików Cookies).

Komunikat dla uczestników Programu Wiedza online:

  • bezpłatny dostęp do artykułu wymaga zalogowania się na konto typu BANKOWIEC, STUDENT lub NAUCZYCIEL AKADEMICKI

Udostępnij artykuł: