Bank i Klient: Edukacja ekonomiczna: projekt na lata

BANK 2015/12

Z Norbertem Konarzewskim, dyrektorem programowym Fundacji Bankowej im. Leopolda Kronenberga rozmawiał Sławomir Dolecki.

Z Norbertem Konarzewskim, dyrektorem programowym Fundacji Bankowej im. Leopolda Kronenberga rozmawiał Sławomir Dolecki.

Od lat mówi się o konieczności prowadzenia edukacji finansowej w naszym kraju. Pojawiło się wiele różnych projektów, prowadzą je instytucje finansowe, firmy, fundacje. Czy na podstawie prowadzonych przez was od ośmiu lat badań „Polacy wobec finansów” widać efekty tych działań?

– Rzeczywiście, Fundacja Kronenberga przy Citi Handlowy działa na tym polu od wielu lat i znajduje kolejnych naśladowców. Rezultat najnowszych badań pozwala nam porównać sytuację sprzed ośmiu lat do dnia dzisiejszego. Z jednej strony możemy zobaczyć pewne trendy kształtujące się w tym obszarze – systematycznie rośnie liczba osób oszczędzających, od 2008 r. wzrosła ona z 41 do 59 proc., zmniejsza się dystans między poziomem deklaracji (że oszczędzanie ma sens uważa 67 proc.) a praktyką (rzeczywiście oszczędza 59 proc. badanych). W ciągu ostatnich 5 lat aż o jedną trzecią spadła liczba osób deklarujących brak jakichkolwiek nadwyżek finansowych. Wzrasta grupa osób, które sięgają po profesjonalne źródła wiedzy – z 17 proc. w 2008 r. do 37 proc. w 2015 r. Społeczeństwo szuka informacji w instytucjach finansowych. Przy tych tendencjach pewne kwestie pozostają jednak niezmienne – grono Polaków, którzy widzą sens oszczędzania od lat utrzymuje się na poziomie dwóch trzecich badanych. Z pewnością można próbować tłumaczyć część tych zmian zdarzeniami na rynku – ewidentnie niski poziom zaufania do instytucji finansowych w 2008 r. był konsekwencją kryzysu bankowego. Świadomość Polaków w obszarze finansów kształtuje jednak wiele elementów – np. fakt, że stajemy się coraz bardziej zamożni, więc teoretycznie mamy z czego odkładać. Jeśli chodzi o powiązanie wyników badań z działaniami na polu edukacji finansowej – to zdecydowana większość programów kierowana jest do młodych ludzi, więc na weryfikację efektów trzeba trochę poczekać. O pozytywnych skutkach edukacji finansowej możemy mówić w perspektywie kilkunastu-, kilkudziesięciu lat, bo jest to budowanie właściwych nawyków, a przez to umiejętności świadomego korzystania z produktów bankowych.

Czy pana zdaniem edukacja ekonomiczna w naszym kraju jest na zadowalającym poziomie?

– Na pewno widać coraz więcej działań na tym polu i to jest dobra wiadomość. Z drugiej strony sporo z dostępnych materiałów jest podobnych, wciąż pozostaje otwarte pole dla innowacji w tym zakresie. Istniejące materiały pod względem merytorycznym są przyzwoitej jakości, ale przy stale rosnącej ilości wraca kwestia braku jednolitego standardu. Z perspektywy naszych doświadczeń widać, że sposób przekazywania takiej wiedzy jest kluczowy. Szczególnie wymagającym odbiorcą są tu młodzi ludzie i ich mobilność oraz stała aktywność w mediach społecznościowych.

Artykuł jest płatny. Aby uzyskać dostęp można:

  • zalogować się na swoje konto, jeśli wcześniej dokonano zakupu (w tym prenumeraty),
  • wykupić dostęp do pojedynczego artykułu: SMS, cena 5 zł netto (6,15 zł brutto) - kup artykuł
  • wykupić dostęp do całego wydania pisma, w którym jest ten artykuł: SMS, cena 19 zł netto (23,37 zł brutto) - kup całe wydanie,
  • zaprenumerować pismo, aby uzyskać dostęp do wydań bieżących i wszystkich archiwalnych: wejdź na aleBank.pl/sklep.

Uwaga:

  • zalogowanym użytkownikom, podczas wpisywania kodu, zakup zostanie przypisany i zapamiętany do wykorzystania w przyszłości,
  • wpisanie kodu bez zalogowania spowoduje przyznanie uprawnień dostępu do artykułu/wydania na 24 godziny (lub krócej w przypadku wyczyszczenia plików Cookies).

Komunikat dla uczestników Programu Wiedza online:

  • bezpłatny dostęp do artykułu wymaga zalogowania się na konto typu BANKOWIEC, STUDENT lub NAUCZYCIEL AKADEMICKI

Udostępnij artykuł: