Bank i klient: Jeden klik i zapłacone!

BANK 2018/07

Dokładnie 20 lat temu na polski rynek finansowy wprowadzono polecenie zapłaty. W najbliższych miesiącach w ofercie wybranych banków pojawi się usługa o intrygującej nazwie QLIPS. Choć obydwa rozwiązania powstały w całkiem odmiennych uwarunkowaniach, ich cel jest jeden: maksymalne usprawnienie procesu opłacania bieżących rachunków i zwolnienie osób uiszczających cykliczne zobowiązania ze żmudnego wprowadzania danych do realizacji przelewu.

Dokładnie 20 lat temu na polski rynek finansowy wprowadzono polecenie zapłaty. W najbliższych miesiącach w ofercie wybranych banków pojawi się usługa o intrygującej nazwie QLIPS. Choć obydwa rozwiązania powstały w całkiem odmiennych uwarunkowaniach, ich cel jest jeden: maksymalne usprawnienie procesu opłacania bieżących rachunków i zwolnienie osób uiszczających cykliczne zobowiązania ze żmudnego wprowadzania danych do realizacji przelewu.

Jerzy Majka

Niewielkie opóźnienia w płatnościach, z reguły nieprzekraczające jednego okresu rozliczeniowego, stanowią we współczesnym obrocie gospodarczym całkiem poważny problem. W przeciwieństwie do zatorów płatniczych, powodowanych z reguły przez nierzetelnych kontrahentów bądź podmioty znajdujące się w sytuacji kryzysowej, klienci generujący kilku- lub kilkunastodniowe zaległości z reguły tłumaczą ten fakt uciążliwością towarzyszącą wysyłaniu nawet kilkunastu regularnych przelewów każdego miesiąca. Powszechną praktyką stosowaną przez tę grupę dłużników, określaną mianem „slow payers”, jest realizacja wszystkich płatności jednego dnia, z reguły pod koniec miesiąca, bez uwzględniania faktycznego terminu wymagalności każdego ze zobowiązań. Konsekwencje takowej niefrasobliwości nie są może aż tak katastrofalne jak poważniejsze uchybienia, jednak bez wątpienia stanowią istotną uciążliwość dla wierzycieli. Konsekwencją mentalności „slow payers” jest również zauważalny spadek dyscypliny płatniczej w społeczeństwie, co z kolei pośrednio sprzyja powstawaniu zatorów.

Direct debit, czyli sposób na kolejki

U schyłku minionego stulecia argumenty podnoszone przez ówczesnych „slow payers” brzmiały nieporównanie bardziej wiarygodnie niż obecnie, a to z uwagi na diametralnie odmienny przebieg operacji płatniczej. Uregulowanie nawet najprostszego rachunku za prąd, gaz czy telefon oznaczało konieczność odwiedzenia poczty lub banku, żmudne oczekiwanie w kolejce, a w wielu przypadkach również ręczne wypełnianie formularza wpłaty gotówkowej. Sposobem na eliminację tych wszystkich uciążliwości był stosowany w krajach ówczesnej EWG i Stanach Zjednoczonych direct debit, czyli schemat płatności, w którym kolejne operacje inicjowane są przez wierzyciela na podstawie uprzedniego upoważnienia złożonego przez dłużnika. Przeszczepienie tego modelu na polski grunt stanowiło wynik kooperacji różnych środowisk polskiego rynku finansowego.

– Sektor bankowy reprezentowała całkiem pokaźna grupa, na czele z Zofią Ciesielską z Banku Handlowego oraz ­Marią Liśkiewicz, przedstawicielką Pekao S.A. Ze strony banku centralnego prace nad nowym rozwiązaniem od strony prawnej koordynowała Ewa Feliga, wówczas dyrektor Departamentu Operacyjno-Rachunkowego NBP. Z kolei Maria Loth z Krajowej Izby Rozliczeniowej odpowiadała za przygotowanie stosownych rozwiązań informatycznych w systemie ELIXIR, pozwalających na realizację płatności w modelu direct debit – przypomina Ewa Kowalczyk, doradca zarządu ZBP.

Rozwiązanie będzie korzystne dla obu stron: wystawca faktury uzyska pewność, że dokument księgowy nie został zatrzymany przez filtr antyspamowy ...

Artykuł jest płatny. Aby uzyskać dostęp można:

  • zalogować się na swoje konto, jeśli wcześniej dokonano zakupu (w tym prenumeraty),
  • wykupić dostęp do pojedynczego artykułu: SMS, cena 5 zł netto (6,15 zł brutto) - kup artykuł
  • wykupić dostęp do całego wydania pisma, w którym jest ten artykuł: SMS, cena 19 zł netto (23,37 zł brutto) - kup całe wydanie,
  • zaprenumerować pismo, aby uzyskać dostęp do wydań bieżących i wszystkich archiwalnych: wejdź na aleBank.pl/sklep.

Uwaga:

  • zalogowanym użytkownikom, podczas wpisywania kodu, zakup zostanie przypisany i zapamiętany do wykorzystania w przyszłości,
  • wpisanie kodu bez zalogowania spowoduje przyznanie uprawnień dostępu do artykułu/wydania na 24 godziny (lub krócej w przypadku wyczyszczenia plików Cookies).

Komunikat dla uczestników Programu Wiedza online:

  • bezpłatny dostęp do artykułu wymaga zalogowania się na konto typu BANKOWIEC, STUDENT lub NAUCZYCIEL AKADEMICKI

Udostępnij artykuł: