Bank i klient. Kredyty walutowe: Słony rachunek za franki

BANK 2019/06

Podwójne wybory w tym roku powodują, że ustawa o walutowych kredytach hipotecznych ma szanse na przegłosowanie. Niby kredyty frankowiczów są dobrze spłacane, ale zawsze to duża grupa wyborców, złych na banki, że dali się namówić na niestabilny instrument. Teraz mogą dodatkowo liczyć na mocne wsparcie Brukseli.

Fot. alswart/stock.adobe.com

Podwójne wybory w tym roku powodują, że ustawa o walutowych kredytach hipotecznych ma szanse na przegłosowanie. Niby kredyty frankowiczów są dobrze spłacane, ale zawsze to duża grupa wyborców, złych na banki, że dali się namówić na niestabilny instrument. Teraz mogą dodatkowo liczyć na mocne wsparcie Brukseli.

Kurs szwajcarskiego franka od połowy kwietnia wzrósł względem złotego o 1,3%. W ten sposób złoty oddał z naddatkiem wcześniejsze zyski. W ciągu ostatnich 12 miesięcy spadek złotego do franka wynosi już 3%. A jeszcze miesiąc temu kurs był najniższy od października.

Narodowy Bank Szwajcarii, który prawie na bieżąco szacuje, czy frank jest odpowiednio wyceniony w innych walutach, na koniec kwietnia określił przewartościowanie franka względem złotego na 8,1%. Rok wcześniej było niecałe 4%. Tylko czekać aż frank zawróci do kursu „właściwego”. Ale zanim to nastąpi, sytuacja frankowiczów skokowo się pogorszyła.

Według danych Biura Informacji Kredytowej na koniec 2018 r. banki obsługiwały 470 tys. czynnych kredytów mieszkaniowych. Na koniec marca 2019 r. wartość mieszkaniowych kredytów we franku wynosiła 103,5 mld zł – podał NBP. Ostatni spadek kursu złotego mógł kilka miliardów dołożyć do tej kwoty.

Powodem jest osłabienie euro, z którym złoty jest silnie powiązany. Za euro płacimy w naszej walucie praktycznie tyle samo, ile na początku roku. Słabość gospodarcza Niemiec wywołała jednak osłabienie wspólnej waluty względem innych głównych walut, w tym właśnie franka. A w ślad za euro poszedł i złoty.

Ustawa prezydencka

Prawie pół miliona frankowiczów niezadowolonych, a skoro za pasem podwójne wybory, to władza powróciła do tematu ich ustawowego wsparcia. Nowe przepisy miałyby przy tym wejść w życie bardzo szybko, bo już 1 lipca.

Działający w ramach BGK Fundusz Wsparcia Kredytobiorców przekształcony ma być w dwa subfundusze: Fundusz Wspierający i Fundusz Konwersji. W założeniu pomagałby wszystkim, którzy mieli kredyt hipoteczny i kłopoty z jego spłatą, wynikające z bezrobocia lub niskich dochodów.

Obecnie fundusz dysponuje wpłaconą przez banki ponad dwa lata temu kwotą niecałych 600 mln zł. Do końca grudnia 2018 r. skorzystało z niego jednak tylko 888 osób, a pomoc wyniosła 19,5 mln zł.

Wniosków już nie można składać. W połowie roku pieniądze niewykorzystane – czyli większość wyłożonych środków – mają wrócić do banków. Jeśli nowa ustawa przejdzie przed jesiennymi wyborami, to pieniądze zostaną w BGK. Jeśli ustawy nie będzie, to wrócą do banków.

Dotychczasową działalność FWK utrzyma Fundusz Wspierający. Warunki udzielania kredytów miałyby być jednak według nowego prawa łagodniejsze, tj. głównie chodzi o ...

Artykuł jest płatny. Aby uzyskać dostęp można:

  • zalogować się na swoje konto, jeśli wcześniej dokonano zakupu (w tym prenumeraty),
  • wykupić dostęp do pojedynczego artykułu: SMS, cena 5 zł netto (6,15 zł brutto) - kup artykuł
  • wykupić dostęp do całego wydania pisma, w którym jest ten artykuł: SMS, cena 19 zł netto (23,37 zł brutto) - kup całe wydanie,
  • zaprenumerować pismo, aby uzyskać dostęp do wydań bieżących i wszystkich archiwalnych: wejdź na aleBank.pl/sklep.

Uwaga:

  • zalogowanym użytkownikom, podczas wpisywania kodu, zakup zostanie przypisany i zapamiętany do wykorzystania w przyszłości,
  • wpisanie kodu bez zalogowania spowoduje przyznanie uprawnień dostępu do artykułu/wydania na 24 godziny (lub krócej w przypadku wyczyszczenia plików Cookies).

Komunikat dla uczestników Programu Wiedza online:

  • bezpłatny dostęp do artykułu wymaga zalogowania się na konto typu BANKOWIEC, STUDENT lub NAUCZYCIEL AKADEMICKI

Udostępnij artykuł: