Bank i Klient: Należy mądrze się wspierać

BANK 2016/05

Z prezes Polskiego Towarzystwa Ekonomicznego, prof. dr hab. Elżbietą Mączyńską rozmawiali Przemysław Barbrich i Jan Osiecki.

Z prezes Polskiego Towarzystwa Ekonomicznego, prof. dr hab. Elżbietą Mączyńską rozmawiali Przemysław Barbrich i Jan Osiecki.

Pani profesor, co zrobić z tak zwanymi frankowiczami? Z jednej strony w badaniach opinii społecznej ludzie mówią „nie pomagać”, a z drugiej frankowicze krzyczą, że cierpią…

– Rzeczywiście, frankowicze są głośni. Co ciekawe, w większości są to osoby nie tylko wykształcone, ale także nienależące raczej do grupy ludzi biednych.

To dlaczego tak krzyczą?

– Mają poczucie straty i teraz próbują odzyskiwać w jakiejś części to, co „stracili”.

A mają do tego podstawy?

– Ich sytuacja jest bardziej złożona niż wydawałoby się to na pierwszy rzut oka. Przede wszystkim dlatego, że kredyt to umowa dotycząca spraw ekonomicznych, a przy każdej kwestii gospodarczej czy ekonomicznej występuje pewien element ryzyka. Zatem każda osoba, która zaciągnie jakikolwiek kredyt, w jakichkolwiek jednostkach, ponosi rozmaite ryzyko. Jeśli zaciąga kredyt w jednostkach, w których nie zarabia – w tym wypadku chodzi o osoby, które zarabiają w złotych polskich, a zaciągają kredyt we frankach szwajcarskich – naraża się na ryzyko kursowe. To obciąża kredytobiorców. Jeżeli kredytobiorca z przyczyn losowych nie może spłacać kredytu, to w cywilizowanym państwie powinien istnieć system pomocy – przejściowej i zwrotnej.

Czy już wdrożone programy, takie jak choćby ustawa pomocowa – notabene skierowana nie tylko do posiadaczy kredytów frankowych, ale także tych w złotówkach – nie wystarczą?

– To powinno wystarczyć wtedy, gdy kredytobiorca znalazł się w drastycznej sytuacji nie z własnej winy, a przyczyn losowych – takich jak np. utrata pracy, problemy ze zdrowiem itp. Takich ludzi nie można zostawić bez pomocy. I banki zrobiły zrzutkę i utworzyły fundusz pomagający takim ludziom. Jest pewna grupa frankowiczów, którzy zostali wprowadzeni w błąd lub namówieni niemalże siłą, żeby zaciągali kredyty w obcej walucie i mają na to dowody. W tej sytuacji powinna być jednak wykorzystana droga negocjacji z bankami lub w skrajnym przypadku postępowanie sądowe.

Ale to są wyjątki…

-Tak, zatem największa grupa, czyli ci frankowicze, którzy z pełną świadomością, wiedząc, co robią, brali kredyt we frankach szwajcarskich, ...

Artykuł jest płatny. Aby uzyskać dostęp można:

  • zalogować się na swoje konto, jeśli wcześniej dokonano zakupu (w tym prenumeraty),
  • wykupić dostęp do pojedynczego artykułu: SMS, cena 5 zł netto (6,15 zł brutto) - kup artykuł
  • wykupić dostęp do całego wydania pisma, w którym jest ten artykuł: SMS, cena 19 zł netto (23,37 zł brutto) - kup całe wydanie,
  • zaprenumerować pismo, aby uzyskać dostęp do wydań bieżących i wszystkich archiwalnych: wejdź na aleBank.pl/sklep.

Uwaga:

  • zalogowanym użytkownikom, podczas wpisywania kodu, zakup zostanie przypisany i zapamiętany do wykorzystania w przyszłości,
  • wpisanie kodu bez zalogowania spowoduje przyznanie uprawnień dostępu do artykułu/wydania na 24 godziny (lub krócej w przypadku wyczyszczenia plików Cookies).

Komunikat dla uczestników Programu Wiedza online:

  • bezpłatny dostęp do artykułu wymaga zalogowania się na konto typu BANKOWIEC, STUDENT lub NAUCZYCIEL AKADEMICKI

Udostępnij artykuł: