Bank i Klient: Pożądany tańszy standard

BANK 2013/07-08

Od lat wraz z rozwojem handlu internetowego przepowiadane jest rychłe nadejście ery dominacji płatności elektronicznych, w tym tych realizowanych z wykorzystaniem telefonów komórkowych i innych urządzeń mobilnych. Niby nowe jest tuż za rogiem, ale wciąż jeszcze okazuje się, że to ciągle nie to.

Od lat wraz z rozwojem handlu internetowego przepowiadane jest rychłe nadejście ery dominacji płatności elektronicznych, w tym tych realizowanych z wykorzystaniem telefonów komórkowych i innych urządzeń mobilnych. Niby nowe jest tuż za rogiem, ale wciąż jeszcze okazuje się, że to ciągle nie to.

Artur Burak

Rynek płatności elektronicznych niewątpliwie rośnie i rozwija się, jednak wśród jego uczestników dostrzec można oczekiwanie na wyłonienie powszechnego standardu, ale nie widać inicjatora, który odważyłby się wskazać, co takim standardem powinno się stać.

Oferta musi być pr zejrzysta

O perspektywy rozwoju płatności elektronicznych zapytaliśmy głównych zainteresowanych, czyli firmy, dla których sprzedaż w internecie jest istotnym źródłem przychodów. Niektóre z nich działają tylko w sieci, inne prowadzą działalność w realu, ale wychodzą z założenia, że nie mogą pozwolić sobie na nieobecność w sieci, bo są tam już ich konkurenci i oddawanie tego pola mogłoby się negatywnie odbić także na sprzedaży tradycyjnej. Wśród naszych rozmówców byli również przedstawiciele tych firm, dla których sprzedaż w sieci nie ma istotnego udziału, ale jest prestiżowym dodatkiem, który ma być świadectwem ich nowoczesności i gotowości do spełniania oczekiwań klientów. Branże reprezentowane przez naszych rozmówców były bardzo różne – przewoźnicy lotniczy i kolejowi, dystrybutorzy biletów lotniczych, zakłady komunikacji miejskiej, dystrybutorzy multimediów, hipermarkety spożywcze, wreszcie firmy oferujące sprzęt elektroniczny i AGD.

Wprawdzie oferty tych firm są całk owicie odmienne, ale, sprzedając w sieci, mają one bardzo zbliżone potrzeby, przynajmniej pod dwoma względami. Każda z nich musi mieć przejrzystą i wygodną dla klienta stronę z pełną ofertą i k ażda stara się zapewnić klientom optymalne warunki płacenia za zamówione dobra i w tym zakresie rozwój płatności elektronicznych ma zasadnicze znaczenie.

To jak będzie wyglądała strona internetowa z ofertą i w jaki sposób klient będzie wybierał potrzebne mu produkty lub usługi jest ograniczone wyłącznie fantazją projektanta strony i zasobnością portfela firmy zamawiającej stronę. Dostępny wachlarz płatności elektronicznych, dla których handel w sieci to kluczowy obszar, na pewno obecnie daleki jest jeszcze od granic swoich możliwości rozwojowych. Można z powodzeniem zaryzykować stwierdzenie, że ten element, wspierający istotnie sprzedaż w internecie, przeżywa raczej swój okres młodzieńczy.

E-przelew powszechnie dostępny

W handlu internetowym, poza najbardziej tradycyjnymi metodami płacenia za rzeczy zakupione w sieci, czyli płatnościami gotówką przy odbiorze oraz zwykłym przelewem, klienci mają możliwość płacenia kartami płatniczymi oraz przelewem elektronicznym, realizowanym za pośrednictwem aplikacji dostępnych na stronach www firm handlujących w sieci, ułatwiających klientowi dostęp do jego konta bankowego. W zależności od aplikacji umożliwiają one dostęp do rachunków w nawet ponad 40 bankach. Wziąwszy pod uwagę, że wszystkie z pierwszej dwudziestki banków pod względem liczby obsługiwanych ROR-ów są dostępne w aplikacjach do e-przelewów, bez obawy błędu można stwierdzić, że e-przelewy dostępne są dla przeszło 90 proc. właścicieli ROR -ów, oczywiście pod warunkiem, że mają oni również dostęp do internetu.

Na rynku dostępne są też oferty wirtualnych portmonetek, czyli środków zdeponowanych na kontach firm obsługujących elektroniczne portmonetki, z których klienci mogą korzystać poprzez aplikacje internetowe, w tym również te tworzone specjalnie na smartfony. O tym, że wszystkie te rozwiązania dalekie są jeszcze od dojrzałości, świadczy choćby to, że na rynk u pojawiają się nowe rozwiązania – także pod względem jakościowym – czego przykładem są aplikacje IKO PKO BP (w największym skrócie karta pł...

Artykuł jest płatny. Aby uzyskać dostęp można:

  • zalogować się na swoje konto, jeśli wcześniej dokonano zakupu (w tym prenumeraty),
  • wykupić dostęp do pojedynczego artykułu: SMS, cena 5 zł netto (6,15 zł brutto) - kup artykuł
  • wykupić dostęp do całego wydania pisma, w którym jest ten artykuł: SMS, cena 19 zł netto (23,37 zł brutto) - kup całe wydanie,
  • zaprenumerować pismo, aby uzyskać dostęp do wydań bieżących i wszystkich archiwalnych: wejdź na aleBank.pl/sklep.

Uwaga:

  • zalogowanym użytkownikom, podczas wpisywania kodu, zakup zostanie przypisany i zapamiętany do wykorzystania w przyszłości,
  • wpisanie kodu bez zalogowania spowoduje przyznanie uprawnień dostępu do artykułu/wydania na 24 godziny (lub krócej w przypadku wyczyszczenia plików Cookies).

Komunikat dla uczestników Programu Wiedza online:

  • bezpłatny dostęp do artykułu wymaga zalogowania się na konto typu BANKOWIEC, STUDENT lub NAUCZYCIEL AKADEMICKI

Udostępnij artykuł: