Bank i Klient: Rekomendacja U – szanse i zagrożenia

BANK 2014/06

Najprawdopodobniej już za miesiąc ukaże się Rekomendacja U, a banki i ubezpieczyciele będą musieli dostosować się do wymogów Komisji Nadzoru Finansowego do listopada br. To ostatni moment, aby wszyscy zainteresowani mogli się wypowiedzieć na temat przygotowywanych rozwiązań.

Najprawdopodobniej już za miesiąc ukaże się Rekomendacja U, a banki i ubezpieczyciele będą musieli dostosować się do wymogów Komisji Nadzoru Finansowego do listopada br. To ostatni moment, aby wszyscy zainteresowani mogli się wypowiedzieć na temat przygotowywanych rozwiązań.

Wojciech Morawiecki

21 maja br. przedstawiciele branży bankowej, Rzecznika Praw Obywatelskich i Rzecznika Ubezpieczonych oraz organizacji konsumenckich i niezależni eksperci spotkali się podczas konferencji „Bancas- surance – Rekomendacja U – szanse i zagrożenia”. Seminarium zorganizowane zostało z inicjatywy Rzecznika Ubezpieczonych oraz Fundacji Edukacji Ubezpieczeniowej.

Czego oczekujemy od nowej rekomendacji?

Na to pytanie odpowiedzi próbowali udzielić Katarzyna Łakoma z Biura Rzecznika Praw Obywatelskich oraz Kamil Pluskwa-Dąbrowski, prezes Federacji Konsumentów. Zdaniem prelegentów, podstawowe problemy to: niejasna pozycja banku przy zawieraniu umowy bancassurance, oferowanie produktów z pogranicza bankowości i ubezpieczeń bez dokładnego sprecyzowania ich właściwego charakteru (przykład polisolokat) czy nieprzedstawianie przez niektóre banki ogólnych warunków ubezpieczenia. Pojawiły się i postulaty znacznie bardziej dyskusyjne-jak choćby odejście od prowizyjnego wynagradzania pracowników banków w procesie sprzedaży produktów ubezpieczeniowych, co w konsekwencji oznaczałoby wytworzenie nierówności pomiędzy bankowym i niebankowym kanałem sprzedaży ubezpieczeń. Podobne wątpliwości budzi zresztą zawarta w Rekomendacji U propozycja ujawniania pobieranej przez bank prowizji z tytułu sprzedaży ubezpieczeń.

Przedstawicielka Rzecznika Praw Obywatelskich zwróciła uwagę na niekorzystny mechanizm występujący w przypadku niektórych umów bancassurance: banki nie są zainteresowane korzystaniem z ochrony ubezpieczeniowej, gdyż cena polis uzależniona jest od szkodowości. Z kolei Kamil Pluskwa-Dąbrowski zwracał uwagę na następujące kwestie:

  • Wyraźne rozdzielenie ubezpieczającego i pośrednika.
  • Wyeliminowanie konfliktu interesów.
  • Relacja konsument – zakład ubezpieczeń. Proporcja składki i raty kredytu lub kapitału lokowanego.
  • Konkurencyjny i przejrzysty rynek, wolny od wymuszonych zakupów usług wiązanych.

Warto zaznaczyć, że wiele spośród zasygnalizowanych problemów stało się podstawą dla rekomendacji zawartych w dokumencie KNF. Czy ta forma interwencji regulatora stanowić będzie wystarczające rozwiązanie, czy też – jak sugerowali przedstawiciele Rzecznika Praw Obywatelskich i Federacji Konsumentów – potrzeba zmian legislacyjnych?

Restrykcyjne rozwiązanie

O tym, jak wyglądać może przyjęcie bardziej restrykcyjnego rozwiązania, świadczyć może przykład Wielkiej Brytanii – wprowadzone niedawno w tym kraju regulacje zaprezentowała dr Małgorzata Więcko-Tułowiecka z Biura Rzecznika Ubezpieczonych. W 2005 r. Financial Services Authority (FSA) – brytyjski odpowiednik Komisji Nadzoru Finansowego – opublikował raport poświęcony problemom na rynku bancassurance na Wyspach. Działania brytyjskiego nadzoru objęły jednak znacznie węższy zakres produktów niż polska Rekomendacja U – raport odnosił się wyłącznie do tzw. Payment Protection Insurance (PPI), co oznacza ubezpieczenie mające na celu ułatwienie konsumentowi spłaty kredytu konsumenckiego, hipotecznego lub na karcie kredytowej, w sytuacji gdy konsument zachoruje, uległ wypadkowi lub utracił pracę.

Zdaniem FSA zachętą dla missełłingu miały być m.in. zasady ustalania planów sprzedażowych. Brytyjski regulator poszedł jednak w odwrotnym kierunku aniżeli KNF, uznają...

Artykuł jest płatny. Aby uzyskać dostęp można:

  • zalogować się na swoje konto, jeśli wcześniej dokonano zakupu (w tym prenumeraty),
  • wykupić dostęp do pojedynczego artykułu: SMS, cena 5 zł netto (6,15 zł brutto) - kup artykuł
  • wykupić dostęp do całego wydania pisma, w którym jest ten artykuł: SMS, cena 19 zł netto (23,37 zł brutto) - kup całe wydanie,
  • zaprenumerować pismo, aby uzyskać dostęp do wydań bieżących i wszystkich archiwalnych: wejdź na aleBank.pl/sklep.

Uwaga:

  • zalogowanym użytkownikom, podczas wpisywania kodu, zakup zostanie przypisany i zapamiętany do wykorzystania w przyszłości,
  • wpisanie kodu bez zalogowania spowoduje przyznanie uprawnień dostępu do artykułu/wydania na 24 godziny (lub krócej w przypadku wyczyszczenia plików Cookies).

Komunikat dla uczestników Programu Wiedza online:

  • bezpłatny dostęp do artykułu wymaga zalogowania się na konto typu BANKOWIEC, STUDENT lub NAUCZYCIEL AKADEMICKI

Udostępnij artykuł: