Bank i Klient: Ważyć ryzyko rzecz pierwsza w bankowym biznesie

BANK 2013/12

W zgodnej opinii analityków, obserwatorów i zaproszonych gości tegoroczny, VIII Kongres Ryzyka Bankowego, zorganizowany przez Biuro Informacji Kredytowej, stanowił frekwencyjny, organizacyjny, a nade wszystko merytoryczny sukces.

W zgodnej opinii analityków, obserwatorów i zaproszonych gości tegoroczny, VIII Kongres Ryzyka Bankowego, zorganizowany przez Biuro Informacji Kredytowej, stanowił frekwencyjny, organizacyjny, a nade wszystko merytoryczny sukces.

Maciej Małek

Witając licznie przybyłych na kongres reprezentantów środowiska bankowego, instytucji finansowych, ubezpieczycieli, nadzorców i regulatorów, prezes zarządu Biura Informacji Kredytowej S.A. dr Mariusz Cholewa wyraził radość i satysfakcję z możliwości przedyskutowania w tak kompetentnym gronie węzłowych zagadnień dotyczących stanu i perspektyw rozwojowych rynku usług finansowych w Polsce, w kontekście związanych z tym zagrożeń i zapewnienia harmonijnego rozwoju, również poprzez ich skuteczne eliminowanie.

Rynek kredytowy

Swe wystąpienie merytoryczne dr Mariusz Cholewa poświęcił uwarunkowaniom rozwoju rynku kredytowego w Polsce. Na wstępie przedstawił dane dotyczące poszczególnych jego obszarów – kredytów hipotecznych, konsumpcyjnych oraz udzielanych przedsiębiorcom z grupy MŚP. Wskazał przy tym na zależności pomiędzy poszczególnymi rodzajami kredytów, których wolumen wykazuje tendencję wzrostową. Wyjątek stanowi rynek kredytów hipotecznych, który pomimo odbicia od najniższych wartości roku 2011 nadal odrabia straty. Rzecz znamienna, że w tym przypadku 36 proc. kredytów, opiewających na najwyższe wartości w kwotach bezwzględnych, zaciągnęli przedsiębiorcy.

Swoistą pułapkę stanowi znaczna liczba kredytów konsumpcyjnych. Ich relatywnie łatwiejsza dostępność sprawia, że blisko 75 proc. tej grupy kredytobiorców posiada zobowiązania w więcej niż jednym banku, ponadto korzysta z usług firm pożyczkowych, gdzie koszty obsługi są z reguły wyższe. Specyfika grupy przedsiębiorców reprezentujących MŚP wyraża się w tym, że 2/3 spośród nich posiada jednocześnie zobowiązania indywidualne. Z danych Biura Informacji Kredytowej wynika, że kredytobiorcy w małych ośrodkach obsługują swoje zobowiązania terminowo i rzetelnie. Odnosząc się do kwestii pętli zadłużenia i nieregularnej obsługi części zobowiązań kredytowych, prezes zarządu BIK podkreślił rolę i znaczenie praktycznie rozumianej edukacji ekonomicznej, która ułatwia racjonalne zarządzanie finansami i pozwala unikać kłopotów prowadzących do wykluczenia finansowego, a w konsekwencji społecznego. Wystąpienie ilustrowane było bogatą w dane źródłowe infografiką, która obrazowała w sposób przejrzysty tezy wystąpienia przyjętego przez zgromadzonych w wyraźnym zainteresowaniem.

Unia bankowa a stabilność finansowa

Kolejna prezentacja, której autorem był przewodniczący Komisji Nadzoru Finansowego Andrzej Jakubiak, poświęcona była analizie wpływu Unii Bankowej na stabilność polskiego systemu finansowego. Odnosząc się do okoliczności i motywów, które legły u podstaw powołania unii bankowej, mówca wskazał, że 40 grup bankowych skupia w swoim ręku 60 proc. aktywów sektora, ze wszystkimi konsekwencjami takiego stanu rzeczy. W reakcji na kryzys Unia Europejska i jej instytucje wzmocniły instytucjonalny nadzór nad bankami, a w efekcie aktywnych działań przedstawicieli naszego kraju – tak politycznych, jak i eksperckich – uzyskaliśmy wpływ na tworzone rozwiązania, które pierwotnie ograniczyć się miały do krajów strefy euro.

Mocnym argumentem okazało się postulowanie przez KNF budowy architektury, która nie miałaby jedynie charakteru reaktywnego i doraźnego, ale zapewniłaby stabilny rozwój systemu finansowego w przyszłości. Również za cenę zdolności mitygowania apetytu na zyski, co nieuchronnie wiąże się z ekspozycją na ryzyko. W tym zresztą kontekście odpowiedzi wymaga pytanie o relacje pomiędzy nadzorem europejskim, nadzorcami krajowymi oraz krajów pochodzenia banków goszczących w innych krajach, w tym także w Polsce

Artykuł jest płatny. Aby uzyskać dostęp można:

  • zalogować się na swoje konto, jeśli wcześniej dokonano zakupu (w tym prenumeraty),
  • wykupić dostęp do pojedynczego artykułu: SMS, cena 5 zł netto (6,15 zł brutto) - kup artykuł
  • wykupić dostęp do całego wydania pisma, w którym jest ten artykuł: SMS, cena 19 zł netto (23,37 zł brutto) - kup całe wydanie,
  • zaprenumerować pismo, aby uzyskać dostęp do wydań bieżących i wszystkich archiwalnych: wejdź na aleBank.pl/sklep.

Uwaga:

  • zalogowanym użytkownikom, podczas wpisywania kodu, zakup zostanie przypisany i zapamiętany do wykorzystania w przyszłości,
  • wpisanie kodu bez zalogowania spowoduje przyznanie uprawnień dostępu do artykułu/wydania na 24 godziny (lub krócej w przypadku wyczyszczenia plików Cookies).

Komunikat dla uczestników Programu Wiedza online:

  • bezpłatny dostęp do artykułu wymaga zalogowania się na konto typu BANKOWIEC, STUDENT lub NAUCZYCIEL AKADEMICKI

Udostępnij artykuł: