Bank Japonii winduje wartość Nikkei

Komentarze ekspertów

Główny indeks japońskiej giełdy, Nikkei 225, zyskał podczas dzisiejszej sesji 3,13%. Był to największy wzrost od sierpnia 2013.

Inwestorzy bardzo pozytywnie odebrali gołębie nastawienie członków Banku Japonii, którzy podczas zakończonego dzisiaj dwudniowego  posiedzenia tej instytucji zapowiedzieli kontynuację niezwykle luźnej polityki monetarnej. Polityka BoJ uwzględnia kontynuację planowanego pierwotnie do końca pierwszego kwartału bieżącego roku programu kredytowego dla banków, co więcej, jego wartość została podwojona z 3,5 bln jenów do 7 bln jenów. Stopy procentowe zostały przy tym utrzymane na rekordowo niskich poziomach, a wartość programu luzowania ilościowego również nie uległa zmianie.

Kontynuacja wysokiej podaży pieniądza wpłynęła na znaczne osłabienie japońskiej waluty. Kurs USD/JPY pokonał dziś poziom 102,5 i osiągnął 18-dniowy szczyt.  Po zamknięciu azjatyckich rynków wartość jena zaczęła rosnąć, a kurs USD/JPY spadł w okolice 102,40.

Na spadku wartości jena zyskali najwięksi japońscy eksporterzy, na czele ze spółkami  z sektora  motoryzyacyjnego (Suzuki +4,74%, Toyota Motor +2,62%,) i elektronicznego (Casio +3,95%, Panasonic +3,07%, Sony +3,61%).  Rekordzistą wzrostów był rodzimy producent gier Konami Corp, który zyskał 7,22%.

Dzisiejsza decyzja Banku Japonii może pozwolić indeksowi Nikkei na kontynuację przerwanych wraz z końcem ubiegłego roku wzrostów, podczas których indeks zyskał przeszło 56%. W styczniu można było zaobserwować wyraźny odwrót inwestorów od japońskiego rynku, a sam indeks stracił 8,45%. Jednakże perpektywa kontynuacji ultraliberalnej polityki monetarnej Japonii, przy jednoczesnym zacieśnianiu polityki prowadzonej przez Rezerwę Federalną USA, może w średnim terminie sprzyjać japońskiej giełdzie. Powolne wychodzenie Amerykanów z programu QE3, a tym samym spadek podaży dolara, powinien wpływać na jego umacnianie, dzięki czemu para USD/JPY ma szanse na osiąganie kolejnych szczytów. Pozytywne rezultaty takiego scenariusza mogliśmy zaobserwować podczas dzisiejszej sesji.

Maciej Leściorz
specjalista rynku CFD i Forex
City Index

Udostępnij artykuł: