Bank Millennium: brak komunikacji RPP z rynkami niszczy wiarygodność NBP, utrudnia ocenę polityki

Komentarze ekspertów

Logo Banku Millennium
Źródło: Materiały prasowe

Brak komunikacji RPP z rynkami oraz niespójne z późniejszymi decyzjami wypowiedzi członków Rady uniemożliwiają rzetelną ocenę perspektyw polityki monetarnej i niszczą wiarygodność banku centralnego - ocenili w raporcie ekonomiści Banku Millennium.

.@BankMillennium: skutkiem ostatnich decyzji #RPP będzie znaczne pogorszenie kondycji sektora bankowego i zacieśnienie polityki kredytowej, przez co realny koszt kredytu może się nie obniżyć #StopyProcentowe #BankMillennium

„Brak komunikacji Rady z rynkami i uczestnikami życia gospodarczego oraz mylne wypowiedzi członków RPP, niespójne z ich późniejszymi decyzjami, uniemożliwiają rzetelną ocenę perspektyw polityki monetarnej i niszczą wiarygodność banku centralnego. W czasach kryzysu konieczne są zdecydowane działania, jednak równie ważna jest komunikacja. Tymczasem od marca RPP nie organizuje konferencji po posiedzeniu, sprawozdań z posiedzenia, a także NBP nie opublikował prognoz wskazujących na ocenę wpływu pandemii na gospodarkę i inflację. Bez tego nie ma możliwości oceny funkcji reakcji Rady” – napisano w raporcie.

Czytaj także: Stopy bliskie zera niebezpieczne dla banków?

„Biorąc pod uwagę ograniczoną komunikację, niespójne z działaniami wypowiedzi członków Rady, a także brak w komunikacie forward-guidance dla stóp procentowych, trudno jest określić ich ścieżkę w przyszłości. Zatrzymanie się z obniżkami stopy referencyjnej na poziomie 0,10 proc. sugeruje chęć stabilizacji i uniknięcia obniżki stopy referencyjnej do zera. I to jest nasz bazowy scenariusz. Doświadczenia innych krajów, gdzie obniżono koszt pieniądza do 0,0 proc. sugerują, że należałoby spodziewać się długiego okresu utrzymania bardzo niskiego poziomu stóp” – dodano.

Uzasadnienie RPP dla obniżki stóp procentowych

Zdaniem ekonomistów Millennium uzasadnienie przez Radę decyzji o cięciu stóp w maju ryzykiem spadku inflacji poniżej celu inflacyjnego NBP wydaje się „mało wiarygodne”, mając na względzie tolerancję Rady tej kadencji na deflację w 2016 r.

„Przypuszczamy zatem, że poprzez obniżenie stóp procentowych większość członków Rady dążyła do wsparcia Ministerstwa Finansów poprzez obniżenie kosztów obsługi zadłużenia oraz eksporterów poprzez osłabienie złotego” – dodano.

Czytaj także: Trzecia i ostatnia obniżka stóp procentowych >>>

Pogorszenie kondycji sektora bankowego i zacieśnienie polityki kredytowej

Zdaniem ekonomistów, skutkiem ostatnich decyzji RPP będzie też znaczne pogorszenie kondycji sektora bankowego i zacieśnienie polityki kredytowej, przez co realny koszt kredytu może się nie obniżyć.

Rada Polityki Pieniężnej na czwartkowym posiedzeniu obniżyła referencyjną stopę procentową o 40 pb do 0,10 proc. w skali rocznej. Stopę lombardową obniżono o 50 pb do 0,50 proc. Stopę depozytową utrzymano na poziomie 0,0 proc. Decyzja RPP zaskoczyła rynek, który nie spodziewał się zmian stóp procentowych.

RPP obniżyła wcześniej w marcu i kwietniu referencyjną stopę procentową w sumie o 100 pb, w krokach po 50 pb, co daje łączne luzowanie w obecnym cyklu o 140 pb. 

Źródło: Bank Millennium
Udostępnij artykuł: