Bank Spółdzielczy w Dzierżoniowie: Bank z Dzierżoniowa, bankowcy z …Wenus

NBS 2013/02

- Nie jesteśmy supermarketem, tylko sklepikiem detalicznym - mówi Elżbieta Nowakowska-Akkermans, prezes Banku Spółdzielczego w Dzierżoniowie. - U nas można dokroić dwie kromki chleba i nie trzeba kupować od razu całego bochenka.

- Nie jesteśmy supermarketem, tylko sklepikiem detalicznym - mówi Elżbieta Nowakowska-Akkermans, prezes Banku Spółdzielczego w Dzierżoniowie. - U nas można dokroić dwie kromki chleba i nie trzeba kupować od razu całego bochenka.

To jest indywidualizm, skrojenie produktów na miarę klienta i doradztwo, w którym bank musi czasem nawet odradzić zaciągnięcie kredytu. – Jeżeli wszystkie banki spółdzielcze wrzuci się do jednego worka, zniknie motywacja do bardziej efektywnej pracy. Nie tędy droga. – Spółdzielcy długo znajdowali się pod różnymi presjami. Gdy regulatorom rynku zabrakło już czasu lub chęci do zajmowania się nami, wówczas sektor silnie wzmocnił się. Konsolidacja byłaby czymś, co zabije kreatywność – akcentuje Nowakowska-Akkermans.

Wielkość to nie wszystko W grupie niemieckiego DZ Banku, gdzie funkcjonuje system ochrony instytucjonalnej, wszystkie ryzyka badają związki rewizyjne. Usługi te, niezależnie od audytów, są prowadzone na zasadzie outsourcingu. W mniejszym zakresie takie badanie wykonuje również DZ Bank. – To dobre rozwiązanie, które warto wykorzystać w zrzeszeniach. W Niemczech, w przeciwieństwie do grup skonsolidowanych, np. holenderskiego Rabobanku, banki spółdzielcze zachowały pełną samodzielność.

Biznes rządzi światem, nie da się już od tego uciec. – Poszukujmy sposobów, aby zwiększyć efektywność, ale myśl przewodnia niech będzie taka, że wielkość to nie wszystko. Nie wolno zaprzepaścić tego, co stworzyliśmy zbiorowym wysiłkiem. Zrezygnujmy raz na zawsze z dążenia do jednego zrzeszenia i z konsolidacji finansowej. W przeciwnym razie bank zrzeszający jako lider grupy będzie realizował strategię bycia trzecim bankiem w kraju, a nasz sektor posiada już trzecią część placówek polskiego systemu bankowego.

Powstałaby konieczność prezentowania się jako grupa biznesowa o skonsolidowanym bilansie. – Musiałaby nastąpić standaryzacja produktowa, ponieważ każdy bank oferowałby te same produkty i byłby rozliczany z ich sprzedaży. Jednolity i odmiejscowiony system rozliczeń miałby istotny wpływ na sposób traktowania klienta. W efekcie osiągnęlibyśmy zunifikowanie działalności i jednolity wizerunek, czyli nasze otoczenie biznesowe postrzegałoby nas jako bank sieciowy.

Artykuł jest płatny. Aby uzyskać dostęp można:

  • zalogować się na swoje konto, jeśli wcześniej dokonano zakupu (w tym prenumeraty),
  • wykupić dostęp do pojedynczego artykułu: SMS, cena 5 zł netto (6,15 zł brutto) - kup artykuł
  • wykupić dostęp do całego wydania pisma, w którym jest ten artykuł: SMS, cena 19 zł netto (23,37 zł brutto) - kup całe wydanie,
  • zaprenumerować pismo, aby uzyskać dostęp do wydań bieżących i wszystkich archiwalnych: wejdź na aleBank.pl/sklep.

Uwaga:

  • zalogowanym użytkownikom, podczas wpisywania kodu, zakup zostanie przypisany i zapamiętany do wykorzystania w przyszłości,
  • wpisanie kodu bez zalogowania spowoduje przyznanie uprawnień dostępu do artykułu/wydania na 24 godziny (lub krócej w przypadku wyczyszczenia plików Cookies).

Komunikat dla uczestników Programu Wiedza online:

  • bezpłatny dostęp do artykułu wymaga zalogowania się na konto typu BANKOWIEC, STUDENT lub NAUCZYCIEL AKADEMICKI

Udostępnij artykuł: