Banki, rynek, klienci: Sygnały – czerwiec 2015

NBS 2015/06

SURCHARGE NA POLU BITWY Jak ustalił Dziennik Gazeta Prawna, istnieje alternatywny plan wprowadzenia opłat typu surcharge przy dokonywaniu transakcji w bankomacie. Pierwszym, który zaczął wprowadzać spore zmiany, okazał się Bank Pekao S.A., który już w 2014 r. zlikwidował możliwość bezpłatnego korzystania z bankomatów konkurencyjnego BZ WBK i zapowiedział podobne działanie wobec sieci bankomatów Euronet. Eksperci twierdzą, że jeśli właściciele bankomatów będą dyktować coraz wyższe stawki, niewykluczone jest, że banki zakupią własne maszyny i karty, co znacznie utrudni możliwość wypłacania gotówki

SURCHARGE NA POLU BITWY Jak ustalił Dziennik Gazeta Prawna, istnieje alternatywny plan wprowadzenia opłat typu surcharge przy dokonywaniu transakcji w bankomacie. Pierwszym, który zaczął wprowadzać spore zmiany, okazał się Bank Pekao S.A., który już w 2014 r. zlikwidował możliwość bezpłatnego korzystania z bankomatów konkurencyjnego BZ WBK i zapowiedział podobne działanie wobec sieci bankomatów Euronet. Eksperci twierdzą, że jeśli właściciele bankomatów będą dyktować coraz wyższe stawki, niewykluczone jest, że banki zakupią własne maszyny i karty, co znacznie utrudni możliwość wypłacania gotówki

GRUPA BPS: ZAKUPY Z FOTELA

Klienci banków Grupy BPS mogą korzystać z portalu Planet Plus, który pozwala w prosty sposób oszczędzać podczas zakupów w internecie. Portal umożliwia zakupy on-line w 500 sklepach z ofertą zniżek. Za każdą transakcję połączoną z promocjami i wyprzedażami dokonaną za pośrednictwem Planet Plus klient uzyskuje zwrot części gotówki na konto w Banku BPS. Z portalem Planet Plus współpracują m.in. RTV Euro AGD, Tchibo, Answear, Zalando, Media Expert, Saturn, Groupon, Douglas, Sephora, LOT, Agito i wiele innych znanych marek. – Wystarczy zalogować się, wybrać sklep, dokonać zakupu bezpośrednio na stronie, korzystając z promocji i rabatów, a zwrot określonej kwoty za zakupy automatycznie pojawi się w postaci nagrody pod nazwą „Cashback” na dedykowanym w portalu zakupowym koncie – mówi Jan A. Sikora, specjalista ITCARD. Obsługa portalu jest prosta, rabaty są naliczane przy zakupach, a użytkownik sam zdecyduje, kiedy wypłacić zaoszczędzone środki.

WIBOR I RATA IDĄ W PARZE

Raty kredytów mogą powoli zacząć rosnąć, a wraz z tym banki będą skłonne pożyczyć mniej – wynika z danych, które zebrał Lion’s Bank. Majowe dane pokazują, że 3-osobowa rodzina z dochodem 5 tys. zł netto może pożyczyć 459,9 tys. zł (mediana) w formie 30-letniego kredytu. Majowy wynik jest o 1,7 tys. zł niższy niż kwietniowy, ale za to o 43,5 tys. zł wyższy niż przed rokiem i aż o 102,9 tys. zł wyższy niż we wrześniu 2012 r. Po prawie trzech latach możliwości zakupowe modelowej rodziny zmieniły się diametralnie. Dodatkowa kwota ponad 100 tys. zł pozwala na zakup przynajmniej jednego dodatkowego pokoju w miastach wojewódzkich, jeśli nie dodatkowej kawalerki. WIBOR 3M – ważny składnik oprocentowania większości kredytów złotowych – w maju nieznacznie wzrósł po raz pierwszy od niemal pół roku. Gdy natomiast WIBOR rośnie drożeją kredyty, a im kredyt droższy, tym bank skłonny jest mniej pożyczyć przy tym samym poziomie dochodów. Póki co widmo podwyżek stóp procentowych jest jednak wciąż odległe. Obecnie, chcąc zaciągnąć kredyt na 300 tys. zł i 30 lat, trzeba się liczyć z ratą miesięczną na poziomie 1339 zł (przy założeniu marży w wysokości 1,78 proc.). Rok temu rata kredytu o identycznej wartości wynosiła 1515 zł, czyli była o 176 zł wyższa.

Co więcej w horyzoncie 2-letnim można się spodziewać 2-3 decyzji o wzroście kosztu pieniądza – tak przynajmniej rynek wycenia dziś najbardziej prawdopodobny scenariusz. Inaczej jednak niż stopy procentowe zachowują się marże, które przeważnie banki podnoszą wtedy, gdy koszt pieniądza maleje, a obniżają je, gdy RPP zacieśnia politykę pieniężną. Obecnie mamy do czynienia z okresem przejściowym. Marże kredytowe wyraźnie wzrastały od roku 2011 do 2014, a dane zebrane przez Tax Care sugerują ich stabilizację w ostatnim czasie. Aktualna średnia to 1,78 proc., a więc jedynie o 0,03 pkt. proc. więcej niż przed rokiem.


 

REKOMENDACJA U: MIAŁO BYĆ TAK PIĘKNIE!

Z informacji Expandera wynika, że aż w 10 z 18 banków koszt kredytu będzie wyższy, gdy zdecydujemy się skorzystać z własnego ubezpieczenia. W skrajnym przypadku marża podwyższana jest aż dwukrotnie. Od kwietnia banki muszą stosować zalecenia KNF, zawarte w Rekomendacji U, która stanowi, że jeśli bank wymaga od kredytobiorcy ubezpieczenia się, to powinien poinformować, że klient ten może skorzystać nie tylko z ochrony oferowanej mu przez bank, ale również z oferty innych ubezpieczycieli. W rezultacie można było spodziewać się, że jeśli ktoś dysponuje już polisą na życie czy mieszkanie, to nie będzie musiał kupować kolejnej od banku, co pozwoli mu znacząco zredukować wydatki. Okazuje się jednak, że jeśli zdecydujemy się na takie rozwiązanie, to – co prawda – możemy otrzymać kredyt, ale droższy. Zatem w pewnych przypadkach opłaca się zapłacić za niepotrzebne nam ubezpieczenie.

Jednym z przykładów jest oferta mBanku. Proponuje on osobom wnioskującym o kredyt hipoteczny ubezpieczenie obejmujące m.in. poważne zachorowania. Jego koszt to 1,4 proc. kwoty kredytu za okres pierwszych dwóch lat, a później 4 proc. raty. Jeśli klient go nie wykupi, to bank, co prawda, udzieli mu kredytu, ale z marżą, która będzie aż dwukrotnie wyższa niż oferowana w ramach promocji, wymagającej bankowej ochrony. Wyjątkiem od reguły jest natomiast Bank Millennium. Wymaga od kredytobiorców ubezpieczenia się na życie. Klient może jednak skorzystać z dowolnego ubezpieczenia, które swoim zakresem odpowiada wymogom banku. Dopiero, gdy taka osoba nie będzie miała żadnego ubezpieczenia, to marża zostanie podwyższona o 0,5 pkt. proc. Warto też dodać, że koszt ubezpieczenia oferowanego przez Millennium nie jest wysoki. Składka miesięczna to 0,02 proc. od kwoty zadłużenia.

STAŁY PROCENT, PEWNY ZYSK

Gdy stopy procentowe są na rekordowo niskim poziomie, stałe oprocentowanie należy do rzadkoś...

Artykuł jest płatny. Aby uzyskać dostęp można:

  • zalogować się na swoje konto, jeśli wcześniej dokonano zakupu (w tym prenumeraty),
  • wykupić dostęp do pojedynczego artykułu: SMS, cena 5 zł netto (6,15 zł brutto) - kup artykuł
  • wykupić dostęp do całego wydania pisma, w którym jest ten artykuł: SMS, cena 19 zł netto (23,37 zł brutto) - kup całe wydanie,
  • zaprenumerować pismo, aby uzyskać dostęp do wydań bieżących i wszystkich archiwalnych: wejdź na aleBank.pl/sklep.

Uwaga:

  • zalogowanym użytkownikom, podczas wpisywania kodu, zakup zostanie przypisany i zapamiętany do wykorzystania w przyszłości,
  • wpisanie kodu bez zalogowania spowoduje przyznanie uprawnień dostępu do artykułu/wydania na 24 godziny (lub krócej w przypadku wyczyszczenia plików Cookies).

Komunikat dla uczestników Programu Wiedza online:

  • bezpłatny dostęp do artykułu wymaga zalogowania się na konto typu BANKOWIEC, STUDENT lub NAUCZYCIEL AKADEMICKI

Udostępnij artykuł: