Banki zrzeszające będą fintechami dla banków spółdzielczych?

Bankowość spółdzielcza / Multimedia

Jak banki spółdzielcze powinny zareagować na powstanie trzeciego zrzeszenia, i jak mądrze wprowadzić nowe rozwiązania technologiczne do bankowości spółdzielczej – mówi dr Michał Król prezes zarządu Mikołowskiego Banku Spółdzielczego.

Michał Król – Nie powinniśmy traktować ewentualnego pojawienia się trzeciego zrzeszenia jako zagrożenie, ale jako szansę. Powinniśmy jako spółdzielcy działać na rzecz wszystkich banków spółdzielczych i nie patrzeć na to kto w jakim jest zrzeszeniu.

Zdaniem dr Michała Króla prezesa zarządu Mikołowskiego Banku Spółdzielczego banki zrzeszające, które najlepiej znają potrzeby banków spółdzielczych mogą wspomagać je w kontaktach z firmami technologicznymi, informatycznymi.  Banki spółdzielcze potrzebują sprzętu i usług informatycznych, a bank zrzeszający będzie mógł te potrzeby zaspakajać.  Zdaniem prezesa banku w Mikołowie taką rolę banki zrzeszające mogłyby spełniać za kilka, kilkanaście lat.

W jego opinii banki zrzeszające mają też dużą do odegrania rolę w systemach ochrony instytucjonalnej banków spółdzielczych. Po powstaniu systemów ochrony instytucjonalnej banki zrzeszające przestały pełnić rolę nadzorców banków spółdzielczych. Teraz raczej przypada im rola pomocnika, czy inspiratora dla banków spółdzielczych jako dostawcy  nowoczesnych usług i produktów – mówi dr Michał Król.

BPS i SGB – dwa zrzeszenia banków spółdzielczych powinny ze sobą biznesowo konkurować, natomiast w kwestiach tzw. zrzeszeniowych powinny ze sobą współdziałać.  Zdaniem prezesa Mikołowskiego Banku Spółdzielczego ewentualne pojawienie się trzeciego zrzeszenia nie zakłóci współpracy pomiędzy wszystkimi bankami  spółdzielczymi.

 

Udostępnij artykuł: