Bankowość i Finanse | Bezpieczeństwo Depozytów | Jesteśmy przygotowani na każdy scenariusz

BANK 2020/09

Fot. BFG

W dobie bezprecedensowego kryzysu, z jakim mamy do czynienia w ostatnich miesiącach, szczególnego wymiaru nabiera funkcjonowanie instytucji stojących na straży ładu i stabilności rynku finansowego, ze szczególnym wskazaniem na system gwarancji depozytów i mechanizmy wsparcia dla banków zagrożonych niewypłacalnością. O konsekwencjach obecnego kryzysu dla funkcjonowania sektora, zdolności adaptacyjnych polskich banków do dynamicznie zmieniających się uwarunkowań makroekonomicznych i zdolności Bankowego Funduszu Gwarancyjnego do zapewnienia bezpieczeństwa środkom zgromadzonym w sektorze finansowym – z Piotrem Tomaszewskim, prezesem zarządu BFG, rozmawiali Maciej Małek i Karol Jerzy Mórawski.

Jak otoczenie bezprecedensowo niskich stóp procentowych wpływa na sytuację polskiego sektora bankowego, zwłaszcza jego rentowność?

– Jestem związany z bankowością od 1992 r., zatem obserwuję nasz sektor od niemalże początków transformacji. I jeśli miałbym wskazać cechę charakterystyczną polskiego sektora bankowego, to byłaby to zdolność adaptacji. Polskie banki potrafią szybko dostosowywać się do nowych warunków ekonomicznych. Po 1989 r. polska gospodarka zmienia się w szybkim tempie, a banki za tymi zmianami nadążają. Niejeden z nas pamięta czasy, kiedy stopy procentowe NBP były dwucyfrowe. Teraz są one praktycznie zerowe, ale jestem przekonany, że w tych nowych warunkach sektor także sobie poradzi. Nie lekceważę wpływu niskich stóp procentowych na ich wyniki, ale bardzo wysoko cenię kompetencje i doświadczenie zarządzających polskimi bankami i wierzę, że wypracują taki model działania, który pozwoli osiągnąć zadowalającą rentowność pomimo niskich stóp procentowych. Elementem takich działań będzie poszukiwanie nowych źródeł przychodów i kompensowanie spadku wyniku odsetkowego poprawą wyniku prowizyjnego. Na bardzo konkurencyjnym polskim rynku bankowym klienci przyzwyczajani byli przez lata do darmowych usług. Teraz ten trend zaczyna się odwracać, a Polacy będą ponosili drobne opłaty.

Czy w obecnych, kryzysowych uwarunkowaniach regulacje w zakresie gwarancji depozytów i uporządkowanej restrukturyzacji banków można uznać za wystarczające?

– Zanim zaczniemy rozmawiać o uwarunkowaniach kryzysowych, muszę podkreślić, że w ocenie BFG polski sektor bankowy, pomimo wyników gorszych niż w 2019 r., jest bardzo dobrze skapitalizowany, a przez to jest bezpieczny z punktu widzenia deponentów. To zastrzeżenie musi wybrzmieć z całą mocą i stanowić kontekst rozmowy o regulacjach dotyczących sytuacji nadzwyczajnych, jak kwestie związane z gwarancjami depozytów czy przymusową restrukturyzacją. A regulacje te, w naszej ocenie, są wystarczające, aby realizować ustawowe cele BFG, czyli przede wszystkim podejmować działania na rzecz stabilności krajowego systemu finansowego. Warto przypomnieć, że bardzo sprawnie przeprowadzona przymusowa restrukturyzacja Banku Spółdzielczego w Przemkowie miała miejsce już w okresie epidemii, w pierwszych tygodniach obowiązywania tzw. lockdown.

W jakim stopniu poziom funduszy własnych BFG jest w stanie zapewnić wsparcie dla sektora w różnych scenariuszach przebiegu kryzysu, z uwzględnieniem tych pesymistycznych?

– Głównym źródłem finansowania funduszu są składki. Ich poziom wyznaczamy, kierując się zapisami ustawy, uwzględniając zarówno możliwości po stronie sektora finansowego, jak i potrzeby wynikające z dynamiki przyrostu depozytów. Na koniec 2019 r. mieliśmy już ponad 20 mld zł, do czego obok składek banków i kas przyczynia się również konserwatywna, ale skuteczna polityka inwestycyjna BFG. Oprócz tego ustawa o Bankowym Funduszu Gwarancyjnym przewiduje – niejako na wszelki wypadek – możliwość pozyskania środków z kredytu udzielonego przez NBP, pożyczek z budżetu państwa czy z emisji obligacji BFG. To są potężne narzędzia i nawet w bardzo mało prawdopodobnym scenariuszu ultrapesymistycznym siły ognia nam nie zabraknie. Natomiast trzeba raz jeszcze wyraźnie powtórzyć, że polski sektor bankowy pozostaje dobrze skapitalizowany i jest bezpieczny z punktu widzenia klientów. Sama nasza obecność i świadomość, że w razie czego jesteśmy gotowi do działania, wpływa uspokajająco na sytuację. Klienci banków mogą spać spokojnie, bo sektor ma solidne kapitały, a gdyby coś się działo, to zawsze jest jeszcze Bankowy Fundusz Gwarancyjny.

Kolejne nowelizacje przepisów, również w ramach tzw. tarcz antykryzysowych, przewidują coraz większe instrumenty osłonowe dla dłużników. Jak należy odnieść się do tych kwestii w kontekście zasadniczego celu, jakim jest zagwarantowanie stabilności i bezpieczeństwa sektora bankowego i zgromadzonych w nim środków?

– Głównym celem szeroko zakrojonych działań państwa w okresie epidemii jest łagodzenie jej skutków dla społeczeństwa i gospodarki. Wsparcie płynnościowe i finansowe dla firm przyczyniło się do spłycenia szoku, jakim w drugim kwartale była epidemia. W innym wymiarze, państwo działa w celu złagodzenia wpływu pandemii na konsumentów, w tym poprzez umożliwienie odroczenia spłaty raty kredytów. W tej sytuacji instytucje państwowe muszą wyważyć interesy kredytobiorców i kredytodawców, ale ogólna zasada jest taka, że przez kryzys musimy przejść wszyscy razem: banki, firmy, konsumenci, instytucje państwa.

W ocenie BFG polski sektor bankowy, pomimo wyników gorszych niż w 2019 r., jest bardzo dobrze skapitalizowany, a przez to jest bezpieczny z punktu widzenia deponentów. To zastrzeżenie musi wybrzmieć z całą mocą i stanowić kontekst rozmowy o regulacjach dotyczących sytuacji nadzwyczajnych, jak kwestie związane z gwarancjami depozytów czy przymusową restrukturyzacją. A regulacje te są wystarczające, aby realizować ustawowe cele BFG, czyli przede wszystkim podejmować działania na rzecz stabilności krajowego systemu finansowego.

Działalność BFG to nie tylko wymiar krajowy. Fundusz jest aktywny na arenie międzynarodowej i ma udział w kształtowaniu europejskiej i globalnej architektury bezpieczeństwa. Jak przedstawia się współpraca w tym obszarze?

– Na bieżąco współpracujemy z Europejskim Urzędem Nadzoru Finansowego (European Banking Authority, EBA), a częścią naszych rozmów jest m.in. wymiana doświadczeń związanych z pandemią. Na poziomie EBA aktywnie działamy w grupach roboczych nad tworzeniem szeroko rozumianego prawa europejskiego, m.in. nowych standardów i wytycznych w obszarze resolution. Nasza codzienność to również współpraca z innymi europejskimi organami resolution (m.in. Single Resolution Board, SRB) w ramach kolegiów obejmujących europejskie grupy bankowe obecne w Polsce. Ponadto, BFG jest aktywnym członkiem Europejskiego Forum Gwarantów Depozytów (European Forum of Deposit Insurers, EFDI) oraz Międzynarodowego Stowarzyszenia Gwarantów Depozytów (International Association of Deposit Insurers, IADI). Tak się składa, że ostatnio ciekawe rzeczy dzieją się w IADI, czyli organizacji działającej przy Banku Rozrachunków Międzynarodowych w Bazylei. Jest to niezależna organizacja skupiająca instytucje gwarantowania depozytów z całego świata, w której mam zaszczyt być członkiem Rady Wykonawczej, a od sierpnia 2020 r. również członkiem Grupy Roboczej ds. Planowania Strategicznego (Strategic Planning Working Group, SPWG). Grupa ta będzie odpowiedzialna za wypracowanie rozwiązań, które umożliwią przeprowadzenie reformy w ramach stowarzyszenia. Zadaniem SPWG będzie dokonanie analiz i sformułowanie zaleceń w głównych obszarach działalności organizacji, m.in. poprzez wypracowanie nowych celów strategicznych IADI na lata 2022–2026 oraz analizę dotychczasowego funkcjonowania organizacji i zasad finasowania stowarzyszenia. Będziemy chcieli zaznaczyć w  działalności IADI fakt, że część członków tej organizacji to nie tylko instytucje gwarantujące depozyty, ale również odpowiedzialne za przymusową restrukturyzację. Przykładem instytucji pełniących takie same funkcje jak BFG jest m.in. amerykańska Federalna Korporacja Gwarantowania Depozytów (Federal Deposit Insurance Corporation, FDIC). To istotny wymiar działalności, który do tej pory nie był uwzględniony w strukturach, jak i pracach Międzynarodowego Stowarzyszenia Gwarantów Depozytów.

Udostępnij artykuł: