Bankowość i Finanse | Biznes a Edukacja | Zanim polecimy na Marsa, mądrze inwestujmy w źródła energii

BANK 2021/05

Czas na kreślenie planów już minął. Teraz strategicznym celem jest rozsądne i skuteczne wdrożenie możliwych do realizacji rozwiązań zapewniających zarówno ekologiczną energię, jak i bezpieczeństwo energetyczne. O pilnej potrzebie rozwoju i dywersyfikacji źródeł energii, możliwych scenariuszach, finansowaniu oraz roli nauki i biznesu w modernizacji sektora energetycznego w Polsce mówił prof. dr hab. inż. Krzysztof Jóźwik

Zdjęcia: Politechnika Łódzka

Czas na kreślenie planów już minął. Teraz strategicznym celem jest rozsądne i skuteczne wdrożenie możliwych do realizacji rozwiązań zapewniających zarówno ekologiczną energię, jak i bezpieczeństwo energetyczne. O pilnej potrzebie rozwoju i dywersyfikacji źródeł energii, możliwych scenariuszach, finansowaniu oraz roli nauki i biznesu w modernizacji sektora energetycznego w Polsce mówił prof. dr hab. inż. Krzysztof Jóźwik

Panie profesorze, zielony ład, modernizacja sieci energetycznej, dywersyfikacja źródeł energii to hasła, które coraz częściej wybijają się w debacie publicznej Docierają do nas różne głosy, różnych grup. Jaki przekaz w tym obszarze płynie od naukowców?

– Tak zwany nowy zielony ład, modernizacja sieci energetycznej i wszelkie działania mające na celu zróżnicowanie źródeł energii to oczywiście zagadnienia, które są dla nas niezwykle ważne, aczkolwiek nie do końca zgadzam się ze wszystkimi krążącymi tezami. Dlaczego? Przede wszystkim uważam, że trzeba brać pod uwagę konieczność zapewnienia bezpieczeństwa energetycznego, które jest niezwykle istotne dla państwa, jego gospodarki i obywateli. Analizując aktualną sytuację sektora energetycznego, dostrzegamy ogromne zagrożenie. Po pierwsze, wiele bloków energetycznych, które obecnie pracują, jest zasilanych wyłącznie węglem. Musimy mieć świadomość, że ze wszystkich źródeł, właśnie spalanie węgla generuje największą ilość dwutlenku węgla przypadającą na jednostkę uzyskanej energii. Po drugie, sprawność energetyczna, co wynika oczywiście z wieku tych bloków, jest relatywnie niska, są one bowiem przy końcu swojego cyklu życia technicznego. Nie bez przesady jest zatem twierdzenie, że może nam braknąć energii. Podsumowując jednym zdaniem – inwestowanie w źródła energii jest konieczne.

Jakie dostrzega pan główne problemy związane z realizację transformacji energetycznej?

– Musimy myśleć o inwestowaniu w nowe źródła energii. I tu powstaje pytanie, jak to pogodzić z równoczesną dbałością o ochronę środowiska i zrównoważony rozwój oraz priorytet, jakim jest bezpieczeństwo energetyczne. Zatem istnieje konieczność, abyśmy, po pierwsze – inwestowali w takie źródła, które sprostają wyzwaniom zmierzającym do powstrzymania degradacji środowiska, a po drugie – dywersyfikowali te źródła, zapewniając jednocześnie bezpieczeństwo energetyczne. Ponadto, biorąc pod uwagę stan naszej energetyki, musimy myśleć o czasie. Należy podejmować decyzje o finansowaniu takich źródeł energii, których wybudowanie i funkcjonowanie będzie realne w ściśle określonej i niedalekiej perspektywie, z zapewnieniem pełnego bezpieczeństwa w okresie eksploatacji i po jej zakończeniu.

Myślę, że naukowcy nie w pełni zgadzają się z polityką energetyczną, która kreuje bardzo silny nacisk na konkretnie zdefiniowane źródła energii. Nie możemy doprowadzić do sytuacji, w której oprzemy naszą energetykę wyłącznie na odnawialnych źródłach. Co więcej, nie możemy nawet myśleć o tym, żeby ich udział w całości generowanej energii przekroczył pewien poziom. Zakłada się, że absolutnie nieprzekraczalnym, z uwagi na konieczność zachowania rezerw energetycznych, jest 50-procentowy udział OZE w bilansie paliwowo-energetycznym. W Polsce, biorąc pod uwagę stopień nasłonecznienia oraz tak zwaną mapę wietrzności, czyli rozkład prędkości wiatru i jego lokalizacji, myślę że realne jest osiągnięcie poziomu trzydziestu kilku procent.

Uważam, że dla dalszego upowszechniania odnawialnych źródeł energii powinna zostać wyodrębniona pula środków finansowych, które będą wsparciem dla prac nad rozwojem systemów magazynowania energii elektrycznej i energii cieplnej. Obecnie istniejące technologie magazynowania oparte np. na sprężonym powietrzu, sprężonym gazie, czy te z kategorii elektrycznych lub mechanicznych są urządzeniami małoskalowymi, czyli takimi, które nie zabezpieczą odpowiedniego poziomu dla strategicznego wykorzystania energii. Co to znaczy strategiczne wykorzystanie energii? W skali mikro oznacza to, że nie braknie energii elektrycznej do ...

Artykuł jest płatny. Aby uzyskać dostęp można:

  • zalogować się na swoje konto, jeśli wcześniej dokonano zakupu (w tym prenumeraty),
  • wykupić dostęp do pojedynczego artykułu: SMS, cena 5 zł netto (6,15 zł brutto) - kup artykuł
  • wykupić dostęp do całego wydania pisma, w którym jest ten artykuł: SMS, cena 19 zł netto (23,37 zł brutto) - kup całe wydanie,
  • zaprenumerować pismo, aby uzyskać dostęp do wydań bieżących i wszystkich archiwalnych: wejdź na aleBank.pl/sklep.

Uwaga:

  • zalogowanym użytkownikom, podczas wpisywania kodu, zakup zostanie przypisany i zapamiętany do wykorzystania w przyszłości,
  • wpisanie kodu bez zalogowania spowoduje przyznanie uprawnień dostępu do artykułu/wydania na 24 godziny (lub krócej w przypadku wyczyszczenia plików Cookies).

Komunikat dla uczestników Programu Wiedza online:

  • bezpłatny dostęp do artykułu wymaga zalogowania się na konto typu BANKOWIEC, STUDENT lub NAUCZYCIEL AKADEMICKI

Udostępnij artykuł: