Bankowość i Finanse | Gospodarka – Wywiad | Złudzenia poprawiają samopoczucie, ale nie służą gospodarce

BANK 2021/12

Mój rozmówca na wstępie rozmowy zastrzegł, z właściwą Poznaniakom solennością, że z szerokiej palety rekomendowanych do rozmowy kwestii odniesie się jedynie do tych, które stanowią domenę Jego badawczych zainteresowań. Nie chce bowiem – jak stwierdził – stwarzać wrażenia, że zna się na wszystkim. Z prof. dr. hab. Marianem Gorynią rozmawiał Maciej Małek.

Mój rozmówca na wstępie rozmowy zastrzegł, z właściwą Poznaniakom solennością, że z szerokiej palety rekomendowanych do rozmowy kwestii odniesie się jedynie do tych, które stanowią domenę Jego badawczych zainteresowań. Nie chce bowiem – jak stwierdził – stwarzać wrażenia, że zna się na wszystkim. Z prof. dr. hab. Marianem Gorynią rozmawiał Maciej Małek.

Nasz rozmówca

Prof. dr hab. nauk ekonomicznych, profesor Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu, w latach 2008–2016 rektor tej uczelni, w kadencji 2012–2016 przewodniczący Konferencji Rektorów Uczelni Ekonomicznych; członek Komitetu Nauk Ekonomicznych PAN przy Wydziale I Nauk Humanistycznych i Społecznych; w latach 2011–2012 oraz 2017–2020 członek Centralnej Komisji do Spraw Stopni i Tytułów, od 2019 r. zastępca przewodniczącego Rady Doskonałości Naukowej; w 2021 r. wybrany na stanowisko prezesa Polskiego Towarzystwa Ekonomicznego. Doktor honoris causa Uniwersytetu w Białymstoku (2019).

Autor ponad 300 prac naukowych i popularnonaukowych. Wielokrotnie wyróżniany, m.in. nagrodami Ministra Edukacji Narodowej oraz Nauki i Szkolnictwa Wyższego, nagrodą PAN w dziedzinie ekonomii im. F. Skarbka za książkę „Zachowania przedsiębiorstw w okresie transformacji. Mikroekonomia przejścia”. Otrzymał Nagrodę Komitetu Nauk Organizacji i Zarządzania PAN za redakcję naukową monografii-pracy zbiorowej pt. „Luka konkurencyjna na poziomie przedsiębiorstwa a przystąpienie Polski do Unii Europejskiej” oraz nagrodę PTE im. prof. E. Lipińskiego za książkę „Strategie zagranicznej ekspansji przedsiębiorstw”.

Jak polska gospodarka radzi sobie z kryzysem gospodarczym wywołanym przez pandemię COVID-19?

– Ciekawe pytanie. Jak w przypadku większości pytań tego typu, jako akademik, będę zachęcał do podejmowania uporządkowanych badań naukowych tego rodzaju zagadnień. Dobrodziejstwa nauki odnoszą się bowiem nie tylko do nowych technologii, wynalazków, lekarstw, szczepionek itp., ale także do naszej wiedzy o świecie, w tym także świecie ekonomicznym. W sprawach gospodarczych powinniśmy w większym stopniu kierować się wiedzą uzyskaną w trakcie systematycznie prowadzonych badań naukowych, aniżeli polegać na przypuszczeniach często opartych na anegdocie czy emocjach, a czasami wręcz uprzedzeniach politycznych.

Nie dysponując wynikami badań w poruszonej dziedzinie, można co najwyżej snuć przypuszczenia czy formułować hipotezy do dalszego testowania. Można również tworzyć złudzenia i fikcje albo też częściowe prawdy w rodzaju stwierdzenia, że gospodarka polska poradziła sobie bardzo dobrze z pandemią. Istotnie świadczą o tym chociażby takie wskaźniki, jak dynamika produktu krajowego brutto czy wskaźniki bezrobocia. Tutaj zarówno na tle Unii Europejskiej, jak i reszty świata wyglądamy nieźle. Niestety wzięcie pod uwagę również wskaźników inflacji burzy dobry obraz polskiej gospodarki.

W badaniach skutków pandemii w roku 2021, przeprowadzonych na Uniwersytecie Ekonomicznym w Poznaniu, przygotowano ranking państw Unii Europejskiej na podstawie zmian trzech parametrów – dynamiki PKB, stopy bezrobocia i stopy inflacji w roku 2020 w stosunku do 2019. To względnie całościowe podejście pokazuje już inny, bardziej pełny obraz sytuacji gospodarczej Polski na tle innych państw. Najwyższe miejsca w rankingu zajęły kolejno Holandia, Irlandia i Grecja. Ostatnie 29. miejsce przypadło Węgrom. Polska zajęła miejsce 23. (na 29 sklasyfikowanych krajów).

Podstawową zaletą rankingu jest prosty i logiczny algorytm, oparty na rozmiarach zmian trzech wyróżnionych parametrów. Jeśli chodzi o PKB, to premiowane były wzrosty, a w przypadku inflacji i bezrobocia spadki wskaźników. Algorytm ten ma charakter uproszczony – bazuje na założeniu, że całokształt zmian parametrów został wywołany przez pandemię oraz nie ujmuje rzeczywistej sytuacji gospodarczej krajów, ale odnosi się wyłącznie do zmian wybranych parametrów w latach 2019–2020. Jest to widoczne szczególnie w przypadku Grecji, która w końcowej klasyfikacji zajęła wysokie trzecie miejsce, głównie dlatego, że miała najwyższy spadek bezrobocia, chociaż było to najwyższe bezrobocie w Europie. Grecja miała także jeden z najwyższych spadków inflacji, co spowodowało w tym kraju największą w Unii deflację (-2,6%).

Powyższy przykład rankingu pokazuje, że systematycznie prowadzone badania naukowe mogą falsyfikować uproszczone sądy formułowane na podstawie intuicji. Oczywiście badania takie należy powtarzać w określonym rytmie – dopiero wtedy uzyskujemy możliwie wiarygodny obraz sytuacji. Podobne trudności, ale ze zwielokrotnioną siłą występują przy prognozowaniu sytuacji gospodarczej poszczególnych krajów – np. szczególnie widoczne jest to w wypadku prognoz inflacji na rok 2021, a także kolejne lata. Renomowane ośrodki prognostyczno-analityczne modyfikowały te prognozy już kilkukrotnie w ciągu 2021 r. Dla mnie nie oznacza to jednak, że prognozy są bezużyteczne. Prognozować trzeba, ale należy też dokonywać korekt, jak tylko zmieniają się założenia przyjęte przy budowaniu prognozy.

Na ile struktura naszej gospodarki – 70 % PKB tworzą MŚP – pozwoliła wyjść suchą nogą z lockdownu i spowolnienia gospodarczego oraz innych następstw pandemii?

– Jeśli chodzi o wpływ struktury gospodarki na sposób przechodzenia przez kryzys gospodarczy wywołany pandemią COVID-19, to sądzę, że zbyt dużym uproszczeniem byłoby przyjęcie wyjaśnienia, że to wysoki udział MŚP w tworzeniu PKB stanowił jedyny lub główny czynnik łagodzący skutki kryzysu. Uważam, że jako równorzędne należałoby jeszcze uwzględnić co najmniej trzy ...

Artykuł jest płatny. Aby uzyskać dostęp można:

  • zalogować się na swoje konto, jeśli wcześniej dokonano zakupu (w tym prenumeraty),
  • wykupić dostęp do pojedynczego artykułu: SMS, cena 5 zł netto (6,15 zł brutto) - kup artykuł
  • wykupić dostęp do całego wydania pisma, w którym jest ten artykuł: SMS, cena 19 zł netto (23,37 zł brutto) - kup całe wydanie,
  • zaprenumerować pismo, aby uzyskać dostęp do wydań bieżących i wszystkich archiwalnych: wejdź na aleBank.pl/sklep.

Uwaga:

  • zalogowanym użytkownikom, podczas wpisywania kodu, zakup zostanie przypisany i zapamiętany do wykorzystania w przyszłości,
  • wpisanie kodu bez zalogowania spowoduje przyznanie uprawnień dostępu do artykułu/wydania na 24 godziny (lub krócej w przypadku wyczyszczenia plików Cookies).

Komunikat dla uczestników Programu Wiedza online:

  • bezpłatny dostęp do artykułu wymaga zalogowania się na konto typu BANKOWIEC, STUDENT lub NAUCZYCIEL AKADEMICKI

Udostępnij artykuł: