Bankowość i finanse | NAUKA A TECHNOLOGIE | Transformacja cyfrowa to wielowymiarowe działania potrzebne tu i teraz

BANK 2021/11

O powierzchownym rozumieniu transformacji cyfrowej, pułapce, w jaką mogą wpaść banki, konieczności głębokiej refleksji nad kulturą organizacyjną w biznesie, kluczowej roli człowieka dla efektywnego wykorzystania nowoczesnych technologii, zrozumieniu roli uczelni w rozwoju biznesu, a także ostatnim dzwonku dla zmian w polskim systemie kształcenia, mówi prof. dr hab. Grzegorz Mazurek, rektor Akademii Leona Koźmińskiego w Warszawie w rozmowie z Arielem Wojciechowskim.

Fot. ALK

O powierzchownym rozumieniu transformacji cyfrowej, pułapce, w jaką mogą wpaść banki, konieczności głębokiej refleksji nad kulturą organizacyjną w biznesie, kluczowej roli człowieka dla efektywnego wykorzystania nowoczesnych technologii, zrozumieniu roli uczelni w rozwoju biznesu, a także ostatnim dzwonku dla zmian w polskim systemie kształcenia, mówi prof. dr hab. Grzegorz Mazurek, rektor Akademii Leona Koźmińskiego w Warszawie w rozmowie z Arielem Wojciechowskim.

Panie profesorze, cyfrowa rewolucja wrzuciła piąty bieg. W wielu obszarach przenieśliśmy się do świata cyfrowego. Sky is the limit, czy jednak w najbliższej przyszłości napotkamy, bądź już napotykamy, ograniczenia w rozwoju cyfrowej rzeczywistości?

– Wypadałoby zacząć od stwierdzenia, że cyfrowa transformacja znacznie wykracza ponad to, co większość firm i instytucji z konieczności robiła w czasie pandemii. One wykorzystywały środowisko online jako swoisty bajpas do wykonywania tych samych zadań i czynności, przeważnie w ten sam sposób, jak poprzednio, jedynie z użyciem narzędzi wirtualnych. Tymczasem cyfrowa transformacja oznacza dokonanie istotnych zmian w takich obszarach, jak: modele biznesowe, kultura organizacyjna, struktury wewnętrzne, relacje z partnerami biznesowymi, dostawcami, kontakty z klientami, a wreszcie metody osiągania i realizacji celów. Dla wielu firm pandemia okazała się początkiem zmian w tych kierunkach.

Bariery przed transformacją cyfrową pozostają wciąż ogromne i dotyczy to wszystkich sektorów: publicznego, biznesowego, pozarządowego, a także akademickiego. Jako pierwszą barierę wskazałbym nie technologię, a właśnie kulturę organizacyjną. Bez właściwej kultury (w tym przywództwa) w organizacji nie da się wprowadzić żadnych radykalnych zmian. Po drugie, liczą się kompetencje: nie można być romantycznie nastawionym do technologii i naiwnie liczyć, że ona sama rozwiąże nasze problemy, ale należy być w pełni świadomym ograniczeń podczas jej wdrażania. Przykładami są choćby: komunikacja między istniejącymi a nowymi systemami, zbytnie uzależnienie od jednego dostawcy, poleganie na niepełnych i nie zawsze wiarygodnych danych, a wreszcie tzw. dług technologiczny, czyli obecność w organizacji systemów, które działają zaledwie dostatecznie i przez to ich zmiana jest wyjątkowo trudna. Inne bariery to oczywiście budżety i wiążące się z nimi niedobory zasobów, także wykwalifikowanych kadr. Obecnie sektor ICT rośnie jak na sterydach, zwiększa się popyt na coraz nowsze i bardziej wyrafinowane usługi technologiczne, ale liczba pracowników nie przyrasta tak szybko. Ogromnym wyzwaniem jest cyberbezpieczeństwo. Napięć, wyzwań i problemów stojących przed transformacją cyfrową jest niemal tak wiele, jak potencjalnych korzyści z funkcjonowania online.

Zwolennicy życia online prześcigają się w zaletach zwiększającego się wpływu nowoczesnych technologii. Nie brakuje jednak poważnych głosów o negatywnym wpływie na nasze zdrowie, szczególnie psychiczne. Jak ocenia pan działania sektora cyfrowego w obszarze społecznej odpowiedzialności biznesu pod kątem m.in. cyfrowego dobrostanu?

– O cyfrowym dobrostanie za mało się mówi, a jeszcze mniej robi, zwłaszcza w biznesie, gdzie na pierwszym miejscu jest wydajność i efektywność pracowników. Tymczasem szereg badań potwierdza, że w systemie online pracujemy więcej niż tradycyjnie; po prostu czas zaoszczędzony na staniu w korkach, kawie, nieformalnych spotkaniach w korytarzu zastąpiliśmy wykonywaniem zadań służbowych. To jest dobre na krótką metę, ale firmy powinny zdawać sobie sprawę, że nie zbudują długofalowej wartości, zachłystując się krótkoterminowym wzrostem efektywności pracy i jej niższymi kosztami (np. przez ograniczenie wynajmu przestrzeni biurowej). Potrzebne jest zupełnie nowe podejście do HR i do szeroko rozumianych relacji międzyludzkich w ramach instytucji.

Jak, z punktu widzenia rektora, ocenia pan tę przyspieszoną rewolucję w polskich uczelniach? Jak  wyglądało to z perspektywy nie tylko kształcenia, ale także zarządzania ogromnymi ...

Artykuł jest płatny. Aby uzyskać dostęp można:

  • zalogować się na swoje konto, jeśli wcześniej dokonano zakupu (w tym prenumeraty),
  • wykupić dostęp do pojedynczego artykułu: SMS, cena 5 zł netto (6,15 zł brutto) - kup artykuł
  • wykupić dostęp do całego wydania pisma, w którym jest ten artykuł: SMS, cena 19 zł netto (23,37 zł brutto) - kup całe wydanie,
  • zaprenumerować pismo, aby uzyskać dostęp do wydań bieżących i wszystkich archiwalnych: wejdź na aleBank.pl/sklep.

Uwaga:

  • zalogowanym użytkownikom, podczas wpisywania kodu, zakup zostanie przypisany i zapamiętany do wykorzystania w przyszłości,
  • wpisanie kodu bez zalogowania spowoduje przyznanie uprawnień dostępu do artykułu/wydania na 24 godziny (lub krócej w przypadku wyczyszczenia plików Cookies).

Komunikat dla uczestników Programu Wiedza online:

  • bezpłatny dostęp do artykułu wymaga zalogowania się na konto typu BANKOWIEC, STUDENT lub NAUCZYCIEL AKADEMICKI

Udostępnij artykuł: