Bankowość i Finanse | Raport ZBP | Świąteczne wydatki Polaków w tym roku mogą być skromniejsze

BANK 2020/12

Ponowne otwarcie sklepów i galerii handlowych czy atrakcyjne promocje w sklepach online mogą nie wystarczyć jako zachęta do zakupów i wydatków w okresie mikołajkowo-świątecznym. Aż 40% Polaków przyznało, że ich sytuacja finansowa w ciągu ostatnich trzech miesięcy pogorszyła się, a 45% planuje wydać na świąteczne przygotowania mniej niż w ubiegłym roku. Dla połowy z nas mijający rok pod względem finansowym był gorszy niż 2019 r. – to wnioski z raportu „Świąteczny portfel Polaków 2020”, opublikowanego przez Związek Banków Polskich.

Fot. virinaflora/stock.adobe.com

Ponowne otwarcie sklepów i galerii handlowych czy atrakcyjne promocje w sklepach online mogą nie wystarczyć jako zachęta do zakupów i wydatków w okresie mikołajkowo-świątecznym. Aż 40% Polaków przyznało, że ich sytuacja finansowa w ciągu ostatnich trzech miesięcy pogorszyła się, a 45% planuje wydać na świąteczne przygotowania mniej niż w ubiegłym roku. Dla połowy z nas mijający rok pod względem finansowym był gorszy niż 2019 r. – to wnioski z raportu „Świąteczny portfel Polaków 2020”, opublikowanego przez Związek Banków Polskich.

Nie ulega wątpliwości, że tegoroczne święta, zarówno w krótszej, jak i dłuższej perspektywie, mogą być obciążone skutkami gospodarczymi, wynikającymi z pandemii koronawirusa. Nie dziwi więc fakt, że wobec niepewności gospodarczej Polacy chcieliby możliwie zoptymalizować wydatki na upominki dla bliskich, jak i te związane z zakupami choinki czy wigilijnych potraw.

Opóźniony popyt na kredyt

Od lat okres przedświąteczny to czas, kiedy wydajemy więcej pieniędzy i prawie zawsze nam ich brakuje. Tak było, jest i zapewne będzie przed każdą gwiazdką i zdaje się, że nawet wszechobecny koronawirus tu niczego nie zmieni. Zmianie uległy wprawdzie nasze obyczaje zakupowe – bo przecież galerie handlowe pozostawały prawie cały listopad zamknięte, natomiast e-commerce działa całą dobę – a kurier z paczką przejął funkcję Świętego Mikołaja i jest bardzo częstym gościem w naszym domu. Efektem tego jest zapewne to, że bankowcy nie zaobserwowali w bieżącym roku wcześniejszego zainteresowania kredytami świątecznymi.

Przed rokiem, już w październiku akcja kredytowa szła pełną parą, teraz w podobnym okresie było inaczej. Taka sytuacja musi martwić handlowców, jest również bardzo groźna dla gospodarki. W pandemicznych czasach to właśnie konsumpcja może napędzać PKB, który spadł w sposób wręcz dramatyczny. Dlatego też tani pieniądz ma być dostarczany do gospodarki – tak przynajmniej chce NBP, utrzymując rekordowo niskie stopy procentowe. Klienci pozostają jednak ostrożni i do zakupów, a w szczególności tych na raty, podchodzą bardzo ostrożnie.

Popyt na kredyty wprawdzie wzrósł, ale i ich zaciągnięciem zainteresowaliśmy się zdecydowanie później niż przed rokiem. W listopadzie br. 60% bankowców zauważyło, że klienci pytają o kredyty konsumpcyjne. Największą popularnością cieszą się, zdaniem bankowców, kredyty w przedziale 3000–5000 zł – to aż 42% wszystkich zapytań. Nieco mniejsze było zainteresowanie kredytem powyżej 5000 zł. O możliwość zaciągnięcia takiego zobowiązania pytała zaledwie co piąta osoba, która kontaktowała się z bankiem.

Tradycyjnie, ale skromnie

Według badania przeprowadzonego na zlecenie ZBP, blisko 75% ankietowanych nie zamierza wydać łącznie na święta więcej niż 1000 zł, z czego 40% planuje zmieścić się w kwocie dwukrotnie niższej. Oczywiście, należy pamiętać, że są to kwoty deklarowane indywidualnie, a łączne przychody gospodarstw domowych tworzy często więcej niż jedna osoba. Kwoty te mogłyby być wyższe, gdyby udało się wcześniej nieco zaoszczędzić w tym celu. Tymczasem, jak wynika z raportu, 3 na 4 Polaków w ogóle nie odkładało pieniędzy z myślą o świętach, a jedynie 15% przyznało, że przez cały rok zaoszczędziło na ten cel do 500 zł.

W przypadku osób aktywnych zawodowo i zatrudnionych w przedsiębiorstwach różnej wielkości, szansą na podreperowanie budżetu na koniec roku są wszelkiego rodzaju benefity od pracodawcy – w postaci premii świątecznej czy bonów podarunkowych. Wśród tych Polaków z badania ZBP, którzy pracują, jedynie 13% spodziewa się takiego wsparcia, a 4% wskazało, że o ile w poprzednich latach mogli liczyć na taki bonus, to w tym roku nie będzie takiej opcji.

Artykuł jest płatny. Aby uzyskać dostęp można:

  • zalogować się na swoje konto, jeśli wcześniej dokonano zakupu (w tym prenumeraty),
  • wykupić dostęp do pojedynczego artykułu: SMS, cena 5 zł netto (6,15 zł brutto) - kup artykuł
  • wykupić dostęp do całego wydania pisma, w którym jest ten artykuł: SMS, cena 19 zł netto (23,37 zł brutto) - kup całe wydanie,
  • zaprenumerować pismo, aby uzyskać dostęp do wydań bieżących i wszystkich archiwalnych: wejdź na aleBank.pl/sklep.

Uwaga:

  • zalogowanym użytkownikom, podczas wpisywania kodu, zakup zostanie przypisany i zapamiętany do wykorzystania w przyszłości,
  • wpisanie kodu bez zalogowania spowoduje przyznanie uprawnień dostępu do artykułu/wydania na 24 godziny (lub krócej w przypadku wyczyszczenia plików Cookies).

Komunikat dla uczestników Programu Wiedza online:

  • bezpłatny dostęp do artykułu wymaga zalogowania się na konto typu BANKOWIEC, STUDENT lub NAUCZYCIEL AKADEMICKI

Udostępnij artykuł: