Bankowość i Finanse | Raport ZBP | Wakacyjny portfel Polaka

BANK 2021/07

No i stało się, ruszyliśmy na wakacje. Chciałoby się zakrzyknąć – nareszcie, hurra! Tyle miesięcy pozostawaliśmy w izolacji. Ten cały COVID nieźle zalazł nam za skórę. Na otwarcie ruchu turystycznego czekali wszyscy – my turyści, restauratorzy, hotelarze, właściciele pensjonatów i kempingów.

Fot. VectorMine/stock.adobe.com

No i stało się, ruszyliśmy na wakacje. Chciałoby się zakrzyknąć – nareszcie, hurra! Tyle miesięcy pozostawaliśmy w izolacji. Ten cały COVID nieźle zalazł nam za skórę. Na otwarcie ruchu turystycznego czekali wszyscy – my turyści, restauratorzy, hotelarze, właściciele pensjonatów i kempingów.

Jak wynika z badania TNS Kantar, przeprowadzonego w maju br. na zlecenie Związku Banków Polskich, zdecydowana większość Polaków chce odpocząć poza domem. 63% badanych planuje spędzić tegoroczne wakacje w kraju. Za granicę wyjedzie 17%, a 14% zostanie w domu. Dlaczego te osoby nie wyjadą na urlop? Przeważają przyzwyczajenia. Ponad 1/3 z tych, którzy zostają u siebie deklaruje, że zazwyczaj nie korzysta z wyjazdów wypoczynkowych i dlatego również w tym roku zostanie w domu.

Widać również wpływ sytuacji pandemicznej na decyzje o wyjeździe. 29% ankietowanych twierdzi, że w związku z pandemią ich sytuacja finansowa uległa pogorszeniu i to nie pozwoli im na organizację wyjazdu. 16% obawia się o zdrowie swoje i najbliższych i właśnie dlatego woli nie podróżować. Z kolei, 13% nie wyjedzie ze względu na zbyt duży, ich zdaniem, wzrost cen wyjazdów wypoczynkowych. Są też tacy, którzy czekają z decyzją na ostatnią chwilę i liczą na atrakcyjną okazję cenową (5%).

Wypoczynek coraz droższy

Jednocześnie większość badanych deklaruje, że wyda na wakacje więcej niż w ub.r. – to skutek m.in. wysokiej inflacji w Polsce. W maju br. według Głównego Urzędu Statystycznego wynosiła ona 4,7%, a według danych Eurostatu za kwiecień – 5,1%, i jest jedną z najwyższych w Europie. Niestety, obecne ceny usług hotelarskich i restauracyjnych bardzo rozczarowują – wzrosły zdecydowanie mocniej, niż wskazywałaby na to inflacja. „Paragony grozy” straszyły nas już od wiosny. Choć w wielu miejscach podwyżki w gastronomi nie są wielkie, to niestety coraz więcej jest miejsc, gdzie restauratorzy postanowili w wakacje odrobić straty z całego roku. Efekt – nad morzem sporo jest restauracji i barów, w których ceny flądry zaczynają zbliżać się do cen kawioru z bieługi. Ceny gofrów też poszybowały w górę, a jak wiadomo wakacje nad Bałtykiem bez gofra są po prostu nieważne. Straszą także ceny noclegów – tu swoje zrobił popyt.

Polacy liczą się z tym, że wakacyjny wypoczynek będzie droższy niż przed rokiem. Przeciętnie, łącznie na jego organizację, wydamy 1222 zł na osobę. Jest to kwota uśredniona, wynikająca z przeliczenia tego, jak wiele zamierzamy wydać i jak wiele osób będzie towarzyszyć nam w czasie wyjazdu. Najwięcej, bo 34% ankietowanych, deklaruje, że urlop będzie kosztował ich w sumie 2500–5000 zł. Jedna czwarta zamierza zamknąć się w przedziale 1500–2500 zł, a co piąty przeznaczy na wakacje mniej niż 1500 zł. 5000–10 000 zł chce wydać 13%, a powyżej 10 000 zł 3% badanych.

Zasoby własne + bon turystyczny

Wakacyjny wypoczynek Polacy zamierzają sfinansować przede wszystkim z własnych zasobów. Wykorzystają posiadane oszczędności i bieżące dochody. Jak wynika z raportu ING Banku Śląskiego, mamy obecnie niemal 1,2 bln zł oszczędności zgromadzonych na kontach bankowych, lokatach i w gotówce. Część tych środków wydamy właśnie na wakacje. Tylko nieliczni zdecydują się na zaciągnięcie kredytu i pożyczki. 67% badanych zdecydowanie odrzuca taką możliwość.

Wszystko wskazuje na to, że wakacyjny budżet rodacy uzupełnią Polskim Bonem Turystycznym. Z danych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych wynika, że dotąd wydano ich ponad 1,6 mln o wartości blisko 1,5 mld zł. Beneficjenci dokonali nimi (do połowy czerwca) 550 tys. płatności na łączną kwotę niemal 400 mln zł.

Artykuł jest płatny. Aby uzyskać dostęp można:

  • zalogować się na swoje konto, jeśli wcześniej dokonano zakupu (w tym prenumeraty),
  • wykupić dostęp do pojedynczego artykułu: SMS, cena 5 zł netto (6,15 zł brutto) - kup artykuł
  • wykupić dostęp do całego wydania pisma, w którym jest ten artykuł: SMS, cena 19 zł netto (23,37 zł brutto) - kup całe wydanie,
  • zaprenumerować pismo, aby uzyskać dostęp do wydań bieżących i wszystkich archiwalnych: wejdź na aleBank.pl/sklep.

Uwaga:

  • zalogowanym użytkownikom, podczas wpisywania kodu, zakup zostanie przypisany i zapamiętany do wykorzystania w przyszłości,
  • wpisanie kodu bez zalogowania spowoduje przyznanie uprawnień dostępu do artykułu/wydania na 24 godziny (lub krócej w przypadku wyczyszczenia plików Cookies).

Komunikat dla uczestników Programu Wiedza online:

  • bezpłatny dostęp do artykułu wymaga zalogowania się na konto typu BANKOWIEC, STUDENT lub NAUCZYCIEL AKADEMICKI

Udostępnij artykuł: